Junak M12 Vintage - kieszonkowy ksi±¿ê ciemno¶ci
Nowy Junak M12 Vintage to jeden z nielicznych “polskich Chińczyków”, które umiejętnie łączą dobry styl z wygodą i niewygórowaną ceną. Jego ciemne, matowe wykończenie dobrze wpisuje się w obecne trendy. Nawet kilka drobnych niedoróbek nie jest w stanie zatrzeć faktu, że to naprawdę bardzo udany miejski motocykl klasy 125.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem skąpanego w czerni, niewielkiego Junaka M12 Vintage, od razu przypomniał mi się rysunek, na który chwilę wcześniej trafiłem w sieci. Dziewczynka głaszcze małego, słodkiego nietoperza, który oburzony krzyczy: “Nie miziaj! Jam jest księciem ciemności!”. Taki też jest ten Junak - próbuje powalić mrokiem, a i tak wiadomo, że to potulny baranek. Nie jest to żadna wada - to po prostu szansa na kompaktowo opakowaną porcję dobrego stylu w przystępnej cenie. Obserwuję od jakiegoś czasu ofertę sprzedawanych u nas chińskich jednośladów i muszę stwierdzić, że poza Rometem Classic 400 jest to jedyny model, który znakomicie trzyma proporcje.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Styliści dali radę
Nie ma tu przerośniętego cielska, skrywającego mikroskopijny silniczek. Nie ma balonowych opon na niewielkich kółkach. Wszystko trzyma się kupy, a silnik 125 cm3 nie wygląda jak przeszczepiony z kosiarki. Jakość wykonania szczegółów, takich jak połączenia elektryczne, też nie budzi zastrzeżeń. Jeśli chodzi o styl, to luźno kojarzy mi się z H-D Sportsterem - dosyć zwarte, lekko sportowe podejście do klasyki. Do tego szprychowe koła, opony o konkretnej szerokości i głębokim bieżniku oraz szeroka, wygodna kanapa. Naprawdę duże brawa dla stylistów!
Pierwsze zgrzyty
Pierwsze zgrzyty pojawiają się w momencie zajęcia miejsca za kierownicą. Jest ona szeroka i wygodna, dając dużą dozę pewności w prowadzeniu tego wehikułu. Dużo “wolnej rury” pozwoli na swobodny montaż akcesoriów, np. nawigacji. Dobre wrażenie psuje niestety pojedynczy zegar, odstający dumnie jak pryszcz-gigant na środku czoła na godzinę przed studniówką. Wyżej się nie dało? Jego stylistyka też nie powala… Poniżej zegara mamy coś, co wymaga osobnej dygresji. Wskaźnik zapiętego biegu. O ile kontrolka luzu pożądana jest w absolutnie każdej maszynie, to wyświetlacz kolejnych biegów uchodzi za motocyklowy odpowiednik Bazyliszka, z tym, że atakujący wyłącznie mężczyzn. Po prostu nie godzi się na niego patrzeć. Nie obraca co prawda delikwenta w kamień, ale symbolicznie pozbawia dumy i klejnotów. Tyle legendy. W Junaku M12 Vintage wskaźnik ten zyskał dodatkowo formę znaną ze starych wind, gdzie podświetlają sie kolejne okienka z numerem pięter. I śmieszno, i straszno. Galerię osobliwości zamykają lusterka. „Panu Projektantu” bardzo udały się ich idealnie symetryczne wsporniki, nie wziął tylko pod uwagę faktu, że jedno z nich mocowane jest na zbiorniczku płynu hamulcowego. W rezultacie jest o kilka cm wyżej od drugiego. Niby drobnostka, ale stylistyczni puryści w tym momencie zaczynają się pocić.
Nie dla wysokich kierowców
W Junaku zamiast podnóżków zastosowano podesty. Jest to dosyć wygodne rozwiązanie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wybitnie spacerowy charakter motocykla. Przeznaczone jest ono jednak dla osób o niskim i średnim wzroście. Nogi wyższych nie układają się pod odpowiednim kątem - podesty są za blisko kierowcy, który zmuszony jest do “skuterowego” ułożenia dolnych kończyn. Kanapa znajduje się na wysokości 730 mm, więc model ten jest dobrym wyborem dla nieco niższych kierowców, w tym drobnych i zwiewnych Pań.
Gra wstępna
Silnik odpala i na wolnych obrotach chodzi niemal bezgłośnie. Wrzucam bieg i ruszam. Dłuższy czas zastanawiałem się, jak opisać wrażenia towarzyszące rakietowemu startowi Junaka M12 Vintage. Bardzo dobrze pasuje tu stary dowcip z kręgów artystycznych. Przechodzi muzyk jazzowy koło bankomatu. No i co? No i nic. Motocykl rusza, ale coś jest nie tak. Płynnie jak w pociągu TGV, zero odczucia przyśpieszenia, zero przeciążeń. On po prostu zaczyna się toczyć. A może, jak Chuck Norris, przesuwa Ziemię pod sobą? Moc dostępna na jedynce kończy się błyskawicznie, co upodabnia ją do pierwszego biegu w autach, pełniącego wyłącznie rolę wstępu do gry wstępnej. Tak będzie już do końca, chociaż muszę przyznać, że M12 oferuje przyzwoitą prędkość maksymalną, pozwalającą odnaleźć się w trasie. Licznik wyskalowano do 120 km/h, ale raczej na wypadek lotu z urwiska.
Miejskie klimaty
Naturalnym środowiskiem Junaka jest miasto. Znakomicie spisuje się w korkach - jego niewielka masa wynosząca 142 kg i nisko położony środek ciężkości pozwalają wyczyniać prawdziwe cuda. Niedobory mocy też nie są szczególnie odczuwalne, jeśli przychodzi nam się mierzyć z wymęczonymi miejską harówką autami. Motocykl ochoczo skręca i skutecznie hamuje. Na trasach podmiejskich M12 w pełni pokazuje swój rekreacyjny charakter. Nieśpieszne toczenie się wśród pól i lasów to prawdziwa przyjemność.
Wstydu nie będzie
Jeśli nie do końca przypadnie nam do gustu prezentowane barbórkowe wykończenie “węgiel koks antracyt black”, to dostępna jest jeszcze wersja w klasycznym, brązowym kolorze. Na pewno świetnie spasuje się ze skórzanymi ubraniami. Junak M12 Vintage to motocykl, którego zdecydowanie nie trzeba się wstydzić nawet w najbardziej prestiżowym zagłębiu drogich kawiarni. Plastik jest tu tematem tabu, nie ma obciachowych naklejek, a całość jest najzwyczajniej smaczna. Paletę zalet motocykla zamyka cena - 8299 zł za nowy pojazd to może nie okazja, ale też żaden rozbój. Cena i jakość remisują idealnym 1:1. Firma Junak całościowo zaczyna iść w bardzo dobrym kierunku. Z dużą radością powitałbym wersję M12 Vintage z silnikiem 400 cm3, bo poza lekkim niedoborem mocy jest to już produkt kompletny.
Dane techniczne:
| Model: M12 Vintage |
| Pojemność: 125 cm³ |
| Rodzaj Silnika: Czterosuwowy, jednocylindrowy, OHC |
| Zasilanie Silnika: Wtrysk paliwa |
| Prędkość Maksymalna: 100 km/h |
| Moc: 7,4 KW / 10,1 KM (przy 7500 rpm) |
| Wałek Wyrównoważający: Tak |
| Rozruch: Elektryczny i nożny |
| Hamulec Przód: Tarczowy hydrauliczny |
| Hamulec Tył: Bębnowy mechaniczny |
| Rozmiar Opony Przód: 90 / 90 - 18 |
| Rozmiar Opony Tył: 130 / 90 - 15 |
| Wymiary Dł. / Szer. / Wys. ( mm ): 2100 / 875 / 1165 |
| Masa Własna: 142 kg |
| Dopuszczalne Obciążenie: 150 kg |
| Wysokość Siedziska ( mm ): 730 |
| Pojemność Zbiornika Paliwa: 13,5 l |
| Ilość Miejsc: 2 |
| Dostępne Kolory: Brązowy, Czarny |
|
|































Komentarze 5
Poka¿ wszystkie komentarzeBiorê. Bêdê wyrywaæ dupcie z koncertów Korna. Strój Zorro ju¿ mam ;)
OdpowiedzM12 Vintage mam ju¿ rok (r.p.2018). Przejecha³em 1300 km. UWAGI DO P. Redaktora: 1. To ¿e kanapa jest du¿a to wcale nie znaczy ¿e jest wygodna. Po 1/2 godzinie boli d..a - szkoda ,¿e Pan o tym...
OdpowiedzMotocykl to katastrofa budowlana, czym tu sie zachwycac jak stara WSK 125 wyglada dostojniej i ma chyba lepsze osiagi🤣🤣🤣 Porownanie do HD, czy to mial byc zart?🤤 ...
OdpowiedzLepsze osi±gi to mo¿e ma WSK z Wiatrem, ale nie M06
OdpowiedzZdjêcia w powy¿szym artykule s± do bani.Wiêkszo¶æ nic nie pokazuje,jakie¶ odleg³e ujêcia wielokrotnie powtarzane,po co?.Brakuje zbli¿eñ ,wgl±du w detale.
OdpowiedzTo jest wlasnie chinczyk - z daleka wyglada dobrze. Ale jak podejdziesz blizej, i zaczniesz sie przygladac.... wlasnie te detale, to wszystko momentalnie objawia, jak bardzo technologicznie (i stylistycznie) chiny odstaja od japonii czy motocykli europejskich
OdpowiedzJe¶li co¶ z chiñskich motocykli o "mrocznym klimacie" jest podobne do HD to chyba tylko Keeway Superlight 125 LE. Ten Junak wygl±da niestety rachitycznie. Waga 142 kg w porównaniu do 145 Keeway'a ...
Odpowiedzto samo mialem napisac, Keeway Superlight pierwsze skojarzenie (gabarytowo jest niemal identyczny jako nowsze Shadow 750) albo juz w ogole Keeway Blackster.
OdpowiedzBajki opowiadacie, Keeway Superlight 125/200 to jeden z najmniejszych motocykli klasy 125cc. Wykonanie tragiczne, a osi±gi na poziomie skutera 50cc 4t. Przy Superlight 125/200 Junak M12 jest gigantyczny i bardzo szybki..
Odpowiedz