
Quad Ducati - zawsze na cztery łapy 10
wczoraj Wiadomości
Dani Ribalta w trakcie nagrywania supermoto No Limits 2.0
Jak wejść w zakręt poślizgiem, zejść na kolano i łokieć tak nisko, że niżej się nie da, stracić przyczepność przedniego koła (bo było w powietrzu), zaliczyć niedużą shimmę i highsida oraz wyjść na tylnym kole, zaraz po przejechaniu po swojej własnej stopie. Uściślijmy, że wszystko to da się zrobić w jednym zakręcie, bez gleby. Wystarczy mieć motocykl supermoto i być Danim Ribaltą.
Zobaczcie pierwsze ujęcia z produkcji Supermoto No Limits 2.0:
KOMENTARZE (6) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
tak to bym chcial umieć ale moje supermoto nie da rady ;/
odpowiedzChciałbym zauważyć że wysiadkę wywołało przejechanie sobie po nodze :D
odpowiedzScigacz , za wolno :P Na supermoto.pl takie smaczki i sa tego samego dnia którego pojawiają sie w sieci:P 6 dni , zdecydowanie za wolno hehe
odpowiedzkto tam wchodzi? ja nie:) a ten cały Ribalta jest mistrzem! Gdzie można dostać Supermoto No Limits 1. Torrenty? ;>
odpowiedzno ja np jestem tam czesciej niz na scigaczu i film widzialem juz dawno temu
odpowiedza noga nie boli ??..nie...chyba miał dobrego buta ... bez osławionej łyżwy :D
odpowiedz