Więcej motocykli na drogach = większe bezpieczeństwo
Do takich wniosków doszli specjaliści z MCIA (Motorcycle Industry Association). Steve Kenward, szef MCIA wyjaśnił, że jeśli 10% wszystkich pojazdów na drodze będzie jednośladami, w proporcjonalny sposób zredukuje to ilość śmiertelnych wypadków. Wg. Danych MCIA w Japonii na 1000 pojazdów 98 to jednoślady, co w przeliczeniu daje 0,8 wypadków śmiertelnych na 1000 jednośladów. Współczynnik ten wynosi 1,52 w Europie (73 jednoślady na 1000 pojazdów) oraz zaskakujące 5,32 w USA (27 jednośladów na 1000 pojazdów).
Kenward zaalarmował, że zwiększenie ilości jednośladów na drogach może w znaczący sposób przyczynić się do zmniejszenia współczynnika śmiertelnych wypadków. Oczywiście liczby to jedno, a praktyka to inny temat. Przede wszystkim, motocykle dramatycznie poprawiają przepływ ruchu w zakorkowanych miastach. Przedstawiono wyniki badań, z których wynika, że jeśli 10% Europejczyków (zmotoryzowanych) przesiadłoby się na jednoślady, korki zmalałyby o 40%. Jeśli 25% ludzi zdecydowałoby się na jednoślady, korki zniknęły by całkowicie.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Mówiąc krótko, motocykle przyczyniłyby się do znacznej poprawy życia nie tylko w mieście, ale także do zmniejszenia liczby wypadków. Badania sugerują też, że motocykliści są lepszymi kierowcami samochodów.
Co o tym sądzicie? Dajcie nam znać!







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeZawsze mnie zastanawia czemu ludzie w Warszawie, stojąc codziennie po godzinie albo dłużej na Modlińskiej, na trasie Ursynów- Bemowo przez Dźwigową czy na każdej większej ulicy w godzinach szczytu,...
Odpowiedz