Julien Dupont i enduro w strefie ciszy
Być może tak będzie wyglądało enduro przyszłości. Julien Dupont i Léo Nobile udowadniają, że radość z jazdy można czerpać w niemal… kompletnej ciszy. Kluczem do tej radości jest rzecz jasna elektryczny motocykl offroadowy (bo zakładamy, że wolicie cisnąć, a nie pedałować).
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Temat motocykli offroadowych w górach jest rzecz jasna bardzo drażliwy. Motocykliści uwielbiają jeździć w górach, ale lista przeciwników naszej obecności w górach pozostaje długa i nieprzejednana. Ilość miejsc do jazdy kurczy się w całej Europie, co ma przełożenie na spadek zainteresowania motocyklami enduro. KTM jest jednym z producentów, którzy nowymi modelami takimi jak Freeride E i kampaniami promocyjnymi próbują zmienić postrzeganie offroadu. Elektryczne pojazdy nie hałasują i nie smrodzą. Niestety to za mało do czerpania nieskrępowanej radości z jazdy motocyklem po górach. Po pierwsze same motocykle nie mają jeszcze wystarczającego zasięgu pozwalającego na zapuszczenie się dalej od bazy, a po drugie zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzała sama obecność pojazdów mechanicznych i to że "niszczą" one podłoże. Czas pokaże na ile zdadzą się wysiłki producentów elektrycznych.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeCisza nikt nikogo nie przekona do motocykli na szlakach turystycznych. Jak motocykle bêd± ciche to pojawia sie g³osy ze s± niebezpieczne bo poruszaj± sie za szybko i nikt nie s³yszy ¿e sie ...
Odpowiedz