Marzy³ o Kawasaki Ninja ZX-10R, wiêc napad³ na bank
Pewien młodzieniaszek wykazał się sporą fantazją, ponieważ najpierw napadł na bank, a następnego dnia kupił nowiutki motocykl. Śmiałek cieszył się pieniędzmi i maszyną tylko przez dwa dni.
Jak donoszą lokalne media, Nguyen Van Nam wszedł do placówki Joint Stock Commercial Bank for Foreign Trade of Vietnam. Jego łupem padła kwota będąca równowartością 529 tys. złotych. Do napadu doszło w piątek 7 stycznia. Po otrzymaniu pieniędzy, rabuś oddał strzał w sufit i oddalił się motocyklem skradzionym ochroniarzowi. Ten znaleziono 5 km dalej.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Mający 24 lata rabuś nie zamierzał zadowolić się byle jakim sprzętem, ponieważ część pieniędzy wydał na nowiutkie Kawasaki Ninja ZX-10R. Nie tylko pochwalił się tym w mediach społecznościowych, ale nawet pozwolił załodze salonu opublikować zdjęcie, na którym pozuje ze sprzedawcą i pokaźnym bukietem kwiatów.
Nguyen Van Nam okazał się być tatuażystą i twierdził, że napadł na bank, ponieważ przez koronawirusa drastycznie spadła liczba zleceń. Postanowił więc kupić broń i dokonać napadu. W jego domu znaleziono nie tylko motocykl, ale także resztę pieniędzy, amunicję, broń oraz smartfona iPhone 13.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze