tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Komentarze do: Motocyklem między samochodami - można czy...
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Komentarze 63
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: bb 09.06.2011 11:29

Prącie za kierownicą....

Odpowiedz
Autor: Filip 07.06.2011 21:07

Nasza akcja w Krakowie była dobrze przemyślana i nie mamy powodu wycofywać swojego zdania. Artykuł GPrawnej i WPolski to skandal - mam nadzieję, że jeszcze nas przeproszą za te tezy wyssane z palca i za propagowanie nienawiści do motocyklistów. Pan profesor, to znawca prawa z 1983 roku- wtedy można było taką tezę postawić ale dziś nie ma najmniejszych przesłanek. Pan Kąkolewski powinien się wstydzić, a szkołe "L"-kową powinni zamknąć; "jeśli nawet są trzy pasy w jednym kierunku, to motocyklista powinien stać w korku" - o, rany co za matoły! Polecam: W ustawie o ruchu drogowym znajduje się rozdział "Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych" i tam faktycznie jest napisane, że rowerzysta i motorowerzysta nie może jechać po jezdni obok innego uczestnika ruchu. Od niedawna jest wyjątek, który jak widać chce się stać regułą. Przez pryzmat wyjątku autorzy chcą tworzyć zasadę, której w ustawie nie ma. Jak to mawiał Boguś Smoleń: kiedyś normą był ogół a nie margines. Czy przepisy kodeksu karnego w części wojskowej dotyczą np Policjantów (bo tak jak Żołnierze noszą mundury)? Nein! Nein! Nein! Żołnierz to Żołnierz a Policjant to Policjant. Tak samo przepisy dotyczące rowerzystów nie dotyczą motocyklistów. Tu też nastąpiły pewne zmiany! kilka dni temu. - w odniesieni do rowerzystów - warto przeczytać. Wyprzedzanie? Przepisy mówią tylko w jednym przypadku o konkretnej odległości - tj. 1m w przypadku wyprzedzania jednośladów lub kolumny pieszych. A zatem 1m odstępu musi zachować kierujący (jakikolwiek) wyprzedzający jednoślad a nie motocyklista (jednoślad), który wyprzedza np. samochód w korku. W ustawie z 1983 roku był identyczny przepis. Być może dlatego, że ówczesne motóry były małe, lekkie i.... wyprzedzalne. Dawały się wyprzedzać nawet przez 40 tonowe ciężarówki robiące duży podmuch... Dalej. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni (art 16.4). Gdyby kierowcy samochodów stosowali tą zasadę to każdy motocykl mógłby ich wyprzedzić z lewej strony....jadąc tym samym pasem. Byłoby bezpiecznie (w korku prędkości są niewielkie, a "nie w korku" jest na tyle miejsca żeby wyprzedzać "tak" jak samochody czyli zmieniając pas. Co ważne zmiana pasa ruchu nie jest konieczna do wyprzedzania. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu (art 24.3). Z lewej strony nie znaczy lewym pasem. Nie mówię tu o zachowaniu ostrożności itp. itd. bo to oczywiste. W ustawie nie ma nigdzie napisane, że wyprzedzanie powinno się odbywać innym pasem ruchu. W starej ustawie z 1983 roku był przepis, z którego można było to łatwo wywieść: art 21.5 Kierujący, po wyprzedzeniu jest obowiązany wjechać na dotychczas zajmowany pas ruchu, chyba że zamierza w dalszym ciągu wyprzedzać.... Dzisiaj tego nie ma Jak tego nie ma to znaczy, że ustawodawca przewidział sytuację, w której można wyprzedzać nie zmieniając pasa ruchu. Ktoś zapyta czy ustawodawca nie chciał pozwolić na dalszą jazdę "lewym" pasem? Ano nie chciał bo w art 16.2 nowej ustawy przewidział, że Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni a w starej ustawie też był taki przepis. Na koniec definicja pasa ruchu (identyczna w obu ustawach): pas ruchu - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych. Wystarczający nie znaczy przeznaczony. Pas musi wystarczyć, żeby jechał na nim jeden rząd wielośladów. Jak wystarcza, na jazdę jednego rzędu wielośladów i jednego rzędu jednośladów to można tak jechać! Jeden pas nie jest przeznaczony dla jednego pojazdu! Rozumiem pogląd przeciwny, choć się z nim nie zgadzam, ponieważ jego geneza tkwi w realiach polskich dróg a nie w przepisach. A gdybym chciał być złośliwy to powiem, że wynika z tego, że pseuospecjaliści zakończyli edukację na ustawie z 1983 roku i nie zauważyli, pewnych subtelnych zmian. Dwóch zmian. 1. nowa ustawa. 2. nowy system ustrojowy, w którym co nie jest zakazano to jest dozwolone w przeciwieństwie do czasów PRL-u. Warto jeszcze dopisać: Art. 24. ust 10 Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7: 1) na jezdni jednokierunkowej 2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa psy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku. Gdzie napisano, że muszę zmieniać pas???? Jeśli dysponują państwo pełnym tekstem Przywoływanych przepisów (odpowiednie artykuły ustawy), to proszę o przesłanie ich. Rozumiem, że jako dobrzy dziennikarze sprawdziliście wiarygodność informacji z Gazety Prawnej? Jeśli nie ma takich podstaw,to należa sie motocyklistom małe przeprosiny lub pełna wiedza, a nie wydumania osób uprzedzonych do środowisk motocyklistów. I jeszcze jedna mala ciekawostka, może warto sprawdzić jak sie potoczyło dalej: http://www.news.portalisko.pl/news/view/7435/wprost_prokurator_stefanski_bez_immunitetu

Odpowiedz
1 2 3
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę