EICMA Show Milan 2006 - strona 3
| Bimota modele 2007 Ekskluzywna włoska marka w Milanie pokazała dwa nowe motocykle, z czego jeden jest jeszcze w fazie prototypu. Trudno też mówić tu o typowych nowościach, gdyż są to bardziej kolejne wariacje już produkowanych modeli. Reklama KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywistaKTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny? POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »Bimota DB5 R i DB5 S modele 2007 Motocykl z jednostką zapożyczoną wprost od Ducati, o bardzo ciekawej stylistyce i kilku niecodziennych rozwiązaniach doczekał się dwóch nowych wersji. Literka R w nazwie zawsze sugeruje coś ostrzejszego od serii i tak jest w tym przypadku. Masa dodatków z karbonu, koła O.Z. Racing, tarcze hamulcowe przednie o średnicy 320mm, wyścigowy układ wydechowy marki Zard i lakierowanie w barwach narodowych mają świadczyć o bardziej sportowym charakterze motocykla. Wersja S to całkowicie przeciwny biegun. Tu mamy motocykl bardziej stonowany. Co jest rzadkością wśród produktów Bimoty, DB5S to sprzęt nastawiony na lekką turystykę. Ma nawet drugie miejsce dla pasażera/ki. Tu największą nowością jest zmieniony przedni widelec Marzocchi o średnicy rur nośnych aż 50mm. Jest on oczywiście w pełni regulowany. Do obu motocykli włożono powiększony, względem dotychczas oferowanego, silnik o pojemności 1100cm. To z pewnością polepszy również walory użytkowe tego modelu. Bimota Tesi 3D Concept 2007 Było 1D, 2D pora na 3D, który na razie pozostaje w fazie modelu koncepcyjnego i na wystawie miał wybadać zainteresowanie potencjalnych klientów oraz ich ewentualne uwagi. Przyszły model prezentuje się dość interesująco, nawiązuje wyglądem do poprzedników, trzeba jednak przyznać, że należy do niecodziennych. Podobnie niecodzienne jest rozwiązanie prowadzenia przedniego koła bez użycia tradycyjnego widelca, a na pchanym wahaczu. Kierowanie odbywa się przy pomocy specjalnego układu dźwigni. Wygląda to mało przekonująco, ale działa i to całkiem nieźle. Rozwiązanie takie eliminuje także efekt nurkowania przy hamowaniu. Przejdź do:
|
|
|





















Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeMam Shivera , wyj±tkowo mnie zaskoczył ,to bardzo poręczny i szybki motocykl, poprzednio jeżdziłem Cbr 600 rr 2008 rok , a jeszcze wczesniej RSV 1000 R 2005 i powiem że jest to bardzo fajny ...
OdpowiedzFaktycznie Amerykanie zdaj± się do¶ć dziwnie interpretować słowo "supermoto"
Odpowiedz