Człekokształtny złodziej paliwa
Istnieją na tym świecie trunki o mocy pioruna i smaku lepszym niż szlachetny samogon. Co więcej, można je kupić w ilościach hurtowych na każdej stacji benzynowej, nawet w lepszej cenie niż konkurencja z banderolą. Kwestia gustu.
Pamiętam z dzieciństwa dowcip o radzieckich żołnierzach pijących paliwo rakietowe i ich nagłej podróży do Tokio z powodu nieopatrznie puszczonego bąka. Nie sądziłem jednak, że może w tym tkwić ziarno prawdy, a paliwa kopalne traktowałem zawsze jak błyskawicznie działającą truciznę, która owszem, wysyła w podróż, ale nie do końca tam gdzie każdy chciałby się znaleźć.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Okazuje się, że istnieją na świecie prawdziwi smakosze dojrzałych oktanów. W indyjskim mieście Panipat handlarzom z tamtejszego bazaru ktoś regularnie spuszczał benzynę z zaparkowanych motocykli. Po zaczajeniu się z kamerą na seryjnego złodzieja płynów, udało się nakręcić dość niezwykły film.
Amatorką koniaku prosto z petrochemii okazała się małpa, która zdejmowała wężyki paliwowe i wypijała zawartość zbiorników. Po kilku godzinach wracała i robiła to ponownie. Jej zachowanie, całkowicie pozbawione strachu i agresji, miejscowy weterynarz określił jako stuprocentowy haj. Małpa całkowicie przeszła na dietę paliwową, odmawiając spożycia podawanych jej bananów i orzeszków. Jest to pierwszy udokumentowany przypadek takiego uzależnienia. Raczej nie próbujcie tego w domu.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze