Jak działa Anioł Stróż - o krok od wypadku
Zasada działania Anioła Stróża jest zaskakująco prosta. Jeśli zrobisz coś głupiego, dajmy na to, wejdziesz w zakręt ze środka jezdni i będziesz hamował na zakręcie, ten odpali swoje moce i zrobi wszystko, abyś dnia nie skończył na OIOMie. Anioł Stróż gościa na filmie zużył prawdopodobnie całą swoją moc na to, aby motocyklista, cóż, przeżył.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Zobaczcie też kompilację "było blisko", gdzie udało się uniknąć wypadków i przy okazji przetestować swoje szczęście. I zwieracze.







Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzeNo naprawdę mocne to było. Ale na szczęście Anioł Struż jest przy każdym z nas.
OdpowiedzPo jaką holerę on tą hanka na drogowych światłach jedzie ? :D
OdpowiedzNiewątpliwie gacie pełne.
OdpowiedzNa świecie Potrafią załatać dziurę w taki sposób że jadąc po niej nie czujesz żadnej nierówności. ( tylko w Polsce dziury łata się łopatą i kawałkiem starego asfaltu). Przyczepność na pewno jest ...
Odpowiedzco do latania dziur - dokladnie tak samo lata sie dziury w USA. I w UK (co zreszta ostatnio moge ogladac czesto i gesto). I w niemczech. A to czy czuc czy nie czuc zalezy tylko i wylacznie od czlowieka, a dokladniej of tego jak bardzo przylozy sie do swojej pracy, bo "technologia" jest taka sama. Co do przyczepnosci - sie zgadzam.
OdpowiedzJak to jest z tymi łatami na asfalcie na zakrętach widocznych na filmiku zawsze się zastanawiam czy można na takiej nawierzchni wchodzić szybciej w zakręty lecz ciągle mam obawy, że na zmienionej ...
Odpowiedz