Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Ale gdzie szczegóły ? Ślizgałeś czy rolowałeś ? Po suchym czy po mokrym ? Przy jakiej prędkości uderzyłeś o glebę ? Co zrobiłeś świadomie a co zrobiło się samo z siebie ? Z gąbka zamiast sztywnego żółwia nie masz racji. Przyzwoita gąbka w kombi twardnieje przy udarach - to nie jest jakiś tam kawałek karimaty. Z emc kwadrat też Cię poniosło literacko. E kinetyczna =m x V x V to lepszy wzór który pokazuje jak dużo zależy od prędkości V. Poza tym jakby uszkodzenie kasku jakie widać pochodziło od zderzenia a raczej od uderzenia prostopadłego to już byś nie żył. Kask się podarł od tarcia a uderzyłeś nim pod małym kątem. Co do jeżdżenia w pełnych ciuchach i trenowania w odpowiednich miejscach to masz 100% racji. KJ