Mosty, które warto znaæ! In¿ynieryjne pere³ki na trasie ka¿dego motocyklisty
Mosty to nie tylko imponujące osiągnięcia inżynierii, ale również elementy infrastruktury, które przyciągają motocyklistów, jak magnesy.
Oczywiście doceniamy ich zalety praktyczne, bo przecież skracają trasy, poprawiają bezpieczeństwo i umożliwiają płynną jazdę przez naturalne przeszkody, takie jak rzeki czy doliny. Ale jadąc motocyklem, w przeciwieństwie do auta, można naprawdę docenić ich wielkość, wysokość, często rozległą panoramę. Gdzie w Polsce są największe konstrukcje tego typu?
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Polska może się pochwalić przeszło dziesięcioma tysiącami mostów pod zarządem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ich łączna długość wynosi około 570 kilometrów, a całkowita powierzchnia przekracza 8 milionów metrów kwadratowych. Choć wiele osób mogłoby sądzić, że najdłuższe mosty znajdują się w stolicy, to jednak Warszawa nie znajduje się na szczycie tej listy. Most Południowy, znany oficjalnie jako Most imienia Anny Jagiellonki, to najdłuższa przeprawa przez Wisłę w stolicy, ale dopiero piąta w kraju. Ten element trasy ekspresowej S2 ma 1505 metrów długości i składa się z trzech części: centralnego przęsła o długości 533,6 metra oraz dwóch estakad - jednej o długości 342,8 metra (od strony Wilanowa) i drugiej mającej 629 metrów (od strony Wawra). Cztery pasy ruchu w każdą stronę oraz dodatkowe ciągi piesze i rowerowe sprawiają, że jest to obiekt szczególnie przyjazny zarówno kierowcom, jak i użytkownikom jednośladów.
Motocykliści z Mazowsza zostali jednak prześcignięci przez Płock, gdzie znajduje się Most Solidarności - konstrukcja o długości 1712 metrów. Zbudowany w latach 2002-2007, należy do najdłuższych wantowych mostów w Europie Środkowej. Główne przęsło ma aż 375 metrów, a cała konstrukcja oparta jest na 56 parach cięgien, które różnią się liczbą splotów: od 47 do 84. To nie tylko imponujące dane techniczne, ale też zapewnienie solidności i bezpieczeństwa podczas przejazdu motocyklem.
Jadąc dalej na południe kraju, motocykliści odwiedzający Wrocław z pewnością zwrócą uwagę na Most Rędziński. Z odległości rzuca się w oczy jego 122-metrowy pylon, zresztą najwyższy w Polsce. Cała konstrukcja mierzy 1742 metry, co daje jej trzecie miejsce w kraju. Co ciekawe, jest to największy żelbetowy most świata pod względem powierzchni. Rozpiętość jego lin dochodzi do 612 metrów. Budowa kosztowała aż 576 milionów złotych i stanowi dziś wizytówkę dolnośląskiej inżynierii.
Z kolei w województwie pomorskim, motocykliści często wybierają trasę prowadzącą przez most w Kwidzynie. To obiekt typu extradosed, czyli wyglądający jak mosty podwieszone, mający długość 1867 metrów. Jego otwarcie w 2013 roku nie tylko poprawiło komunikację między Kociewiem a Powiślem, ale również zakończyło erę korzystania z przeprawy promowej. Most ten wyróżnia się przęsłami o rozpiętości między 100 a 200 metrów, co idealnie wpisuje się w specyfikę tego rodzaju konstrukcji.
Kto jest na szczycie naszej krótkiej listy? Numerem jeden wśród najdłuższych mostów w Polsce jest bezapelacyjnie most na A1 w Rozgartach, niedaleko Grudziądza. Mierzy on aż 1953 metry i został otwarty w październiku 2011 roku. Budowa tego fragmentu autostrady pochłonęła około 3 miliardy złotych. Oprócz rekordowej długości obiekt ten wyróżnia się także przęsłem o długości 180 metrów - najdłuższym betonowym przęsłem w kraju. Dla motocyklistów podróżujących północ-południe przez Polskę, ta przeprawa jest nieoceniona - zapewnia komfort, bezpieczeństwo i wspaniałe widoki z wysokości.
Chociaż do rekordów światowych, takich jak chiński Danyang-Kunshan Grand Bridge o długości 165 kilometrów, polskim mostom daleko, to jednak na tle Europy i w kontekście motocyklowych podróży po naszym kraju, wstydzić się nie musimy. Każdy z wymienionych mostów ma swoją historię, swoje techniczne tajemnice i swój klimat. Swoją drogą, to byłby dobry pretekst do motocyklowej wędrówki na ładnych kilkanaście dni. Tytuł już mam: "1000 polskich mostów na motocyklu!". Ktoś podejmie rękawicę?







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze