Incydent na Chabówce - co się z nami dzieje?

Autor: Piotr Barry Baryła 2018.04.17, 11:15 15 Drukuj

Celowo użyłem w tytule słowa incydent, zamiast wypadek, ponieważ samego wypadku komentować nie zamierzam. Kierowca został już chyba wystarczająco napiętnowany na wszelkiego rodzaju forach dyskusyjnych, czy grupach tematycznych…

Każdy zdążył rzucić swój kamień, napisać kilka zdań o odpowiedzialności, głupocie i że z przeciwka mogła jechać rodzina w kombi. Z pewnością, mogła. To wszystko pewnie prawda i piętnować głupotę trzeba, tyle że miało nie być o wypadku, więc powstrzymam się od stworzenia kolejnego wywodu na ten temat i zamiast rzucać swoimi kamieniami, wrócę do myśli przewodniej…

Czy kiedy oglądacie film z miejsca zdarzenia nie uderza was obojętność, albo wręcz znieczulica większości osób, które całe zdarzenie widziały? Byłem świadkiem kilku wypadków na drodze i za każdym razem pierwszą reakcją wszystkich obecnych było poderwanie tyłka i bieg w kierunku poszkodowanego. Żeby sprawdzić, czy nic mu się nie stało, spytać jak się czuje, pomóc mu, zabezpieczyć miejsce wypadku, czy wreszcie zebrać na pobocze części z rozbitego motocykla. Niektórzy powiedzą, że przecież wstał, więc na pewno nic poważnego się nie stało i… Można nagrywać dalej, nie trzeba nawet współczuć…

Warto pamiętać, że w takich sytuacjach kierowca często jest w szoku i nie zawsze postępuje racjonalnie. Może przykładowo wejść pod nadjeżdżający samochód, albo spróbować podbiec do swojego motocykla. Może również mieć poważne obrażenia, ale adrenalina sprawia, że nie odczuwa bólu.

Na miejscu były tłumy ludzi, a wygląda na to, że empatią wykazało się dwóch kolegów na motocyklach i po chwili dwie kolejne osoby, które podeszły do poszkodowanego. Reszta dbała o dobre ujęcia i jak najszybsze wypuszczenie snapa… Kiedyś zatrzymywaliśmy się na poboczu, żeby pomóc drugiemu motocykliście w przypadku awarii maszyny. A teraz? Zamiast "lewa w górę" będzie "lewa po telefon", żeby nagrać, jak ten drugi się rozwala? Czy taki obieramy kierunek motocyklowej ewolucji? Co się z nami dzieje? "Motocyklowa jedność" to już archaizm?

Zdjęcia
Komentarze 10
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę