Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarzeA gdzie obiektywizm , może napiszecie którzy to z tych 155 przejechali cały cykl zawodów .Niestety koszty są przeogromne i nie każdy ma tak solidnego sponsora ,a dobre wyniki to efekt przejechania wszystkich eliminacji a nie znakomitej jazdy .Ale pogratulować należy.
OdpowiedzAmeryki nie odkryłeś obserwatorze, tak jest w każdym sporcie motorowym (np. nawet w takim motocrossie na skalę Polską), że wygrywa ten, kto przejeżdża pełny cykl i KOŃCZY każde zawody. I przy odrobinie szcześcia można zostać mistrzem całego cyklu zawodów, nie zajmując nigdy pierwszego miejsca w pojedynczej eliminacji, bo tu na równi z umiejętnościami liczy się także brak kontuzji i awarii. Patrz np. Marc Coma
Odpowiedzno tak , tylko to jak to się ma do sportowej rywalizacji? Czyli :mam kasę to jestem najlepszy.
OdpowiedzTo porównaj z Formułą pierwszą :)
OdpowiedzNooooooooooo to jest argument , może jeszcze jakiś przykład?
Odpowiedz