Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Ja mam pięć krzyżyków i spędzam pierwszy sezon na motocyklu. Zastanawia mnie, dlaczego zakładasz, że będziesz dzidował 150 na godzinę. Gdzie mianowicie? Może właśnie całe zło kryje się nie w pojemności i mocy, tylko tworzonym wizerunku "prawdziwego" motocyklisty, który staje się presją (jak ktoś jeździ mniej więcej zgodnie z przepisami to jest ciotą bez jaj itd.). Muszę z żalem przyznać, że pisma i portale motocyklowe mają w tym swój udział. A potem pan Redaktor zamiast spojrzeć krytycznie na poczynania wychowawcze na własnym podwórku, wykorzystuje dość cynicznie list zrozpaczonego ojca do wsparcia własnej tezy.