Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 61
Pokaż wszystkie komentarzeKobiecy motocykl... co to tak naprawdę oznacza?? Kobiece malowanie moto?? Znowu się okaże, że wypuszczą na rynek coś z kilkoma zagłodzonymi konikami pod różową owiewką. Chyba raczej nie o to nam chodzi, bo przynajmniej ja sobie nie wyobrażam dosiąść czegoś takiego. Dlaczego producenci chcieli by, żeby od razu taką babeczkę na różowym moto było widać na kilometr?? ... może w celu ostrzeżenia innych, że baba nadchodzi! Wypuścili serię kasków dla kobiet... oczywiście w różach. Nie to żebym miała coś przeciwko temu kolorowi, ale jest cała inna paleta barw piękniejszych niż w/w kolor :)). Ja uważam, że każde moto jest dobre dla kobiety, byle by się na nim dobrze czuła. A cała frajda jest z tego, ze inni użytkownicy dróg dopiero po tym jak ich wyprzedzisz orientują się po kitce falującej spod kasku,że łyknęła ich właśnie babka. Fakt, że ja też nie podniosę sama swojego moto nie czyni mnie nie udolną do jazdy. Zawsze się znajdzie ktoś do pomocy. A nie ma nic przyjemniejszego jak stajesz na światłach koło jakiegoś moto ... patrzysz a tu tez babeczka :))) pozdrawiam wszystkie laseczki na moto
OdpowiedzKobiecy...hm... dobry dla konkretnej kobietki:) sama zaczęłam przygodę z moto na Hornecie S ale okazało się, ze 100 kM budzi respekt i na pierwsze "babskie" moto - nie jest zbyt dobrym wyborem. Teraz mam Hondę CB 500 i śmiało mogę ją polecić wszytskim kobietom na pierwsze moto, ale i Panom, którzy boją się przyznać, że woleliby zacząć od czegoś spokojniejszego niż CBR, R1.... Nie ważny kolor, kształt, waga ... Czasem nawet nie warto sie ujawniać...bo jak jedzie kobieta w korku na moto - to dlaczego jej nie utrudnić... ciekawe czy sobie poradzi... ;(
Odpowiedz