tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Dakar - dok±d zmierza ten rajd?
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Dakar - dok±d zmierza ten rajd?

Autor: Żmija 2012.02.17, 14:31 10 Drukuj

Wielu obserwatorów jak i uczestników tegorocznego Rajdu Dakar ma bardzo mieszane uczucia. Wielu zadało sobie bowiem pytanie „Dok±d zmierza ten Rajd?”. Niesportowe zachowania na trasie, coraz mniej pustynnych przestrzeni  i dziwne historie z regulaminami sprawiły, że w tym roku Dakar nie smakował już tak samo. Jak to rzeczywi¶cie było?

Dakar wywodzi się z pustyni. To wła¶nie w Dakarze kończyła się meta rajdu rozegranego po raz pierwszy w 1978 roku! Wtedy to na starcie w Paryżu do walki stanęły 182 pojazdy, a do samej mety dojechała mniej niż połowa. Przez 27 lat rajd był zwi±zany ze stolic± Senegalu i zaledwie dwukrotnie do 2008 roku omijał to miasto. Przez te lata Rajd Dakar był organizowany de facto z dala od ludzi, a jego trasa przede wszystkim składała się z pustynnych odcinków, z którymi zawodnicy walczyli sam na sam. Czy teraz z legendarnego Rajdu Dakar została po nim jedynie nazwa?

W 2008 roku jubileuszowa edycja tego rajdu została odwołana przez względy bezpieczeństwa. W 2009 roku ogłoszono zaskakuj±c± decyzję, że rajd zostanie rozegrany, ale będzie przeniesiony do Chile – Argentyny. Dla wielu decyzja ta była jednoznaczna z zaprzeczeniem temu z czym kojarzyły się dotychczasowe edycje Dakaru.  W kolejnym roku rajd ponownie zago¶cił w Ameryce Południowej, a w  2012 do Chile i Argentyny doł±czyło także Peru. To wła¶nie ostatni Dakar wzbudził w¶ród niektórych niesmak.

Dakar na wypalonej pustyni

Jednym z nieodł±cznych elementów Dakaru była pustynia. Od czasu przeniesienia Dakaru do Chile i Argentyny, a teraz także i Peru jest jej na trasie coraz mniej. Jest za to coraz więcej kibiców i coraz więcej urozmaiconego terenu, który kiedy¶ zastępowały pustkowia Afryki.

Człowiekiem, który dwunastokrotnie finiszował na mecie tego rajdu jest nasz polski zawodnik Jacek Czachor. Jak on widzi obecny Dakar swoimi oczami?

Jacek Czachor: „Obecny Rajd Dakar rozgrywany jest na zupełnie innym  kontynencie i od tego wła¶ciwie trzeba zacz±ć. Sam rajd i jego formuła s± natomiast bardzo podobne. Pustynia Atakama jest  tutaj mocno spalona, jest dużo fesz feszu, pojawiaj± się odcinki prowadz±ce chociażby przez rzekę, a i same dojazdówki s± zupełnie inne. Otwartej pustyni, gdzie nie ma tak naprawdę żadnych szlaków, tak jak to miało miejsce w Afryce, jest znacznie mniej. Urozmaicenie trasy w Argentynie jest jednak celowe. Organizatorzy chc±, aby było trudniej i trzeba im przyznać, że jest. Uwarunkowanie terenu sprzyja jednak kwestiom organizacyjnym. Dzięki temu, że s± tam także normalne drogi ekipom assistance łatwiej jest dojechać na biwak czy też zatrzymać się w trakcie drogi. Same za¶ samochody nie musz± być wyposażone w klatki, a ich kierowcy nie musz± mieć kasków na głowach. Można pój¶ć do sklepu spożywczego czy zatankować paliwo na stacji. Kiedy¶ na Dakar trzeba było jechać z całym zaopatrzeniem, a organizator musiał np. dostarczać paliwo na biwak w beczkach. Nie można jednak powiedzieć, aby obecny Rajd Dakar był gorszy. Trzeba mieć ¶wiadomo¶ć, że duży wpływ na sam Rajd  i nie tylko na niego, ma także postęp technologiczny. Obecne motocykle maj± zupełnie inn± konstrukcję aniżeli te sprzed kilku, kilkunastu lat. Kiedy¶ głównym celem było wył±cznie dojechanie do mety, a w przypadku usterki te dwusuwowe motocykle usiłowano naprawiać na trasie z różnym efektem. Teraz jeĽdzimy motocyklami, które de facto się nie psuj±. S± one o wiele lepiej przystosowane do Rajdu, dzięki czemu jedzie się nimi łatwiej. Jeżeli jednak pojawi się usterka, której szybko i doraĽnie nie da się wyeliminować oznacza to koniec Rajdu Dakar. W takiej sytuacji znalazł się w tym roku Kuba Przygoński. Wraz z rozwojem technologii zmieniła się także nawigacja czy systemy kontroli. Teraz o wiele łatwiej można sprawdzić czy wszystkie way pointy zostały przez danego zawodnika zaliczone. Sprawdza się to w kilka sekund a nie tak jak to kiedy¶ trwało godzinami. To wszystko jednak nie oznacza, że ten rajd jest łatwiejszy, wręcz przeciwnie. Teraz jest też trudno dojechać . Zaledwie 50% zawodników kończy obecny Rajd Dakar. Chętnych wci±ż jest więcej aniżeli miejsc. W motocyklach wystartować może 180 zawodników i zawsze na starcie pojawia się komplet. Nie widzę zatem żadnej znacz±cej różnicy oprócz tych, które wynikaj± z tego, że ¶wiat w wielu dziedzinach się zmienia. Rajd Dakar jest wci±ż tak samo ciężki dla zawodników jaki był przed laty.”

ASO kontra FIM – czyli słowem o regulaminach

Każdy z nas pamięta pocz±tek Rajdu Dakar, kiedy to do wszystkich dotarła wiadomo¶ć, że pięciokrotny zwycięzca Rajdu Josef Machacek wycofuje się z rajdu, a wyniki naszych polskich zawodników Rafała Sonika , Łukasza Łaskawca i Macieja Albinowskiego nie będ± uwzględniane w klasyfikacji generalnej. W skrócie wszystko poszło o zapis w regulaminie Amaury Sport Organisation dotycz±cy pojemno¶ci silnika do 750cc i jego oryginalnego pochodzenia. W FIMie regulamin dopuszczał stosowanie pojemno¶ci 750cc niezależnie od pochodzenia silnika natomiast w regulaminie ASO jest mowa o jednostce seryjnie montowanej w danym modelu pojazdu.

Jak powiedział Jacek Czachor:

„Regulamin do Mistrzostw ¦wiata FIM jest zupełnie inny aniżeli regulamin ASO. Zawsze tak było."

O zdanie zapytali¶my także Rafała Sonika, który powiedział:

„Z konieczno¶ci zgłębiłem wszelkie przepisy, między innymi FIM, na których opiera się A.S.O. W¶ród osób, które je tworz±, powszechna jest znajomo¶ć motocykli, natomiast znajomo¶ć quadów jest mizerna, prawie żadna. Ci sami ludzie, którzy tworz± przepisy dla motocykli, usiłuj± kreować przepisy dla quadów i robi± to niezdarnie– nie orientuj± się w konstrukcji, produkcji i specyfice quadów. Brak staranno¶ci w tworzeniu regulaminu oraz brak konsultacji z osobami kompetentnymi, przynosi fatalne skutki.

O ile powszechne jest to, że motocykle wyposażone s± w silniki tej samej fabryki, z której pochodzi rama, o tyle bardzo częstym zjawiskiem jest montowanie w quadach silnikówi innych firm. Polaris montuje permanentnie silniki KTM, bo w sportowych quadach znacznie lepiej się one sprawdzaj±. I w tej sytuacji, jak patrzeć na przepis, który okazuje się bzdur±, bo w sportowym quadzie Polarisa na próżno szukać silnika tej marki, ponieważ Polaris takich silników nie produkuje. W konsekwencji niedoinformowany sędzia, który tworzy przepisy, a póĽniej je egzekwuje, maj±c władzę nad zawodnikami, interpretuje regulamin w sposób całkiem dowolny i często błędny.

W przepisach jest napisane, że startuj±cy w Dakarze quad ma bazować na quadzie seryjnym, a nie jest u¶ci¶lone, jak dalece może sięgać modyfikacja i jedyne, czego wedle przepisów nie można wymieniać, to wał korbowy. U nas natomiast nie był modyfikowany wał, który z całym blokiem pochodzi od Yamahy TDM. Nasuwa się zatem pytanie, dlaczego zmieniono decyzję w kwestii dwóch francuskich zawodników, którzy w ramach Polarisa mieli zamontowane silniki KTM?  To była dowolna interpretacja przepisu, który obowi±zywał od dawna. Kilkana¶cie quadów z takimi samymi silnikami (tyle, że o większej pojemno¶ci) startowały w Dakarze już po raz czwarty.

Złożyłem pozew do Trybunału Francuskiej Federacji. D±żę do obalenia niekorzystnych dla nas decyzji sędziów, ale też chcę skłonić FIM do refleksji na temat jako¶ci przepisów i procedury ich tworzenia. Jad±c w zawodach oczekujemy jasnych przepisów, nie chcemy mieć powodów do podejrzeń i dyskusji z sędziami różnych narodowo¶ci, których możnaby pos±dzać o to, że działaj± na nasz± niekorzy¶ć, bo jeste¶my konkurentami zawodników z ich kraju lub nawet miasta. To tylko obniża prestiż i image tak ważnego Rajdu. A przecież Łukasz, Maciek i ja miesi±cami trenujemy i przygotowujemy się, żeby w końcu wygrać Dakar dla milionów fanów i kibiców w Polsce.”

Umiesz liczyć, licz na siebie?

Dakar jest znany z tego, że każdy z zawodników w krytycznych sytuacjach pomagał innemu zawodnikowi. Nie mówmy tutaj o braku rywalizacji, która bez w±tpienia jest w tym rajdzie obecna, ale o pomocy w sytuacji, w której bez drugiej pomocnej ręki kontynuacja jazdy nie byłaby możliwa. W tegorocznej edycji rajdu bardzo gło¶nym echem odbiła się sytuacja pomiędzy Cyrilem Despres a Paulo Gonclavesem. Mowa oczywi¶cie o sytuacji, w której Paulo Gonclaves pomaga Despresowi wydostać się z błota, a ten pozostawia Paulo z zakopanym motocyklem w błocie i odjeżdża. Jak to wygl±dało, każdy widział. Nas jednak od samej zaistniałej sytuacji bardziej zastanawia fakt dlaczego po jej zaj¶ciu Cyrilowi Depres przyznano jeszcze dodatkowy czas. Jak to jest możliwe? W szczególno¶ci bior±c pod uwagę fakt, że większo¶ci zawodników udało się omin±ć t± błotn± przeszkodę. Jeszcze bardziej dziwi fakt, że tylko tegorocznemu zwycięzcy przyznano ten czas, a innym zawodnikom nie.  

Jacek Czachor: „Zawsze jest tak, że organizator przejeżdża trasę samochodem sprawdzaj±c czy wszystko jest tak jak powinno być, jak było w momencie wytyczania trasy. Zawsze jest ona ustalana na długo przed rozpoczęciem rajdu i jest tworzona mapa trasy. Na dwa, trzy dni przed danym odcinkiem specjalnym powinien być on ponownie skontrolowany. Moim zdaniem tym razem tak się nie stało bowiem gdyby organizator przejechał po tym odcinku ugrz±złby swoim samochodem. Pomimo błędu organizatora większo¶ć zawodników potrafiła obrać inn± trasę i nie zakopać się w tym błocie. Dla mnie oznacza to, że można było przejechać tę trasę. Coma przejechał a Despres nie może? Przecież to jest rajd, trzeba mieć w nim odrobinę szczę¶cia. Czy jak w enduro jeden z zawodników zakopie gdzie¶ w błocie sprzęt a reszta przejedzie to anulujemy ten etap albo przyznajemy dodatkowe punkty? Jak dla mnie widać było, że cał± sytuację rozegrano ewidentnie na korzy¶ć Despres, tym bardziej, że innym zawodnikom tego czasu nie odliczono. Moim zdaniem kara Despres nie powinna zostać zmniejszona. To było nie fair.”

Samochody kontra motocykle?

Każdy kto ¶ledził los tegorocznego Rajdu Dakar widział jak kierowca Mini - Stephane Peterhansel potr±cił motocyklistę Filippo Ciotti, który próbował wydostać się z wody. Optymalne obranie trasy przez zawodnika walcz±cego o najwyższ± lokatę (warto tutaj wspomnieć, że sam Peterhansel startował w Dakarze także jako motocyklista wygrywaj±c w nim sze¶ciokrotnie na dwóch kołach) wywołało spore oburzenie po¶ród obserwatorów i kibiców rajdu.  Z perspektywy zwykłego widza sprawa jest prosta, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Zawodnicy jednak s± nastawieni na wynik i często z ich perspektywy sprawa wygl±da inaczej.

Jacek Czachor następuj±co skwitował cał± sytuację: „Z perspektywy zawodnika sprawa rzeczywi¶cie wygl±da nieco inaczej. Motocyklista stał w rzece i nie mógł się z niej wydostać.  Przez t± rzekę jechało się bardzo w±skim pasem, jakby mostkiem. Peterhansel przejeżdżaj±c  ten odcinek z prędko¶ci± 30 km/h, przy wodzie sięgaj±cej pół metra i wartkim strumieniu, po prostu zepchn±ł nurt rzeki w kierunku motocyklisty, który się przewrócił. Nie mógł go jednak omin±ć bo było tam naprawdę w±sko. S± to jednak sytuacje rajdowe i takie rzeczy się zdarzaj±. Po całym zdarzeniu Peterhansel przeprosił na biwaku Filippo, a sam motocyklista nie miał do niego dużych pretensji. Nawet w naszym gronie motocyklistów Peterhansel nie został za to skarcony, bo sami wiemy jak bywa.”

Bez w±tpienia Rajd Dakar jest coraz bardziej komercyjny. Z jednej strony to dobrze, bo gromadzi on coraz więcej kibiców, ro¶nie zainteresowanie nim przez media a co za tym idzie zapewne i sponsorów. Z drugiej za¶ strony rodzi się jednak obawa, że wraz z t± komercj±, interesami ASO i trzech Państw zwi±zanych z jego organizacj±  nie zatracił on prawdziwego ducha, który uczynił go legendarnym. 

Kuba Przygonski ORLEN Team Dakar 2012
Rafal Sonik profil Zawodnika
Jacek Czachor ORLEN Team Dakar 2012

Reklama


NAS Analytics TAG

Reklama


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
zawodnicy dakar 2012
Dabrowski Dakar 2012
dakar motocykl przez pustynie
dakar orlen team
Dakar Sonik
Holowczyc Dakar2012
Holowczyc Mini jazda
Jacek Czachor Dakar 2012
Jacek Czachor na wydmach
Kuba Przygonski 2012 Dakar
Marek Dabrowski Dakar
Mini Holek Fortin
motocyklisci na rajdzie dakar
motocykl na pustyni
Na wydmach
przeprawa przez wode na motocyklu
Rafal Sonik
Rafal Sonik
Rafal Sonik Lima
rajd na pustyni
bloto Despres
Peterhansel wjezdza w motocykliste
zar pustyni
Prezentacja dakar
Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę