Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 138
Pokaż wszystkie komentarzeOd kiedy, jako mały chłopiec zobaczyłem motor, wiedziałem że będę na nich jeździł. Co ciekawe, była to właśnie "maszyna" podobna do opisanej w tekście maszyny listonosza :) Mam 21 lat. Na mój pierwszy motocykl wybrałem Kawasaki ER-6f. ~650 centymetrów, 75 koni. 200 kilo. Myślałem że będzie to spokojna, łatwa w prowadzeniu maszyna, user-friendly. Cóż... Ładne 3 wywrotki przed przejechaniem 1000 kiometrów nauczyły mnie nieco respektu nawet dla "głupich" 600tek. Ale to dobra maszyna, może niezbyt wygodna ze względu na wąskie siodło, ale jeździ się przyjemnie. Chyba można ją polecić innym, jak ja początkującym. Nie jest ZBYT niebezpieczna (choć, jak na 2 cylindry przystało, ma sporo mocy na niskich obrotach), a na pewno szybko się nie znudzi (przynajmniej mi).
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza