tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Rozruch Dakaru przerwany wypadkiem

Rozruch Dakaru przerwany wypadkiem

Autor: Lovtza 2016.01.03, 09:20 Drukuj

Na trasie zameldowały się dziś 354 pojazdy i w sumie 556 zawodników z 60 krajów, co jest rekordem Dakaru. Po uroczystej prezentacji na rampie startowej w Buenos Aires na zawodników czekała 346-kilometrowa trasa. Odcinek specjalny liczył zaledwie 11 km, więc różnice na mecie odcinka były sekundowe. Niestety rywalizację załóg samochodowych przerwał wypadek.

Prolog bez problemów pokonali kierowcy quadów, motocykliści i 59 załóg samochodów. Jako 60. była Gue Meiling z Chin jadąca w Mini. Na 6.6 km prologu straciła jednak panowanie nad autem i wjechała w tłum kibiców. Na szczęście nie potwierdziły się plotki o ofiarach śmiertelnych. Prolog został najpierw przerwany, a potem zapadła decyzja, że nikt już w sobotę nie wystartuje. Jak informują organizatorzy na miejsce wysłano cztery helikoptery, trzy karetki wynajęte przez Dakar i osiem lokalnych karetek. "Poszkodowani szybko dotarli do szpitali po tym jak udzielono im pomocy na miejscu" - jak czytamy w komunikacie organizatora na stronie  dakar.com. Organizatorzy podjęli decyzję, że w sobotę pozostałe załogi nie będą już rywalizowały, a odcinek potraktowany zostanie jako dojazdowy.

W rywalizacji motocyklistów prolog może być zapowiedzią ciekawego rozwoju wypadków. Co prawda wszyscy wiemy, że prawdziwe ściganie zaczyna się dziś, ale wynik sam w sobie również kryje jakiś komunikat. A wczoraj najszybszy czas uzyskali Joan Bareda na Hondzie i Ruben Faria na Husqvarnie. Drugi czas, dający trzecie miejsce wykręcił Helder Rodriguez za sterami Yamahy. Najlepszy KTM? Dopiero siódmy z Farresem Guellem w siodle. Viladoms dojechał dopiero dziesiąty. Różnice na mecie niby niewielkie i sam prolog nie ma wielkie znaczenia, ale…

- Taki prolog to dobre rozwiązanie, bo ustawia listę startową na późniejsze etapy. Nie ma przypadkowości, zawodnicy jadą w swoim tempie, nie uzależnionym od kolejności przypisanej przez organizatora. Nie muszą jechać w kurzu. Prawdziwy rajd zaczyna się jutro i o tym przede wszystkim trzeba pamiętać - powiedział Marek Dąbrowski, kierowca ORLEN Team, który wraz z Jackiem Czachorem ukończył prolog na bardzo dobrym piątym miejscu.

Kolejne załogi samochodowe ORLEN Team dojechały tuż za pierwszą dwudziestką: Adam Małysz i Xavier Panseri zajęli 22. miejsce, zaś tuż za nimi uplasowali się Kuba Przygoński i Andrej Rudnitski.

- Odcinek był typowy dla rajdów płaskich: szutrowy i szybki. Mimo że zajęliśmy miejsce na początku trzeciej dziesiątki, uważam, że pozycja wyjściowa na jutro nie jest zła. Samochód, jak na razie, nie sprawia nam żadnych problemów. Liczę, że będzie tak do końca rajdu - powiedział Adam Małysz.

- Dzisiejszy odcinek to była rozgrzewka, jechałem na jakieś 90 procent. Wszystko było dobrze, bez problemów z samochodem. Jutro przede mną startuje Adam, a przed nami jest bardzo dobra grupa zawodników, więc najważniejsze, to nie dać się nikomu wyprzedzić i uciekać - dodał Kuba Przygoński.

Już pierwszego dnia rajdu pecha miał Kuba Piątek, który na przejeździe przez rzekę mógł nawet zakończyć tegoroczną przygodę z Dakarem.

- Na trasie była rzeka. Powiedziano nam, że ma tylko 30 cm głębokości, jest twarda i nie trzeba się nią w ogóle przejmować. Okazało się jednak, że była głębsza. Filtr powietrza nabrał wody, nie przepuszczał w ogóle powietrza do silnika. Dobrze, że nie zassało wody głębiej, bo wtedy narobiłaby ona wielkich szkód. Przy pomocy argentyńskich kibiców szybko udało się motocykl zreanimować, ale czteroipółminutowej straty na tak krótkim odcinku nie dało się odrobić - powiedział Kuba Piątek.

Kłopotów na trasie nie uniknął także Rafał Sonik.

- Tuż przed startem straciłem podstawowy metromierz i musiałem używać zapasowego, co trochę mnie spowolniło. Na wyjeździe z rzeki pojechałem w złym kierunku, bo tak pokazali mi kibice. Widocznie zrobili sobie żart, ale na szczęście kosztowało mnie to tylko kilka sekund. W ostatnich latach bardzo rzadko zdarza mi się wypaść z rajdu, ale jeśli się to dzieje, to pierwszego dnia i dlatego bardzo się cieszę, że jestem na mecie. Strata 23 sekund do lidera oczywiście nie ma żadnego znaczenia - powiedział Rafał Sonik.

Jutrzejszy etap będzie prowadził z Rosario do Villa Carlos Paz. Zawodnicy pokonają 662 km, w tym 258 km OS-u dla motocykli i quadów oraz 227 km dla samochodów.

- Etap będzie bardzo rajdowy, szybki. Nic szczególnie trudnego, między polami, zaczną się małe góry - powiedział Kuba Przygoński.

Przed zawodnikami 13 wyczerpujących etapów: motocykliści i quadowcy pokonają 8984 kilometry (OS-y 4701km), a samochody 9238 kilometrów (OS-y 4792 km). Dziś, w niedzielę, na zawodników czeka 632 kilometrowy odcinek zawierający 227 km odcinków specjalnych. Pierwsza jego część będzie szybka, potem zawodnicy wjadą w wąskie i kręte szlaki.

Rajd zakończy się 16 stycznia w Rosario. Meta jednak nie będzie osiągalna dla wszystkich - można się spodziewać, że podobnie, jak w poprzednich latach, dotrze do niej około połowa startujących.

KLASYFIKACJA PROLOGU

Samochody
1.    TEN BRINKE (NLD) / COLSOUL (BEL), TOYOTA    00:06:08    -        -
2.    SAINZ (ESP) / CRUZ (ESP), PEUGEOT        00:06:11    00:00:03    -
3.    PONS (ESP) / TORLASCHI (ARG), FORD        00:06:12    00:00:04    -
4.    AL-ATTIYAH (QAT) / BAUMEL (FRA), MINI        00:06:13    00:00:05    -
5.    DĄBROWSKI (POL) / CZACHOR (POL), TOYOTA        00:06:13    00:00:05    -
6.    ROMA (ESP) / HARO BRAVO (ESP), MINI        00:06:15    00:00:07    -
7.    HIRVONEN (FIN) / PERIN (FRA), MINI        00:06:15    00:00:07    -
8.    DE VILLIERS (ZAF) / VON ZITZEWITZ, TOYOTA    00:06:17    00:00:09    -
9.    PETERHANSEL (FRA) / COTTRET (FRA), PEUGEOT     00:06:17    00:00:09    -
10.    LOEB (FRA) / ELENA (MCO), PEUGEOT        00:06:17    00:00:09    -
22.     MAŁYSZ (POL) / PANSERI (FRA), MINI        00:06:34    00:00:26    -
23.     PRZYGOŃSKI (POL) / RUDNITSKI (BLR), MINI    00:06:34    00:00:26    -

Motocykle
1.    BARREDA BORT (ESP), HONDA            00:06:27    -    -     -
2.    FARIA (PRT), HUSQVARNA                00:06:27    -    -    -
3.    RODRIGUES (PRT), YAMAHA                00:06:30    00:00:03    -
4.    VAN BEVEREN (FRA), YAMAHA            00:06:31    00:00:04    -
5.    METGE (FRA), HONDA                00:06:35    00:00:08    -
6.    BENAVIDES (ARG), HONDA                00:06:35    00:00:08    -
7.    FARRES GUELL (ESP), KTM                00:06:36    00:00:09    -
8.    QUINTANILLA (CHL), HUSQVARNA            00:06:37    00:00:10    -
9.    SVITKO (SVK), KTM                00:06:38    00:00:11    -
10.    VILADOMS (ESP), KTM                00:06:40    00:00:13    -
125.     PIATEK (POL), KTM                00:11:27    00:05:00    -

Quady
1.    CASALE (CHL), YAMAHA                00:07:14    -    -
2.    PATRONELLI (ARG), YAMAHA            00:07:19    00:00:05    -
3.    COPETTI (ARG), YAMAHA                00:07:21    00:00:07    -
4.    PATRONELLI (ARG), YAMAHA            00:07:22    00:00:08    -
5.    BONETTO (ARG), HONDA                00:07:24    00:00:10    -
6.    DOMASZEWSKI (ARG), HONDA            00:07:25    00:00:11    -
7.    BARAGWANATH (ZAF), YAMAHA            00:07:25    00:00:11    -
8.    MEDEIROS (BRA), YAMAHA                00:07:26    00:00:12    -
9.    MAZZUCCO (ARG), CAN-AM                00:07:31    00:00:17    -
10.    KOOLEN (NLD), HONDA                00:07:31    00:00:17    -
14.     SONIK (POL), YAMAHA                00:07:37    00:00:23    -

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę