Ceny paliwa w Europie. Niemcy przyje¿d¿aj± do Polski
Stacje paliwowe na zachodniej granicy kraju odnotowują wzmożone zainteresowanie klientów z Niemiec. Nasi sąsiedzi tankują paliwo do pełna, a potem napełniają jeszcze kanistry. To się po prostu opłaca. Obecnie różnica cen w Polsce i Niemczech wynosi już 58 eurocentów, czyli ponad 2,5 zł.
Tankowanie po po polskiej stronie granicy oznacza oszczędność nawet 30-35 euro, czyli ok. 137-160 zł. A przecież część Niemców tankuje dodatkowe paliwo do wspomnianych kanistrów lub beczek, co pozwala zyskać jeszcze więcej. Dla naszych słynących z oszczędności sąsiadów to bardzo dobry interes, nawet jeśli mieszkają kilkadziesiąt kilometrów dalej od pasa przygranicznego.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Zjawisko turystyki paliwowej opisał "Bild". Niemiecki tabloid zatytułował artykuł "Tanke, Polen", czyli po prostu "Tankuj, Polsko". To dość zabawna gra słów, ponieważ wypowiedziany zwrot brzmi nieco jak "Danke, Polen" - "Dziękujemy, Polsko". Oczywiście chodzi o podziękowanie za niskie ceny paliw.
Przy okazji "Bild" komentuje politykę polskiego rządu. Obniżka podatków związanych z paliwem doprowadziła do sytuacji, w której tankowanie w Polsce jest obecnie najtańsze w Europie. Tymczasem Niemicy o takiej opiece rządu mogą jedynie pomarzyć i pozostaje im jedynie co raz głębiej sięgać do kieszeni.
Niemcy obawiają się rosnących cen paliw swoim kraju, bo na bieżący rok zapowiadane są podwyżki wynikające z przyjęcia w 2019 roku rządowego pakietu klimatycznego. Jeszcze w grudniu 2021 roku "Bild" ostrzegał, że cena benzyny i ropy może w 2022 roku przekroczyć 2 euro za litr. Te pesymistyczne prognozy również napędzając turystykę paliwową.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze