47 Rotor Rajd. 160 zabytkowych motocykli na Mazurach. Tak wygl±da³a rywalizacja
W dniach 22-25 maja 2025 roku Mazury znów zadrżały od dźwięku zabytkowych silników - a wszystko za sprawą 47 Rotor Rajdu, który z rozmachem zainaugurował I rundę Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych. To wydarzenie po raz kolejny udowodniło, że klasyczna motoryzacja ma się doskonale - a jej miłośnicy to ludzie pełni pasji, determinacji i niezwykłej energii.
160 motocykli zabytkowych pojawiło się w bazie rajdu . 140 z nich wystartowało, by zmierzyć się z trasą, która nie tylko prowadziła przez jedne z najpiękniejszych zakątków Warmii i Mazur, ale też stawiała przed zawodnikami wiele wyzwań. Ostatecznie 105 maszyn dotarło do mety, a każdy motocykl, który przejechał linię końcową, niósł za sobą nie tylko kilometry, ale i setki emocjonujących chwil.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
W tym roku nie zabrakło także motocyklistek - Amazonek, których udział został przyjęty z wielkim uznaniem i entuzjazmem. Pięć niezwykle dzielnych kobiet stanęło na linii startu ramię w ramię z mężczyznami, pokazując, że pasja do klasyki nie zna płci. Każda z nich z determinacją, odwagą i charakterem pokonała trasę rajdu - wszystkie ukończyły zmagania, wzbudzając ogromny podziw i sympatię kibiców oraz innych uczestników. Ich obecność była symbolicznym przypomnieniem, że motocyklowa pasja nie ma granic.
Trasa 47 Rotor Rajdu prowadziła przez miejsca, które same w sobie są atrakcją - uczestnicy odwiedzili m.in. replikę legendarnej Bursztynowej Komnaty, monumentalną Śluzę w Leśniewie i tajemnicze bunkry w Mamerkach. Każdy z tych punktów zatrzymywał na chwilę pędzących zawodników, dając im oddech i możliwość zanurzenia się w historii i krajobrazie tego wyjątkowego regionu.
Mazury - jak co roku - oczarowały wszystkich. Kręte drogi, lasy, jeziora i zapach majowej przyrody tworzyły scenerię niczym z filmu drogi. Ale rajd to nie tylko sielanka - 10 punktów kontroli przejazdu (PKP) oraz 5 odcinków czasowych (PKC) sprawiły, że zawodnicy musieli wykazać się refleksem, precyzją i świetną techniką jazdy. Szczególnych emocji dostarczały próby sprawnościowe (SZ) i ocena techniki jazdy (OTJ), które rozgrywały się m.in. w Kętrzynie, Węgorzewie i Reszlu - miastach, które otworzyły się na uczestników z serdecznością i lokalnym wsparciem.
Nie sposób nie wspomnieć o wyjątkowej atmosferze integracji i wspólnoty. W Barcianach odbył się pokaz maszyn i umiejętności uczestników, który wzbudził zachwyt mieszkańców. W sobotnie popołudnie rynek w Reszlu zamienił się w tętniące życiem serce rajdu, kiedy to odbył się pełen humoru i rywalizacji konkurs delegacji. A po próbie OTJ i Konkursie Elegancji - zupełnie bez ograniczeń - motocykliści ruszyli na tor motocrossowy, by dać upust adrenalinie i po prostu... dobrze się bawić.
Nie byłoby Rotor Rajdu bez sportowej rywalizacji. W tym roku klasyfikacja Mistrzostw Polski przedstawiała się następująco:
- Klasa pre 45 - sklasyfikowano 8 motocykli:
🥇 Grzegorz Stasiak
🥈 Oskar Hans
🥉 Piotr Tubylewicz - Klasa post 45 - sklasyfikowano 6 motocykli:
🥇 Michał Siemiński
🥈 Bartosz Kwiatoń
🥉 Daniel Dąbski - Klasa post 60 - sklasyfikowano 7 motocykli:
🥇 Waldemar Derencz
🥈 Marcin Lipiński
🥉 Grzegorz Dąbrowski - Klasa post 70 - sklasyfikowano 7 motocykli:
🥇 Adam Marczuk
🥈 Artur Węgier
🥉 Piotr Wolski - Klasa post 80 - sklasyfikowano 10 motocykli:
🥇 Rafał Brzyszko
🥈 Sławomir Zagórski
🥉 Paweł Kruszewski
47 Rotor Rajd przeszedł do historii. Znakomite przygotowanie, piękna trasa, emocjonujące konkurencje i ludzie, którzy zarażają swoją pasją - wszystko to sprawiło, że uczestnicy długo jeszcze będą wspominać ten rajd, a ci, którzy nie mogli przyjechać, z pewnością będą żałować, że ominęła ich taka uczta dla duszy, ucha i oka.
To był prawdziwy hołd złożony klasycznej motoryzacji - z sercem, rozmachem i mazurską duszą.



























































Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze