Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 16
Pokaż wszystkie komentarzeIstruktorzy wpajają często nieodpowiedzialnej młodzieży że po odbyciu kursu juz potrafią jeździć to potem taki "mistrz motocykla" po kilkugodzinnym treningu uważa że przy nim Valentino to playboy na komarku. Potem mamy masakry na drogach.To że Lovtza często łamie przepisy testując motory na publicznych drogach - chodzi mi o prędkosć - to jest to nieodpowiedzialnosć państwa czy obywatela?Na motorze człowiek musi jeździć latami by mógł sie nauczyć jeździć.A nie jak to obecnie popularne robić po kilka tysiecy rocznie przez kilka lat w ciepłym sezonie.Szkołą jazdy na motorze jest jazda w zimie i dopiero wtedy można poznać prawdziwe oblicze i ograniczenia jednośladu. Nie można tu nic zwalać na państwo jak sie nie ma rozumu by bezpiecznie jeździć.
OdpowiedzKażdy łamie przepisy. Maruda też. A gdyby Lovtza mieszkał i pracował w np. Niemczech, to nie musiałby łamać przepisów i testować maszyn na drogach, bo mógłby to zrobić na porządnych autostradach i torach wyścigowych. Tu dochodzimy do sedna sprawy - budowa dróg i infrastruktury, rozwój sportu i wspieranie obiektów sportowych to domena państwa... A nasze państwo pompuje kasę we wspomniane stadiony zapominając o wszystkim innym...
Odpowiedz