Grand Prix Kataru do 2016 roku
Podczas specjalnej konferencji prasowej ogłoszono przedłużenie umowy z torem Losail na organizację wyścigu o Grand Prix Kataru aż do 2016 roku.
Zarządzający firmą Dorna, będącej właścicielem praw telewizyjnych i organizatorem motocyklowej Grand Prix, Carmelo Ezpeleta potwierdził dzisiaj, iż karuzela MotoGP Katar odwiedzać będzie jeszcze przynajmniej przez osiem lat.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
„Dzisiaj zawodnicy nie rozmawiali o niczym innym jak o oponach i ustawieniach motocykla, co jest dla mnie dowodem na to, że mimo sztucznego oświetlenia nie czują różnicy podczas jazdy." - wyjaśniał Hiszpan. „Postanowiliśmy więc przyznać torowi Losail organizację Grand Prix Kataru aż na kolejnych osiem lat z powodu pracy, jaką włożono w przygotowanie całej infrastruktury."
„Katar to małe państwo, ale mamy wielkie nadzieje." - dodał szejk Nasser bin Khalifa al-Attiyah, prezydent Katarskiej Federacji Motoryzacyjnej, organizatora i promotora wyścigu o Grand Prix Kataru oraz właściciela toru Losail. „Dzisiaj jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie i nie mogę przestać się uśmiechać."
Zapytany o koszt inwestycji związanej z zamontowaniem przez amerykańską firmę Musco Lighting, al.-Attiyah z uśmiechem na twarzy odpowiedział: „Kosz był o wiele większy niż wszystkim się wydaje."
Mimo ogromnych nakładów finansowych, Losail nie planuje na razie organizowania nocnych wyścigów innych serii. „Nie otrzymaliśmy formalnego zapytania na przykład od serii World Superbike, jednak póki co celebrujemy nasz wspólny projekt razem z MotoGP." - przyznał szejk, który dodał jednocześnie, iż wierzy, że wkrótce także inne trasy zainwestują w sztuczne oświetlenie.
„Z pewnością w konstrukcji oświetlenia pomogło nam wieloletnie doświadczenie z wyścigów NASCAR, jednak budowanie wszystkiego w Katarze oznaczało dodatkową trudność w postaci transportu całego sprzętu na Bliski Wschód." - dodał przedstawiciel firmy Musco. „Nasze dzieło otwiera dla MotoGP zupełnie nowe drzwi. Gdy słońce przestaje dyktować harmonogram zawodów, sport może dotrzeć to wielu nowych odbiorców."
Jednocześnie przedstawiciel lokalnego banku, Commercialbank, potwierdził, iż nadal będzie on głównym sponsorem Grand Prix Kataru.












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze