Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 72
Pokaż wszystkie komentarzeDobrze, że przynajmniej oprócz tego cierpienia nie stało Ci się nic poważniejszego. Niestety tak to jest, że młodym ludziom krew buzuje w żyłach i chcą szaleć. Ja miałem podobny problem, no może z tą różnicą, że nie miałem wypadku. Jak na razie jedyna moja gleba to przewrotka motocykla podczas zawracania na parking przy prędkości ok. 5km/h :) Mimo wszystko po dwóch miesiącach trochę zbyt szybkiej jazdy zdecydowałem, że nie warto i się uspokoiłem - no i oczywiście wychodzi taniej na benzynie teraz ^_^ Nadmienię jeszcze, że zacząłem szybko jeździć po wycieczce, na którą wybrałem się z sąsiadem, który jeździ na R6 :/ Też mnie podpuszczał i mi odbiło.
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza