
dzisiaj 12:24 Wiadomości
BMW K1600GTL - o wiele więcej niż turystyk 1
dzisiaj 11:39 Wiadomości
World Superbike przenosi się do USA
dzisiaj 11:05 WSBK
|
Nic tak nie zmienia przekonań człowieka, jak odpowiednia stymulacja finansowa Jak sądzicie, czy zmiany w przepisach dotyczących uzyskiwania prawa jazdy zmienią motocyklowy obraz Polski? Czy dzięki nakazowi praktykowania na mniejszych pojazdach staną się one w końcu popularne w naszym kraju? Czy urzędnicy swoimi błyskotliwymi decyzjami sprawią, że przygoda z motocyklami będzie bezpieczna także na swym początkowym, krytycznym etapie? Ja tak nie uważam. Nie bardzo wierzę, że urzędnicy są w stanie wymusić cokolwiek na zwykłych ludziach nakazami i zakazami. Słusznymi ideami, wzniosłymi hasłami nie sprawią, że ludzie zaczną nagle sami, z nieprzymuszonej woli segregować śmieci, oszczędzać wodę, a także dbać o własne bezpieczeństwo. Jedyną rzeczą, która skłoni szarego obywatela to takiego, a nie innego działania jest... stymulacja finansowa. Tu właśnie dochodzimy do tematu motocykli klasy 125 cm3, których przedstawicielem jest bohater naszego artykułu, czyli Zipp Pro 125. Dlaczego „125" są u nas niepopularne? Czy tylko dlatego, że nie mamy obowiązku jazdy na nich przed przesiadką na większe maszyny? Nie sądzę. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że zakup nowego pojazdu klasy 125 jest po prostu kosztowny. Ponad 14 tysięcy zł za Hondę CBR125R i blisko 16 tysięcy za Yamahę R125, czyli najbardziej znanych przedstawicieli wśród maszyn sportowych w tej klasie, to dla młodego człowieka bardzo dużo. Szczególnie, że za te pieniądze można kupić niezłą używaną 600cc o zdecydowanie lepszych osiągach. Tutaj na scenę wtacza się Zipp Pro 125 i łagodnym terkotem swojego jednocylindrowego silnika oznajmia o nadchodzących zmianach. Pro kopia? Pisząc w ubiegłym miesiącu o nowych maszynach Zippa jednoznacznie stwierdziłem, że produkty te, to kopie znanych i sprawdzonych już rozwiązań renomowanych producentów. Wystarczy rzut oka na kształt ramy, układ wydechowy, formę plastików, aby natychmiast znaleźć nawiązania do CBR125R. Koła są morderczo podobne do tych w R125. Generalnie motocykl Zippa wygląda bardzo dobrze i może się podobać. Chińska maszyna nie straszy marnej jakości wyposażeniem, niedoróbkami, krzywo spasowanymi elementami. Takie tematy jak przełączniki, dźwignie, zegary, osprzęt do złudzenia przypominają te stosowane w renomowanej dalekowschodniej produkcji. Co więcej, oferuje wyposażenie, którego u Japończyków próżno szukać ze świecą. Weźmy na przykład takie zawieszenie USD z przodu, wskaźnik poziomu paliwa, przewody hamulcowe w stalowym oplocie, czy choćby wyświetlacz biegu! Wyobrażacie to sobie? Najpoważniejszą różnicą konstrukcyjną jest zastosowanie silnika chłodzonego powietrzem, przez to nieco słabszego, niż w przypadku górnopółkowych rywali. W jaki obraz układają się wszystkie te elementy układanki? Pro zabawa? Motocykl jest poprawnie zaprojektowany. Kierowca zajmuje na nim wygodną, naturalną pozycję. Oczywiście osobie o moim wzroście jest nieco ciasno za sterami tego pocisku, natomiast niewyrośnięty 16 latek odnajdzie się tutaj w mgnieniu oka. Wykorzystanie japońskich wzorców sprawia, że wszystko jest tam, gdzie powinno być. Przełączniki, lusterka, przyrządy pokładowe, podnóżki. Przycisk rozrusznika i jednocylindrowiec budzi się do życia. Silnik pracuje zaskakująco cicho, spokojnie i kulturalnie. Poziom wibracji jest bardzo niski. Dźwięk wydobywający się z tłumika - miarowy i przyjemny. Zipp rusza z miejsca łagodnie i dosyć dynamicznie, jak na swoją pojemność, nabiera prędkości. Przyspieszanie aż do piątego biegu nie powoduje problemów, silnik nie sprawia wrażenia, że się męczy. Mały singiel bezstresowo kręci się do 9000 obr/min, aby na najwyższym biegu pokazać na prędkościomierzu nawet 105 km/h. Odnotować należy, że operowanie skrzynią biegów i sprzęgłem jest bardzo łatwe i lekkie. Własności jezdne motocykla należy uznać za bardzo przyzwoite. Co prawda Pro 125 sygnalizuje dziwnie siły na kierownicy, ale utrzymanie kierunku jazdy, zwrotność i poręczność nie dają podstaw do krytyki. Motocykl jest lekki i łatwy do opanowania. Poczucie bezpieczeństwa umacniają naprawdę przyzwoite hamulce. Aby strzelić stopala wystarczy z czuciem zadziałać dwoma palcami. Dozowalność i wyczucie progu zadziałania są tak samo dobre, jak w maszynach japońskich. Ogólnie rzecz biorąc, jazda Zippem jest przyjemna i bezproblemowa. Nawet na górskich serpentynach, gdzie dane mi było jeździć tą maszyną, „125" nie traciła ochoty do jazdy. Nie gotowała się na podjazdach, nie puchła na zjazdach. Przemykanie się między samochodami w gęstym ruchu ulicznym jest banalnie proste. Pro 125 jest niewiele szerszy i poręczniejszy od roweru. Oczywiście dla mnie motocykl ten jest za mały i za wolny, natomiast dla wielu początkujących nastolatków będzie to sprzęt idealny, jeśli chodzi o osiągi. Pro oferta? Jak już powiedziałem, mała popularność 125 na naszych drogach to wynik kilku nakładających się na siebie czynników. Przede wszystkim niekorzystnych dla tej klasy uwarunkowań rynkowych, braku odpowiednich regulacji prawnych odnośnie dostępu do prawa jazdy, a także częstego wśród młodzieży przeświadczenia o obciachu związanym z jazdą na tak małym motocyklu. W ostatnich miesiącach sytuacja zmienia się jednak na korzyść Zippa. Pojawiły się nowe kategorie prawa jazdy, w tym A1, w które Pro wpisuje się idealnie. Cena motocykla na poziomie 5999 zł za nowy pojazd z gwarancją, to ponad dwa razy mniej, niż w przypadku Hondy CBR125R i blisko trzy razy mniej, niż w przypadku Yamahy R125. Oczywiście Pro 125 ustępuje japońskim maszynom jeśli chodzi o jakość wykonania, osiągi i najprawdopodobniej także o trwałość, ale daje młodemu kierowcy sensowną alternatywę. Zmieniło się prawo odnośnie uzyskiwania prawa jazdy, pojawił się na rynku tani, ale porządny motocykl idealny do rozpoczęcia przygody z motocyklami. Miejmy nadzieję, że wraz z rosnącą ilością jednośladów tej klasy pojemnościowej zmieni się także nastawienie naszej młodzieży do tych maszyn. Jazda „125" może być bowiem bardzo przyjemna i jak się okazuje, także tania. Dane techniczne: Silnik - Jednocylindrowy, czterosuwowy, chłodzony powietrzem |
|
|
KOMENTARZE (72) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
Sprzedam zipp pro 125 6800 przebieg rok produkcji 2010 za 3500 prosze pisac na nr gg:39536177 przy motorku nic nie stuka nic nie puka oczywiscie widac slady uzytkowania
odpowiedzWitam jest mi potrzebny przedni błotnik do tego motorku ma ktos na sprzedanie
odpowiedzJa dałem do fachowego sklejenia. Jest super. Bo myślę że popękał ci.
odpowiedznieźle wygląda, nieźle jeździ, a przede wszystkim niewiele kosztuje. Polecam
odpowiedzWitam! Mam pytanie, czy Zipp Pro posiada ABS?
odpowiedzpodoba mi sie, jakby zrobili takiego 250 i troche wiekszy ,wziołbym
odpowiedzMam 17 lat i kupiłam ten model. Jak najbardziej polecam pod każdym względem. Jest doskonałym przejściem ze skutera do prawdziwego motoru ;D Bardzo dobrze się sprawuje. Polecam ;D
odpowiedzTo prawda co piszesz, bardzo fajnie się prowadzi, ja nim lecę 120
odpowiedzNie wiem czy to prawda, ale słyszałem od kilku osób, że jest inna wersja Zipp'a Shock, w sensie inna pojemność. Niestety nie znam ani nazwy, ani pojemności. Podobno ten drugi jest 5-biegowy a koła to, przedni - 17 cali;... » czytaj dalej
odpowiedzten zipp pro 125 to dobra maszyna mam takiego i 140km nim jechałem. POLECAM
odpowiedzA miałeś jeszcze zapas czy to był już max ?
odpowiedzto juz max i mam gaznik sportowy
odpowiedzA miałeś jeszcze zapas czy to był już max ?
odpowiedzA ile wycioga maximum??;]Bo chce wiedziec bo może kupie;]
odpowiedzTeż mam takiego, nówkę i popsuta stacyjka, podobno nierozbieralna, nigdzie nie mogę dostać
odpowiedzStacyjkę mam już od dawna , nie jest oryginalna ale po małych przeróbkach działa. Nikt nie mógł pomóc, dopiero skutermania.eu Polecam ich bo są dobrzy, pomogli mi dużo gdy miałem jeszcze skuter.
odpowiedzuczucia mieszane co do dzisiejszych 125,ten zipek vedług nsr 125 pod względem wielkości to przerobiony rower,105 km/h troche mało ,cena kusi jak za nowy motorek ale nik tu nie podaje nawet w przybliżeniu ile to pali ... » czytaj dalej
odpowiedzA ile ty bys chciał kołku jechać 125cmm, pewnie ze 160 km/h jak nsr-ką ale tu się nie liczy prędkośc, dla takich jak ty bezwartościowców to jednak tylko ona sie liczy..
odpowiedzWitam mam pytanie wie może ktoś ile to pali?? i czy na pewno to jest na A1 od 16lat bo słyszałem różne rzeczy...
odpowiedzJa ostatnio sprawdzałem i mi spalił 2 litry na 100, jestem bardzo z niego zadowolony, jest wygodny ma fajny wygląd i jak na tyle koni to jest mocny, radze wszystkim którzy chcą kupic skuterka, dołóżcie se lepiej 2 tysiące i... » czytaj dalej
odpowiedzi drugie 2 tysiące na prawko ;pp
odpowiedza poco ci prawok ja wczoraj kupiłem i jestem zadowolony
odpowiedzTen Zipp niczego sobie jak na taką cenę to nawet niezła maszynka :) Tylko ten test jak zwykle zbyt entuzjastyczny i trochę nieprawdziwy, podobnie jak test Zipp'a Neken'a w którym wychwalono jaki to dobry sprzęcior a od ... » czytaj dalej
odpowiedzTo fakt. Odkręcają się śrubki, pękają pewne elementy plastikowe, np. błotnik, boczne ramki. Dlatego dam wszystkim radę. Jeśli kupujecie nowy motor lub skuter koniecznie sami sprawdzcie czy wszystko jest dokręcone. Nie liczcie... » czytaj dalej
odpowiedzTo zależy kto i gdzie to składano. Wiadomo, jeden będzie bardziej dokręcony, drugi mniej. Jak do tej pory miałem jednego Zipp'a - Shock'a i jestem bardzo zadowolony. Za 3 tygodnie podchodzę do egzaminu na A1 i zamierzam... » czytaj dalej
odpowiedzTo zależy kto i gdzie to składano. Wiadomo, jeden będzie bardziej dokręcony, drugi mniej. Jak do tej pory miałem jednego Zipp'a - Shock'a i jestem bardzo zadowolony. Za 3 tygodnie podchodzę do egzaminu na A1 i zamierzam... » czytaj dalej
odpowiedzOsiągi ma gorsze od lekko podrasowanego ogara, po za tym niechce mi się wierzyć, że maksymalny moment obrotowy osiąga przy 5500 oborotów.
odpowiedzkoleś mam tego zipka 3 tyg i ma lepsze osiągi od nie jednej cbr wczoraj zmieniłem mu z tyłu zębatke z 42zębów na 38 i 132km/h wycisnoł a kumpel ma cbr na wtrysku i 127 wyciśnie więc nie jest wcale gorszy a tak komentujesz bo... » czytaj dalej
odpowiedzWierzę ci. Ja nie wymieniałem niczego i lecę nim 120 i starczy, mam nadzieję że chociaż szybko się nie zabiję.
odpowiedzA ile ci wyciągał na tych 42 zębach?
odpowiedzJak chcesz postawić na gumę to naciśnij przedni hamulec .Powodzenia w nauce ;)
odpowiedzMam ten motorek i jest super. Wie ktoś jak go postawić na koło jak w teście w Motormanii? Uczę się dopiero jeździć i dobrze mi to idzie.
odpowiedz`**** sie znacie chcecie to piszcie macie artyste co na was glwirzdże ` jak to powiedział rychu widac ze niektor wiedza oco chodzi to jest *** 125 kacap zajechany nic wiecej *** chcecie 125 to se kupcie cbr 125 honda a ... » czytaj dalej
odpowiedzHaha, honda cbr 125 to największe g.... jakie może być w klasie 125, więc nie pisz że lepiej wziąć honte cbr 125 od tego zippa 125. "pfff zero osiągów noc wiecej ..." A honda cbr 125 ma osiągi ? haha śmieszny jesteś,... » czytaj dalej
odpowiedz11km, to nie lepiej sobie podrasować skuter i osiągniemy to samo a będziemy mogli jeździć nim po ukończeniu 13 lat, a przebieg markowego skutera przewyższy tego zippa bez tuningu.
odpowiedzTak, tylko że taki skuter będzie palił w okolicach przekraczających 6l... czyli prawie x2 tyle co ten zipp =)
odpowiedzco ciekawe ile będzie palił ten twój "Skuter" dla tępych mas nie potrafiących przytrzymać sprzęgła i wrzucić biegu -.-
odpowiedzżal mi ludzi piszacych ze nsr i inne dobre motory o pojemnosci smiesznej 125 sa lepszym rozwiazaniem.. jezeli chodzi o wiek 16 lat i kategorie a1 ... i tak ten sprzet nie zadowoli prawdziwego fanatyka chodzi o wprawienie sie ... » czytaj dalej
odpowiedzWszystko ładnie i pięknie, dopóki się coś nie sypnie
odpowiedzCiekawe ile Zipp zapłacił "ścigaczowi" za ten artykuł. ŻENADA
odpowiedzjeździłęś? bo jeśli nie, to nie masz prawa glosu.
odpowiedzNie oszukujmy sie, mimo ładnych zdjec i tekstu pisanego przez zafascynowanego sprzetem autora, jest to tania i kiepska 125, nie majaca nic wspolnego ze sportowymi motocyklami tej kalsy pojemnosciowej.
odpowiedzBo rozumiem, ze jeździeles juz tym sprzetem i wiesz lepiej?
odpowiedzCzy jest dużo gorsza to się nie wypowiem ale zastanawia mnie jedna rzecz : zgodnie z opisem motocykl gładko się wspina na 115km/h .. i kosztuje około 6tys zl OK Ladnie ale dlaczego nsr125 (niestety nie produkowana) wkręca... » czytaj dalej
odpowiedzTak jak poprzednik napisał, Honda nsr 125 to 2t i ma aż 28.5 KM, a zipp to 4t i ma 11KM więc dużo mniej. NSR i tego zippa nie ma co porównywać, jednak obydwa motorki mi się podobają. Jednak NSR to zupełnie inna bajka, wątpię... » czytaj dalej
odpowiedzNSR jedzie dużo szybciej bo ma sportowy silnik 2T mocy prawie 30KM (czyli 2x tyle co ZIPP), jest przystowowana do tych prędkości i wogole nie da sie tych dwóch sprzetów porównać
odpowiedzJak dla mnie nieudolna próba zrobienia czegoś noweg , w sumie po takim producencie jak Zipp nie ma co się spodziewać rarytasów , felgi zywcem wyrwane z R 125 , całosc ogólnie przypomina nowe RS 125 z 2007 roku , nie widać ... » czytaj dalej
odpowiedzPrzecztaj artykuł jeszcze raz i zastanów się nad błyskotliwością Twojego posta. Rachunek jest prosty za 6kzł dostajesz nowy sprzęt z gwarancją. Za Yamahę płacisz ile? Słabią mnie tacy znawcy.
odpowiedzLepsze to niż jeździć na "kiblu".. nic tak nie psuje psychiki jak ojciec kupujący synowi jeżdżący "kibel" zamiast czegoś pokroju TZR albo RS
odpowiedz