World Superbike - kolejna runda rusza w Assen
Przed nami wyścigowy weekend na torze w Assen. Trzecia runda World Superbike może okazać niezwykle emocjonująca, szczególnie dla polskich kibiców.
Assen TT Circuit położony we Fryzji około 180 km na północ od Amsterdamu gości wyścigi WSBK od 1992 roku. W 40 dotychczasowych wyścigach Ducati wygrało aż 24 z nich. W 2006 roku tor został znacząco zmodyfikowany, jego konfiguracja uległa zmianie, co zaczęło faworyzować motocykle z czterocylindrowymi silnikami. Czy Carlos Checa odwróci ten trend ponownie na korzyść Ducati? Trudno powiedzieć, bo z uwagi na specyficzną niderlandzką aurę nikt nie jest do końca przewidzieć w jakich warunkach odbywać będą się wyścigi. Rano może być sucho i bardzo ciepło, wieczorem może być zimno, wietrznie i mokro. Na chwilę obecną prognozy pogody mówią o przelotnych opadach deszczu przez cały weekend.
W klasie Superbike z pewnością wszystkie oczy zwrócone będą na Toma Sykesa. Częściowo dlatego że będzie on po wypadku Lascorza samotnie reprezentował ekipę Kawasaki, a także dlatego że w powietrzu od dłuższego czasu pachnie zwycięstwem Zielonych i to właśnie na Assen może być ten pierwszy od dłuższego czasu moment. Jeśli Sykes pojedzie bardzo dobrze, to Kawasaki miałoby szansę wyjść na prowadzenie w klasyfikacji producentów. Ostatni raz producent z Akashi był liderem w 1994 roku, gdy za sterami ZX7RR zasiadał Scott Russel. Oczywiście Checa i Biaggi mają własne pomysły za zakończenie weekendu, podobnie jak ekipa BMW, która od dłuższego czasu pragnie zwycięstwa jak kania dżdżu. Leon Haslam i Marco Melandri to zawodnicy którzy udowodnili wielokrotnie, że trzeba zawsze się z nimi liczyć.
Dla nas równie emocjonująca będzie rywalizacja w Supersportach. Co prawda Paweł Szkopek nie będzie gotowy do walki w Holandii, ale możemy kibicować jego zespołowi. Sam Lowes z Bogdanki nie kryje swoich aspiracji i zapowiada walkę o najwyższe miejsce na podium. Ciekawi jesteśmy również tego jak poradzą sobie pozostali dwaj młodzi reprezentanci lubelskiej ekipy.
Sam Lowes: „Weekend na torze Imola był bardzo udany. Byłem w pierwszej dwójce podczas wszystkich sesji i mam nadzieję, że podobną formę pokażemy w Assen. To szybki i płynny tor, który lubię i który odpowiada mojemu stylowi jazdy. Oczywiście głównym celem jest wygranie wyścigu, ale najważniejsze będzie przywiezienie do mety jak największej ilości punktów. Oczywiście wolałbym, gdyby było sucho, ale pochodzę z Wielkiej Brytanii i nie mam problemów z jazdą po mokrym torze. Ostro trenuję, jestem w dobrej formie i dysponuję świetny zespołem oraz motocyklem, dlatego liczę na udany weekend, pierwszy rząd startowy i dobry wynik w wyścigu.”
Mathew Scholtz: „Ścigałem się w Assen wcześniej, więc znam tor, co bardzo pomoże mi w trakcie tego weekendu. Dzięki temu czuję się także pewniejszy siebie. Tor jest płaski, ale także szybki i płynny, co bardzo lubię. Po dwóch pierwszych wyścigach musimy nadal się uczyć, robić dalsze postępy i finiszować na punktowanych pozycjach. Nigdy nie jeździłem motocyklem Bogdanka PTR Honda z deszczu, ale w przeszłości nie miałem problemów z takimi warunkami, dlatego nie mogę już doczekać się weekendu, niezależnie od pogody.”
PJ Jacobsen: „Ekipa Bogdanka PTR Honda jest bardzo doświadczona, dysponuje świetnym motocyklem i wie co robi, a to napawa mnie dodatkowym optymizmem przed weekendem. Na papierze tor w Assen wygląda świetnie. Będę z pewnością potrzebował nieco czasu, aby się go nauczyć podczas treningów, ale sprawia świetne wrażenie i zwiastuje ciekawy weekend. Podczas wyścigu chcę po prostu dać z siebie wszystko. Intensywnie trenuję, a wieczorami oglądam wyścigi z Assen z poprzednich lat. Nie mogę już doczekać się, kiedy odbiorę moje nowe kombinezony REV'IT i udam się na tor.”
Ciekawie zapowiada się dla nas również wyścig dużych Stocków, bo zobaczymy w nich Mistrza Polski Andrzeja Chmielewskiego. Reprezentując barwy rzymskiej ekipy Ducati Red Devils Roma, na początku kwietnia 22-latek w wielkim stylu powrócił do międzynarodowej rywalizacji, podczas pierwszej rundy serii na włoskim torze Imola, na swoim Ducati 1098R przebijając się z siedemnastego pola startowego na świetne, dziesiąte miejsce na mecie.
W najbliższy weekend Chmielewskiego czeka druga z dziesięciu zaplanowanych na ten sezon rund, która odbędzie się w Holandii. Po trzech sezonach startów w ME i trzech finiszach w pierwszej dziesiątce na torze w Assen, także tym razem, podobnie jak na Imoli, Andrzej liczy na punkty i przynajmniej dziesiąte miejsce na mecie.
Andrzej Chmielewski: „Po dwuletniej przerwie, podczas zimowych testów potrzebowałem nieco czasu, aby złapać wyścigowy rytm, ale szczerze mówiąc udało mi się to szybciej, niż się spodziewałem. Choć przed pierwszą rundą przeprowadziliśmy tylko dwa testy i wciąż potrzebuję czasu, aby na moim nowym Ducati poczuć się w pełni swobodnie, wyścig na Imoli zakończyłem na dziesiątym miejscu. Jest to dla mnie dodatkową motywacją przed rundą w Assen, którą także chciałbym zakończyć w pierwszej dziesiątce. Co prawda dobrze znam holenderski tor, ale po dwóch latach przerwy od wyścigów pierwszy trening wolny poświęcę na przypomnienie sobie konfiguracji, linii przejazdu i punktów hamowań. Bardzo dobrze odnalazłem się na maszynie o większej pojemności i świetnie czuję się na Ducati. Charakterystyka widlastego, dwucylindrowego silnika, odpowiada mojemu stylowi jazdy, choć pewne jego aspekty muszę jeszcze dostosować do nowego motocykla. Wyjątkowo ważna jest precyzyjna obsługa skrzyni biegów, ponieważ łatwo o błąd podczas redukcji.”
Najwięcej „polskich” emocji będzie w pucharze KTMa, który w ten weekend rusza na Assen. Szymon Kaczmarek, Adrian Pasek i Artur Wielebski po raz pierwszy zmierzą się nie tylko z sobą, ale także z rywalami z dosłownie całego świata.
Adrian Pasek, ubiegłoroczny drugi wicemistrz Polski klasy Superstock 600, zakończył marcowe, przedsezonowe testy w hiszpańskiej Kartagenie z drugim czasem w stawce 24 zawodników European Junior Cup i liczy na walkę o czołowe lokaty już od pierwszej z ośmiu rund.
Podobne ambicje ma aktualny Mistrz Polski Superstock 600, Artur Wielebski, który także utrzymywał się w ścisłej czołówce podczas marcowych testów. Trójkę Bogdanki uzupełnia Szymon Kaczmarek, który również liczy na udany początek sezonu na nowym dla siebie torze.
Runda w Assen będzie pierwszą z ośmiu, podczas których zawodnicy w wieku od 14 do 19 lat rywalizować będą o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej European Junior Cup, dosiadając identycznie przygotowanych motocykli KTM 690 Duke. Nad postępami uczestników czuwa m.in. Nowozelandczyk Simon Crafar, jeden z niewielu zawodników, którzy mają na swoim koncie zwycięstwo w wyścigu MŚ legendarnej klasy 500ccm.
Niedzielny wyścig rozpocznie się o godzinie 14:30, a polscy fani będą mogli obejrzeć go na żywo na antenie stacji Sportklub.
Transmisje z poszczególnych wyścigów WSB, WSS, STK 600 i STK 1000 znajdziecie na Eurosporcie i Eurosporcie 2. Zachęcamy do gorącego kibicowania.
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeWow, Wielebski i Pasen dają rade, ogień!
OdpowiedzTaa Chmielewski pokazał na Imoli klse jak ch.j ! 4 sekundy na okrązeniu dostał i zeby paru nie dojechało to by był na 17 miejscu!!
OdpowiedzFaktycznie, zapowiadają się kozacki weekend wyścigowy. Ciekaw jestem jak sobie podadzą chłopaki w pucharze KTMa
Odpowiedzchmielewskiemu pokibicuję a jeśli chodzi o sporty to tym razem trzymam kciuki za foreta skoro nie ma polskiego zawodnika
Odpowiedz