tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Kove 510X. Test Adventrue na kat. A2 w cenie poniej 30 000 z
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka motocykle 950
NAS Analytics TAG
motul belka motocykle 420
NAS Analytics TAG

Kove 510X. Test Adventrue na kat. A2 w cenie poniej 30 000 z

Autor: Pawe Kowalski 2024.06.24, 09:36 Drukuj

Klęską urodzaju należy nazwać sytuację jaką mamy obecnie na europejskim rynku motocyklowym. Do japońskiej wielkiej  czwórki, oraz wszystkich europejskich producentów, teraz dochodzą marki całkowicie chińskie. Dołożymy do tego modę na motocykle ADV i nagle na rynku mamy wysyp nowych modeli jednośladów w tym segmencie, ale o różnych pojemnościach.

Kove Moto od samego początku dało się poznać jako producent motocykli terenowych, które wystartowały i ukończyły Rajd Dakar, powinno wjechać do kraju nad Wisłą na białym koniu. Fora internetowe, skupiające miłośników jazdy w terenie, aż wrzały, wymieniając się coraz nowymi zdjęciami, filmami i danymi technicznymi motocykli Kove. Czy motocykle Kove, które od tego sezonu wchodzą na nasz rynek, spełnią pokładane w nich oczekiwania? Na odpowiedź trzeba będzie trochę poczekać, jednak pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne.

NAS Analytics TAG

Jaki jest Kove 510X?

Kove 510X to motocykl, który od samego początku nie miał być modelem pierwszoplanowym, ale takim, którego sprzedaż będzie największa. Dzieje się tak za sprawą panujących przepisów. Czasem myślę sobie, że grupa ludzi, która wymyśla te wszystkie ustawy i regulacje, nie ma zielonego pojęcia o jeździe na motocyklu. Kiedy robiłem prawo jazdy, nie istniał podział na żadne podkategorie. Tylko wiek był wyznacznikiem, czym mogłeś lub mogłaś jeździć. Karta motorowerowa do 16 lat i prawo jazdy od 17 roku życia (za zgodą rodzica). Obecnie młodzi ludzie mogą zrobić kilka kategorii A. W założeniu miało to ograniczyć liczbę młodych kierowców, którzy wsiadają na mocne motocykle. Pomysł jak najbardziej dobry, ale wykonanie niestety do bani. No bo jaki sens ma konieczność zdawania kolejny raz tego samego egzaminu, żeby otrzymać wyższą kategorię prawa jazdy? Odpowiedzcie sobie sami. Jednak wracając do przepisów, producenci dostosowali swoje motocykle do potrzeb rynku i tak mamy całą gamę pojazdów na kategorię A2. Nasza "pięćset dziesiątka" to właśnie motocykl o mocy 35 kW czyli prawie 50 KM. Odnajdzie się na nim każdy, a jego przystępna cena sprawi, że to właśnie 510X będzie najczęściej widziany na naszych drogach.

Jak zrobiony jest Kove 510X?

Projektując motocykl w dzisiejszych czasach, mamy bardzo ułatwione zadanie. Księgowi dają nam budżet i mamy się zmieścić w tej kwocie ze wszystkimi częściami składowymi. Podstawą będzie oczywiście rama. Nie ma co szaleć i trzeba postawić na to, co wszyscy, czyli stalowe profile. Dlatego Kove, wzorem innych producentów, również posiada ramę ze stalowych profili. Przyjrzałem się jej pod kątem wykonania spawów oraz pokrycia powłoką lakierniczą i jestem pozytywnie zaskoczony. Nie mam uwag do jakości wykonania. Natomiast o trwałości samej konstrukcji, jak i powłoki lakierniczej, można będzie się wypowiedzieć dopiero po kilku latach. Punkty mocowań silnika oraz sam kąt główki ramy są prawdopodobnie zbliżone do konkurencji, od której pochodzi też sam patent na produkcję silnika. Na plus na pewno zasługuje zastosowanie aluminiowego wahacza. Im lżejszy element, który pracuje w połączeniu z amortyzatorem, tym lepsza reakcja na tłumienie. A skoro jesteśmy już przy zawieszeniu, to Kove postawiło na współpracę z Kayabą i zamontowali do 510X regulowany widelec 41 mm USD oraz pojedynczy amortyzator z regulacją z tyłu. Taki zestaw oraz prześwit, wynoszący 210 mm, dają nam szansę na całkiem sprawną jazdę w lekkim terenie. Szprychowe bezdętkowe koła o średnicy 19 cali z przodu i 17 z tyłu obuto w opony Metzelera. Dobór ogumienia to indywidualna rzecz każdego motocyklisty, jednak fabryka wskazała nam kierunek i raczej nie spycha nas z asfaltu w teren. Jednocześnie na wyposażeniu standardowym mamy aluminiową płytę ochronną pod silnik. To ukłon w stronę tych z nas, którzy jeżdżą kamienistymi drogami i nie chcą się kiedyś zdziwić, że kamień wyskakujący spod przedniego koła uszkodzi miskę olejowa.

Silnik Kove 510X to dwucylindrowy rzędowy twin o pojemności 498 cm3 i mocy 48 KM, osiąganych przy 8500 obrotów na minutę. Moment obrotowy wynosi 45 Nm i jest dostępny już od 6500 obrotów. Charakterystyka tej jednostki napędowej nie jest idealna, jednak jest przyjazna dla użytkownika. W czasie kiedy za sterowanie silnikiem odpowiada komputer, układ wtryskowy, mapowanie można by było zrobić lepiej. Pomimo 2 trybów jazdy musimy dosyć często zmieniać biegi. Wolna jazda na wyższym biegu nie wchodzi w grę. Szarpanie układu przeniesienia napędu szybko przypomni ci o potrzebie redukcji biegu. Do samej kultury pracy silnika nie mam zastrzeżeń. Oczywiście generuje on wibracje, ale nie przenoszą się one na podnóżki, czy kierownicę w takiej ilości, która byłaby jakoś szczególnie uciążliwa. Sama moc 48 KM pozwala na sprawne przemieszczanie się tak solo jak i z pasażerem. Prędkość maksymalna, deklarowana na 170 km/h, wydaje się być całkiem możliwa do osiągnięcia, jednak nie miałem okazji jej sprawdzić. Ekonomia podczas jazdy testowej była bardzo dobra. Spalanie poniżej 4 litrów sprawiło, że na 20 litrach, jakie mieści w sobie zbiornik paliwa, osiągnie się zasięg ponad 500 km. Miłośnicy turystyki motocyklowej nie będą mieli powodów do narzekania. Jak już jesteśmy przy dłuższych trasach, to umieszczone na wysokości 830 mm siedzenie kierowcy jest całkiem wygodne. Pasażer, który siedzi trochę wyżej, też nie powinien narzekać. Na wyposażeniu standardowym mamy bagażnik z możliwością montażu płyty pod kufer centralny. Oczywiście możecie zamówić Kove 510X już z zestawem kufrów za dodatkową opłatą. Turystycznie przydałyby się grzane manetki i kanapa. W naszym klimacie to powinno być wyposażenie standardowe. Ochronę przed wiatrem zapewnia nam szyba oraz handbary. Szybę możemy ustawiać wyżej lub niżej, jednak potrzebujemy do tego narzędzi. To kolejny minus, gdyż konkurencja w tym segmencie oferuje rozwiązania bardziej przyjazne dla użytkowników. Ochroną dla motocykla są gmole. Solidne i na oko wystarczające żeby ochronić bok pojazdu przed uszkodzeniami.

Ergonomia i stylistyka Kove 510X

Kove 510X powinno się podobać. Producent postawił na kolor zielony (turkusowy) jako charakterystyczny dla tej marki. To dobry kierunek, który widzimy u dużych producentów. Połączenie czerni, srebra i zieleni ze złotymi felgami podobało się większości osób, które pytałem o wygląd tego motocykla.

Kiedy zajmiemy pozycję za kierownicą stwierdzamy, że wszystko jest na swoim miejscu. Szerokość samej kierownicy, wysokość podnóżków i kanapy sprawia, że czujemy się jak w domu. Jest wygodnie, ale mamy też pewność prowadzenia. Na dodatek w pozycji stojącej okazuje się, że zbiornik paliwa ma dobry kształt, żeby móc go trzymać kolanami. Dla osób z dłuższymi lub krótszymi rękami jest możliwość regulacji kierownicy, przed którą znajduje się kolorowy wyświetlacz TFT o wysokiej rozdzielczości. Jest on czytelny. Wyświetlane na nim są wszelkie niezbędne informacje. Ciekawostką jest temperatura opon. Na pochwałę zasługuje możliwość personalizacji wyświetlanych informacji. Sami możecie sobie ustawić, co chcecie mieć w lewej części wyświetlacza. Przy tak dobrym jakościowo wyświetlaczu, aż prosi się o funkcję udostępniania ekranu telefonu. Szkoda, że nie mamy takiej opcji.

Oświetlenie w Kove 510X to full LED. Działa dobrze i fajnie wygląda. Spotkałem się z opinią podróżników motocyklowych, że wolą mieć klasyczną żarówkę, którą mogą sami sobie wymienić, jednak osobiście uważam, że oświetlenie ledowe, stosowane w nowych motocyklach, to nie jest element awaryjny, a jakość i jasność wiązki światła jest lepsza niż przy klasycznej żarówce.

Przechodzimy do jazdy

Kove 510X nie zaskoczyło mnie w żadnym aspekcie. Czy to źle? Myślę, że dobrze, iż nie zawiodło moich oczekiwań. Jeździ prawidłowo. Moc 48 KM jest wystarczająca do sprawnego poruszania się po mieście jak i w trasie. Dwie mapy silnika dają komfort początkującym kierowcom, którzy dopiero zdali egzamin na A2. Zawieszenie wybiera nierówności w sposób bardzo dobry i na pewno jest atutem tego motocykla. Układ hamulcowy za to pozostawia sporo do życzenia. Dwie tarcze hamulcowe 298 mm z przodu i zaciski Nissin oraz ABS od Bosch'a to powinno działać dobrze. Natomiast działa, nazwijmy to, poprawnie. Liczyłem na lepszą skuteczność. Być może testowy egzemplarz, który był akurat po dotarciu, wymagał jeszcze kilku konkretnych hamowań, żeby wszystko działało jak trzeba, natomiast ja bym zmienił klocki na sintermetalowe i myślę, że jakość hamowania byłaby dużo lepsza.

Podsumowanie

Kove 510X to motocykl, który jest dobry. Jeśli spojrzymy na niego przez pryzmat ceny, wynoszącej 28 900 zł, to możemy uznać, że jest bardzo dobrze. Obawy, jak to przy nowej marce na rynku, zawsze będą. Tak jak i dopiero rozwijającą się sieć serwisowa oraz salony sprzedaży. Najczęściej zadawane pytania, to jak z częściami zamiennymi? Co ze spadkiem wartości przy odsprzedaży? Na te pytania nie odpowie w tej chwili nikt. Jednak moim zdaniem marka Kove postawiła na sprawdzone rozwiązania i dbałość wykonania. To dobry prognostyk na przyszłość dla nowych użytkowników. Natomiast o sieć sprzedaży musi już zadbać rodzimy importer. My wierzymy, że dołożą oni wszelkich starań, żeby popularność marki Kove rosła w siłę, a użytkownicy byli zadowoleni, bo wiadomo że to najlepsza możliwa reklama dla motocykla. 

Kove 510x dane techniczne

pojemność silnika 498 ccm
moc maksymalna 35 kW (48 KM) /8500 obr./min
moment obrotowy 45 Nm / 7,000 obr./min
mapy Sport i Eco
wymiary: długość, szerokość, wysokość 231 × 88 × 110 cm
wysokość siedzenia 830 mm
pojemność zbiornika 20 litrów
waga na sucho 179 kg
minimalny prześwit 210 mm
układ hamulcowy ABS z możliwością wyłączenia na tylnym kole lub na obu
dostepne kolory ciemnoszary, srebrny
NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

motul belka motocykle 420
NAS Analytics TAG
Zobacz rwnie

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    motul belka motocykle 950
    NAS Analytics TAG
    na gr