Kolejny motocykl Honda RC213V-S sprzedany na aukcji. Egzemplarz nigdy nie opu¶ci³ skrzyni
Mniej więcej od listopada do lutego byliśmy świadkami wyścigu cenowego pomiędzy różnymi egzemplarzami motocykla Honda RC213V-S, które nagle pojawiły się na aukcjach. Każda ze sztuk elektryzowała stanem zachowania i ceną. Teraz przyszedł czas na kolejną, która nie pobiła rekordu, choć nigdy nie opuściła skrzyni transportowej.
Egzemplarz motocykla Honda RC213V-S, który stał się nowym rekordzistą, został sprzedany na aukcji w Kalifornii. Cena motocykla sięgnęła 250,1 tys. dolarów, a więc równowartość ok. 1,122 mln złotych. Maszyna nigdy nie została wyjęta ze skrzyni i przesiedziała w niej już 8 lat. Została jedynie otwarta przez organizatorów aukcji celem sprawdzenia, czy w środku faktycznie jest motocykl ze wszystkimi dodatkami. Jest to egzemplarz z numerem 96 z 125 wyprodukowanych. Początkowo miało powstać 213 motocykli, ale plany zostały pokrzyżowane przez tsunami z 2016 r.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Motocykl sprzedany na aukcji to egzemplarz w specyfikacji europejskiej, a więc silnik ma maksymalną moc 159 KM i w zestawie znajduje się zestaw sportowy, który zamienia go w torowego wojownika o mocy 215 KM. Choć dziś ta wartość nie robi wrażenia, to jednak sam motocykl jest wyjątkowy ze względu na niewielką liczbę wyprodukowanych egzemplarzy oraz zastosowane w nim technologie. Rekord należy jednak do sprzedanego w październiku 2021 r. egzemplarza, który osiągnął cenę 237 tys. dolarów. Co ciekawe, motocykl nie był nowy i miał przebieg 161 km.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeDla mnie jako motocyklisty to bez sensu. Ten kto kupuje taki "motocykl z pude³ka" za milion z³otych na pewno nie wyjmie go z pude³ka, nie za³o¿y zestawu wy¶cigowego i nie bêdzie tym je¼dzi³, bo ...
OdpowiedzDla HRC ma to ogromny sens i widac to bylo niedawno, kiedy powracajacy do zdrowia po operacji Marc Marquez mogl dowolnie trenowac wlasnie na takiej RC213 mimo formalnego zakazu dosiadania "swojego" motocykla klasy MotoGP poza wyscigami i oficjalnymi sesjami kwalifikacyjno-treningowymi Dorny. Sprzedaz reszty serii dla kolekcjonerow sluzyla po prostu jako zwrot inwestycji. Z punktu widzenia bogatego motocyklisty: jesli w Twoim "roboczym" garazu stoi juz Panigale V4R na track daye, Tuono Factory R do krecenia sie po okolicy, Gold Wing na przejazdzki z zona, KTM Six Days w teren, Harley CVO do kosciola i jeszcze kilkanascie innych sprzetow (mega fajnych ale jednoczesnie nie az tak rzadkich), to dlaczego by nie zainwestowac w motocykl, ktorego jedyna funkcja bedzie generowanie satysfakcji z posiadania czegos wyjatkowego, a przy okazji inwestycja finansowa? Po drugie przy odpowiednio zasobnym portfelu mozna miec druga RC213 do jazdy...
Odpowiedz