Yamaha FJR1300 atakuje jachty w porcie
Bezmiar Internetu pełen jest mniej lub bardziej amatorskich zapisów momentów chwały i sromotnych porażek. W tym, rzecz jasna, także tych związanych z motocyklami. W zalewie różnych filmów pojawiających się w sieci trafiliśmy na prawdziwą perełkę.
Bohaterem poniższego wideo jest Yamaha FJR1300 i jej początkowo wyluzowany kierowca. Niestety w trakcie przejażdżki portowym nabrzeżem maszyna zawadza kufrem o stalowy poler, co wytrąca FJRę z równowagi i zmienia jej kurs w stronę krawędzi nabrzeża. W rezultacie po ułamku sekundy Yamaha niczym Stukas atakuje stające przy nabrzeżu jachty, wyrzucając przy okazji ze swojego siodła nieco zdezorientowanego szybką zmianą sytuacji kierowcę.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Słowa uznania należą się operatorowi. Pełna profeska, nie drgnęła mu nawet ręka…







Komentarze 8
Poka¿ wszystkie komentarzeAle urwa³:)
OdpowiedzJe*³o to je*³o, na ch*j dr±¿yæ temat :)
OdpowiedzNo i w pi$%u i wyl±dowa³, i ca³y misterny plan te¿ w pi%^u ¿e tak przytoczê znany materia³ filmowy
OdpowiedzUuuuuu grubo :) Jest pere³ka.
OdpowiedzTen go¶æ to nie byle kto - pan Laurent Cochet - redaktor prowadz±cy moto-journal.fr:) chyba francuskie wydanie motorrad
Odpowiedzszkoda ze do wody niewpadl wtedy by byl efekttttttttt sza³owy
Odpowiedz