KTM Test Days w Olsztynie
Dzięki staraniom firmy KTM Wojciechowicz zobaczyliśmy bardzo udaną imprezę offroadową
W dniach 10-11. kwietnia 2010 r. firma KTM Wojciechowicz, we współpracy z warszawską Szkołą Nauki Jazdy Promotor, zorganizowała dni testowe motocykli i quadów marki KTM. Impreza odbyła się na torze motocrossowym w Olsztynie przy ulicy Lubelskiej, na którym co roku rozgrywają się m.in. zawody rangi Mistrzostw Polski i Europy.
Niestety początek imprezy zbiegł się z tragicznymi informacjami ze Smoleńska, przez co charakter imprezy został mocno stonowany. Niezależnie od tego, wydarzenie zostało przygotowane bardzo starannie i profesjonalnie, przez co miłośnicy offroadu przybyli na miejsce mogli mieć powody do zadowolenia. Przede wszystkim na miejscu czekała na nich praktycznie cała flota maszyn testowych z serii SX oraz EXC, a także quad XC525.
Tor w Olsztynie należy do jednych z najładniejszych w kraju. Bardzo ciekawa konfiguracja, malownicze położenie blisko centrum miasta, a jednocześnie pomiędzy lasem i jeziorami nastraja pozytywnie do jazdy. Obiekt został przed imprezą odpowiednio przygotowany. Pętla motocrossowa została podzielona na dwie sekcje, wyrównana oraz oznaczona taśmami. Wytyczono także trasę enduro, czyli mniejszy tor na łące do wstępnego zapoznania się z tym, co potrafią austriackie maszyny. Dni testowe zgromadziły wielu motocyklistów, choć ci nieustannie rotowali na obiekcie przy ulicy Lubelskiej, przez co nikomu nie dokuczał ścisk. Podobać mogła się dobra organizacja i porządek. Z organizacyjnych niedociągnięć wymienić należy z pewnością brak toalet. Brak oprawy muzycznej oraz piknikowej atmosfery były oczywistością, biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności.
Podsumowując, w miniony weekend w Olsztynie dzięki staraniom firmy KTM Wojciechowicz zobaczyliśmy bardzo udaną imprezę offroadową. Liczymy na więcej tego typu wydarzeń i to nie tylko w wykonaniu KTMa, ale także dealerów i importerów innych marek.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
|
|


























Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeFakt, impreza bardzo udana :) nie macie moze zdjec z niedzieli ?
OdpowiedzUmie¶ciłem jeszcze krótkie video http://www.youtube.com/watch?v=Rn8ehKySNVk
Odpowiedz