tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Kawasaki W800 Street - opis, opinia, cena, dane techniczne [PIERWSZE WRAENIA]
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Kawasaki W800 Street - opis, opinia, cena, dane techniczne [PIERWSZE WRAENIA]

Autor: Konrad Bartnik 2020.04.10, 20:50 1 Drukuj

Kawasaki W800 w 2019 roku powróciło na rynek po krótkiej nieobecności, na początek w wersjach Street i Cafe Racer. W czasie rekreacyjnego wyjazdu nad morze miałem okazję sprawdzić, czy nowe W800 zachowało unikalne cechy poprzednika. 

Po kilku latach znajomości z Kawasaki W800 wiem jedno - pisząc o tym modelu, nigdy nie będę do końca obiektywny. Po prostu ta maszyna jest dla mnie jak pierwsza miłość z podstawówki. Nie jest najszybsza, najnowocześniejsza, najbardziej imponująca, ale za to jedyna w swoim rodzaju. Pod względem klasycznego charakteru W800 przewyższa moim zdaniem nawet współczesne Triumphy Bonneville, które przecież powinny wyznaczać standardy w swojej klasie. 

NAS Analytics TAG

Dlatego najpierw szczerze zmartwiło mnie zawieszenie produkcji Kawasaki W800, a następnie mocno zaniepokoiła informacja o powrocie. Obawiałem się, że będzie to coś w rodzaju nieudanego remake’u kultowego filmu. I rzeczywiście, pierwsze zdjęcia, które pojawiły się w sieci nie wzbudziły mojego entuzjazmu. To nie było W800, które znałem. Wersje Street i Cafe zamiast chromu i błyszczącego lakieru proponowały czerń i satynowe malowanie, porzucając klasyczna elegancję na rzecz bardziej łobuzerskiego ulicznego stylu custom.  

Kawasaki W800 Street

W moje ręce wpadło Kawasaki W800 Street, najbardziej zbliżone do poprzednika. Poza wspomnianą zmianą kolorów i wzoru malowania, najbardziej rzuciła mi się w oczy zmiana sylwetki. Kierownica jest wyraźnie szersza i wyższa, a przy tym wykonana z niezbyt grubej rury, przez co sprawia wrażenie delikatniejszej. W połączeniu z niżej poprowadzonym siodłem W800 Street przypomina nieco rower do jazdy po plaży. Inny jest również zbiornik paliwa. Jest teraz o litr większy i wizualnie bardziej pękaty. Niestety, zamiast dużego chromowanego logo wątpliwie ozdabiają go zwykłe naklejki.

Pakiet zmian

Stalowa rama kołyskowa wygląda bardzo podobnie, jak w poprzedniej generacji, lecz została zaprojektowana na nowo. Jest teraz mocniejsza i sztywniejsza. Jeśli chodzi o technologię, to w oczy rzucają się przede wszystkim dwie zmiany - pojawiły się lampa LED z przodu oraz tylny hamulec tarczowy z ABS. Obie są przykładem na walkę o zachowanie stylu przy współczesnych wymaganiach technicznych. Lampa daje mocne i przyjemne światło, natomiast w tej klasie motocykla wolałbym jednak tradycyjne rozwiązanie z prążkowanym kloszem. W wersji Street zmieniono ponadto kształt kierunkowskazów na bardziej nowoczesny. Podobnie z hamulcem - dotychczasowy bęben nie grzeszył oczywiście skutecznością, ale w tej konwencji wyglądał znakomicie. Przy spacerowym stylu jazdy, ściśle związanym z charakterem W800, wystarczał w zupełności. 

Widoczną korektę zrobiono również w kokpicie. Pozostawiono dwa zegary z niewielkim wyświetlaczem czasu i przebiegów, ale całkowicie zmieniono tarcze i krój cyfr. Są one teraz mniejsze i nowocześniejsze, nie mają jednak moim zdaniem startu do fontu retro z poprzednich modeli. Chromowane, wydłużone lusterka zastąpiono czarnymi okrągłymi.

Pozytywne wibracje

Silnik na szczęście pozostawiono bez większych zmian, a jeśli już nastąpiły, to raczej na lepsze. Wciąż mamy tu pionowego twina w brytyjskim stylu, chłodzonego powietrzem, zasilanego skutecznie ukrytym wtryskiem paliwa. Jego rozrząd napędzany jest wałkiem królewskim, którego osłonę pozostawiono w chromowanym kolorze - reszta napędu pomalowana jest a czarno. Osobiście wolałem naturalny metal, ale rozumiem konwencję. 

Zastosowano tu przesunięcie wykorbień wału 360 stopni, dzięki czemu kierowca wyraźnie czuje, że to silnik w starym stylu. Żywiołowe wibracje towarzyszą każdemu odkręceniu gazu, ale w żadnym stopniu nie jest to wada. Jednostka ta nie jest oczywiście demonem mocy, a 48 KM plasuje Kawasaki W800 Street w segmencie A2. Jego charakterystykę ukształtowano w kierunku dolnych i średnich obrotów, w których czuje się najlepiej. Trzeba podkreślić niezwykle przyjazny charakter tej maszyny, który w rezultacie daje dużą dawkę radości z jazdy. 

Na dużą pochwałę zasługuje tym razem układ wydechowy. W poprzedniku miał przepiękne, butelkowe kształty, jednak w fabrycznej konfiguracji jego cichutki dźwięk zupełnie nie zachwycał. W przypadku W800 Street bez zmian pozostawiono atrakcyjną stronę wizualną, natomiast wrażenia akustyczne są o wiele lepsze. Nie jest o wiele głośniej, za to barwa dźwięku zmieniła się w bardzo przyjemny, rasowy pomruk.

Powrót po latach

Po dłuższej rozłące wróciłem na siodło Kawasaki W800, które tym razem wizualnie nie zachwyciło mnie tak, jak poprzednik. Wszystkie swoje zalety Street pokazał mi jednak w czasie jazdy. Pozycja kierowcy na początku wydała mi się dziwna, przez niższe siodło oraz szerszą i wyższą kierownicę wręcz quasi-chopperowa. Na dłuższą metę okazała się jednak bardzo wygodna, a szczególnie przypadnie ona do gustu drobniejszym motocyklistom i motocyklistkom. 

Trasę do jednej z nadmorskich miejscowości pokonałem mieszanymi drogami, choć w większości trasą ekspresową. Mimo stosunkowo niewielkiej mocy, motocykl spokojnie utrzymywał prędkości podróżne na poziomie 120-130 km/h, a w razie potrzeby ochoczo przyśpieszał do wyższych wartości. Pełnia przyjemności z jazdy Kawasaki W800 Street to jednak boczne wiejskie drogi przy prędkości w okolicach 80-100 km/h, przy czym jakość asfaltu nie ma większego znaczenia. Zawieszenie ma klasyczną budowę, ale bardzo sprawnie wybiera nierówności. Skojarzenie z bujanym fotelem dziadka jest całkiem na miejscu. Maszyna dobrze radzi sobie również na szutrowych dojazdach - jej konstrukcja to wspomnienie czasów, kiedy nie było jeszcze wyraźnego podziału na motocykle szosowe i terenowe.

Cena sentymentu

Kawasaki W800 zawsze było drogie, nawet w stosunku do dużo nowocześniejszej i mocniejszej konkurencji. Tym razem jest podobnie - przy cenie 45100 zł nie będzie miało łatwego życia, zwłaszcza że pod jego nieobecność na rynku klasyczna konkurencja wyraźnie się rozrosła. W modnym segmencie retro mocno rozpycha się nie tylko Triumph, ale też Ducati, Moto Guzzi czy nawet dużo tańsze Benelli. Na szczęście użytkowanie tego modelu jest już wyraźnie tańsze, a spalanie poniżej 5 litrów na 100 km nie jest specjalnie trudne do osiągnięcia. 

W800 Street jest dobrą propozycją dla fanów klasyki, dla których jednak poprzednia generacja była zbyt elegancka i stateczna. To bardzo przyjemna maszyna z urzekającym silnikiem, która doskonale sprawdzi się nie tylko w mieście, ale też na krajowych i zagranicznych wycieczkach. 

Jest też bardzo dobra informacja dla patologicznych wielbicieli dawnego wcielenia Kawasaki W800, do których z dumą się zaliczam. Na ostatnich targach EICMA zaprezentowano najnowszą wersję tego modelu, która chociaż nie nosi nazwy Classic, to w pełni na nią zasługuje. Naturalny metal, chromy, błyszczący zielony lakier, duże przednie koło - nie mogę się doczekać testów, które na pewno zorganizujemy w tym sezonie. 

Tymczasem polecam osobiście przysiąść się do różnych wariantów Kawasaki W800 - klasyczny urok ma różne oblicza. Sportowy Cafe, łobuzerski Street czy stuprocentowy neo retro - ten "brytyjski" naked z japońskim paszportem potrafi przekonać do siebie każdego. 

Więcej informacji na temat rodziny W800 oraz innych motocykli Kawasaki znajdziecie na stronie www.kawasaki.pl 

Dane techniczne

silnik: 2-cylindrowy, rzędowy, 8-zaworowy SOHC
pojemność skokowa: 773 cm3
średnica x skok tłoka: 77 x 83 mm
moc: 48 KM przy 6000 obr/min
moment obrotowy: 62,9 Nm przy 4800 obr/min
system paliwowy: wtrysk 2x34 mm z podprzepustnicami
system chłodzenia: powietrze
smarowanie: wymuszone, mokra miska olejowa
rozrusznik: elektryczny
skrzynia biegów: manualna, 5-biegowa
sprzęgło: wielotarczowe, mokre, manualne
przeniesienie napędu: łańcuch
rama: kołyskowa, stalowa
zawieszenie przednie: widelec teleskopowy 41 mm, skok 130 mm
zawieszenie tylne: 2 amortyzatory, 5-stopniowe napięcie wstępne sprężyny, skok 107 mm
hamulec przedni: tarcza 320 mm, 2-tłoczkowy zacisk, ABS
hamulec tylny: tarcza 270 mm, 2-tłoczkowy zacisk, ABS
opona przednia: 100/90 18M/C (56H)
opona tylna: 130/80 18M/C (66H)
systemy dodatkowe: ABS
szerokość/długość/wysokość: 925 x 2135 x 1120 mm
rozstaw osi: 1465 mm
prześwit: 130 mm
masa: 221 kg
wysokość siedzenia: 770 mm
zbiornik paliwa: 15 l
normy emisyjne: Euro 4
NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Zobacz rwnie
Komentarze 1
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr