Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Nie tylko kasa? Przecież na promocjach najłatwiej można zarobc i przyciągnąc klientów, poza tym lepiej kupic cos porzadnego, np. Yamaha, Aprilia, Gilera, Piaggio, Honda albo inne sprawdzone i móc jeździc ile wlezie niż kupic chińskie badziewie, z którym trzeba non stop jeździc do serwisu, a więc cóż z tego że Kingway wciśnie klientom jakiś kit o wartości 500 czy ileś złotych, skoro potem jeszcze więcej będą musieli zapłacic gdy sie zepsuje.