Dawid Rzymek II wicemistrz Polski w klasie Super Stock 600 podsumowuje nie³atwy sezon
Za nami finał Motocyklowych Mistrzostw Polski! Dawid Rzymek stoczył solidną walkę o podium w klasyfikacji generalnej, ostatecznie sięgając po tytuł II Wicemistrza Polski w klasie Super Stock 600.
Dwie ostatnie rundy sezonu odbyły się na Torze Poznań, gdzie zawodnicy rywalizowali w wyjątkowo wymagających warunkach. - Na Tor Poznań przygotowaliśmy kompletnie inne ustawienia zawieszenia w mojej ZX-6R. Piotrek z Sowa Racing & Engineering wywrócił mój motocykl do góry nogami, ale warto było! Szybko złapałem rytm, który pozwolił mi myśleć że podium jest w zasięgu ręki. Choć chwilami miałem wrażenie, że uczę się od nowa jeździć motocyklem (śmiech)"
W każdym z wyścigów Dawid stawał na podium, sukcesywnie poprawiając swoje "życiówki" i kończąc z najlepszym czasem 1:36. Mimo chłodu i niepewnej pogody zawodnicy mieli szczęście - deszcz tym razem ominął Poznań. A już wszyscy szykowali opony deszczowe.
- W takich warunkach odpowiedni dobór mieszanki opon ma ogromne znaczenie. Mimo trudnych warunków wielu zawodników poprawiało swoje rekordy, a poziom rywalizacji w mojej klasie był naprawdę wysoki. To cieszy, bo mogliśmy pokazać prawdziwe ściganie, bez kalkulacji, po prostu full gass - mówi Dawid z uśmiechem.
Sezon 2025 był dla Dawida wyjątkowy. Po rundzie na Słowacji zajmował ostatnie miejsce w tabeli, ponieważ do rywalizacji przystąpił dopiero od drugiej rundy. Mimo tego, dzięki ogromnej determinacji i konsekwentnej pracy, zrealizował swój plan minimum - zakończenie sezonu na podium klasyfikacji generalnej.
- To był naprawdę wyjątkowy sezon. Zacząłem wszystko od zera, krok po kroku robiąc progres bez zespołu i mechanika. Na szczęście spotkałem ludzi, którzy potrafili mi pomóc, a ja mogłem dać z siebie wszystko. Jestem bardzo szczęśliwy, że mimo kontuzji, którą wciąż odczuwam, mogę dalej jeździć na solidnym poziomie. To był czasami dosłowny wyścig z czasem. No i cieszę się, że nikt nie musiał mnie zbierać ze żwiru.
Podziękowania:
Krzyśkowi, Mateuszowi - za pomoc, bez której nie byłbym w stanie wystartować.
Wszystkim, którzy wspierali mnie na rundach: Natalia, Szymon, Rafał, Speed Race Tarnów, Don’t Break, MotoTune, Biker Skin, Womet-Tech, Sowa Racing & Engineering, Pamed, a także mojej fizjoterapeutce Ewelinie. Ogromne podziękowania dla moich rodziców za piękną niespodziankę na ostatniej rundzie oraz wszystkim, którzy trzymali kciuki i mnie wspierali.
Zapraszam na moje social media:
- https://www.facebook.com/dawidrzymek59
- https://www.instagram.com/dawidrzymek59?igsh=MXNvaTZjNWk4aWp4NQ==
- https://www.tiktok.com/@dawidrzymek59
oraz na Treningi Pitbike, które organizuję. Wpadajcie, żeby przybić piątkę i wspólnie potrenować.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze