
dzisiaj 12:24 Wiadomości
Co miesiąc na naszych stronach znaleźć możecie raporty rynkowe, w których krótko charakteryzujemy wam sytuację na polskiej scenie jednośladów. Dziś przedstawiamy wam, jak wyglądał rynek w skali całego roku 2010.
W woli wyjaśnienia
Na wstępie warto zauważyć, że będziemy pisali o dwóch typach wartości. Pierwsza, to liczba sprzedanych przez importerów jednośladów i trzeba pamiętać, że są to wartości deklaratywne. Obejmuje ona 63,2% rynku, a są to importerzy głównych marek, ci zrzeszeni w Polskim Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, czyli: BMW, Honda, Suzuki, Yamaha, Daelim, Hyosung, Polaris, Vectrix, Zipp, Kawasaki oraz Triumph. Do tej wartości wliczają się również motocykle kupione, ale nierejestrowane (np. do wyścigów przez osoby prywatne), pojazdy niehomologowane do użytku na drogach publicznych (np. motocross) oraz w zależności od danych podanych przez importera - pojazdy sprzedane do dealera (stojące w salonie), sprzedane do pucharów markowych oraz sprzedane służbom (np. do policji).
Druga wartość dotyczy wydanych pierwszych dowodów rejestracyjnych dla jednośladów, na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów oraz z MSWiA. W skrócie chodzi o pojazdy po raz pierwszy zarejestrowane w Polsce. W tych liczbach mowa jest o wszystkich jednośladach, bez względu na markę i fakt zrzeszenia importera tej marki w PZPM. W przypadku, gdy w pierwszej wartości traktujemy wyłącznie o nowych sprzętach, tutaj kwalifikują się również używane, dzięki czemu mamy wgląd na 100% rynku. Warto wspomnieć, że według prawa, nowy pojazd to taki, który nie posiada daty pierwszej rejestracji za granicą oraz nie jest starszy niż 3 lata.
W 2010 roku wydano w Polsce łącznie 134 586 dowodów rejestracyjnych dla nowych i używanych jednośladów. Jest to mniej o 28 685 (spadek o 17,6%) niż w analogicznym okresie rok wcześniej oraz mniej o 84 808 (spadek o 38,7%) niż w roku 2008, który był najlepszym dla naszego rynku w ciągu ostatnich kilku lat. Udział motocykli (pow. 50 ccm) w puli jednośladów wyniósł 34,9% i był większy o 4,5 punktu procentowego, niż w roku poprzednim. Było to konsekwencją większego spadku liczby pierwszych rejestracji motorowerów (-22,9%) niż motocykli (-5,4%).
| Pierwsze rejestracje nowych i używanych jednośladów w Polsce | |||
| RODZAJ | ROK NARASTAJĄCO STYCZEŃ-GRUDZIEŃ |
zmiana | |
| 2010 | 2009 | ||
| MOTOCYKL | 47 008 | 49 666 | -5,4% |
| MOTOROWER | 87578 | 113 605 | -22,9% |
| RAZEM | 134586 | 163 271 | -17,6% |
| Pierwsze rejestracje nowych i używanych jednośladów w Polsce, miesiące 2010 vs 2009 | ||||||||
| RODZAJ | STY | LUTY | MAR | KWI | MAJ | CZE | RAZEM | RYNEK: |
| MOTOCYKL | 1136 | 1716 | 6045 | 7940 | 5890 | 6148 | 47008 | 34,9% |
| MOTOROWER | 1247 | 1898 | 7420 | 12104 | 11039 | 13908 | 87578 | 65,1% |
| RAZEM 2010r. | 2383 | 3614 | 13465 | 20044 | 16929 | 20056 | 134586 | 100,0% |
| 2010 vs 2009 ZMIANA % r/r | -52,2% | -43,6% | -10,0% | -24,7% | -25,1% | -13,8% | -17,6% | |
| Pierwsze rejestracje nowych i używanych jednośladów w Polsce, miesiące 2010 vs 2009 | ||||||||
| RODZAJ | LIP | SIE | WRZ | PAŹ | LIS | GRU | RAZEM | RYNEK: |
| MOTOCYKL | 5829 | 4527 | 2904 | 1906 | 1678 | 1289 | 47008 | 34,9% |
| MOTOROWER | 16418 | 11542 | 5682 | 3173 | 2088 | 1059 | 87578 | 65,1% |
| RAZEM 2010r. | 22247 | 16069 | 8586 | 5079 | 3766 | 2348 | 134586 | 100,0% |
| 2010 vs 2009 ZMIANA % r/r | -5,6% | -4,9% | -22,5% | -11,4% | -1,3% | -30,2% | -17,6% | |

Motocykle
W całym 2010 roku wydano w Polsce łącznie 47 008 dowodów rejestracyjnych dla nowych i używanych motocykli, co stanowi o 2 658 sztuk, czyli o 5,4% mniej, niż rok wcześniej. Udział nowych motocykli w całej puli wzrósł o 0,6 punka procentowego i wynosi 18,6%, jednak wciąż liczba ta jest mniejsza o 208 sztuk (czyli 2,3%) w stosunku do 2009 r. oraz mniejsza aż o 1970 (spadek o 18,4%) w stosunku do najlepszego 2008 roku.
| Liczba pierwszych rejestracji nowych oraz używanych motocykli (MC) | |||||||||||||
| STY | LUT | MAR | KWI | MAJ | CZE | LIP | SIE | WRZ | PAŹ | LIS | GRU | RAZEM | |
| ROK 2009: | |||||||||||||
| NOWE MC* 2009 | 362 | 469 | 1030 | 1595 | 1260 | 1025 | 1053 | 773 | 611 | 324 | 228 | 204 | 8934 |
| UŻYWANE MC** 2009 | 1626 | 2104 | 4495 | 7267 | 5330 | 4680 | 4659 | 3514 | 2677 | 1777 | 1336 | 1267 | 40732 |
| RAZEM MC 2009 | 1988 | 2573 | 5525 | 8862 | 6590 | 5705 | 5712 | 4287 | 3288 | 2101 | 1564 | 1471 | 49666 |
| ROK 2010: | |||||||||||||
| NOWE MC* 2010 | 149 | 255 | 1111 | 1481 | 1218 | 1219 | 1119 | 812 | 544 | 310 | 282 | 226 | 8726 |
| UŻYWANE MC** 2010 | 987 | 1461 | 4934 | 6459 | 4672 | 4929 | 4710 | 3715 | 2360 | 1596 | 1396 | 1063 | 38282 |
| RAZEM MC 2010 | 1136 | 1716 | 6045 | 7940 | 5890 | 6148 | 5829 | 4527 | 2904 | 1906 | 1678 | 1289 | 47008 |
| zmiana RAZEM r/r | -42,9% | -33,3% | 9,4% | -10,4% | -10,6% | 7,8% | 2,0% | 5,6% | -11,7% | -9,3% | 7,3% | -12,4% | -5,4% |
| zmiana NOWE r/r | -58,8% | -45,6% | 7,9% | -7,1% | -3,3% | 18,9% | 6,3% | 5,0% | -11,0% | -4,3% | 23,7% | 10,8% | -2,3% |
| zmiana UZYWANE r/r | -39,3% | -30,6% | 9,8% | -11,1% | -12,3% | 5,3% | 1,1% | 5,7% | -11,8% | -10,2% | 4,5% | -16,1% | -6,0% |
| NOWE MC - udział% | 13,1% | 14,9% | 18,4% | 18,7% | 20,7% | 19,8% | 19,2% | 17,9% | 18,7% | 16,3% | 16,8% | 17,5% | 18,6% |

Wśród wpisów na pierwszych dowodach rejestracyjnych dla nowych motocykli, najczęściej pojawiały się marki Romet Motors i Romet (2161 sztuk), Yamaha (1065) oraz Honda (805). Największym elementem rynku nowych motocykli, okazały się jednoślady o pojemności 50-125 ccm, a ich liczba stanowiła 33,8% wszystkich pierwszych dowodów rejestracyjnych. Cieszące się największą popularnością marki w tej kategorii, to Romet Motors, Zipp oraz Yamaha. Na drugim miejscu w statystykach znalazła się natomiast klasa motocykli powyżej 750 ccm – wydano 2214 dowodów dla nowych jednośladów, co stanowi 25,4% rynku.
Powodów dużego udziału małych pojemności można upatrywać w popularności takich sprzętów na dojazdy do pracy lub do użytku w małych miejscowościach. Wysoką pozycję Yamahy na pewno umacnia też fakt istnienia kategorii prawa jazdy A1 i co za tym idzie, popularności modelu YBR 125. Na drugim miejscu znalazły się motocykle z największej grupy pojemnościowej. Jest to zasługą przede wszystkim chopperów oraz motocykli endurowo-turystycznych i turystycznych, o czym świadczy obecność w czołówce marek BMW, Harley-Davidson oraz Suzuki.
| Pierwsze rejestracje nowych motocykli w Polsce w podziale na klasy pojemności silnika | ||||||
| POJEMNOŚĆ SILNIKA | MARKA | ROK NARAST. 1-12 2010 |
ROK NARAST. 1-12 2009 |
zmiana r/r |
2010 udział % |
2009 udział % |
| <=125cm3 | ROMET MOTORS | 1513 | 1187 | 27% | ||
| ZIPP | 293 | 285 | 3% | |||
| YAMAHA | 176 | 255 | -31% | |||
| pozostałe marki | 969 | 984 | -2% | |||
| <=125cm3 Suma | 2951 | 2711 | 8,9% | 33,8% | 30,3% | |
| 125cm3<=250cm3 | ROMET MOTORS | 569 | 530 | 7,4% | ||
| JINLUN | 276 | 283 | -2,5% | |||
| YAMAHA | 224 | 382 | -41,4% | |||
| pozostałe marki | 616 | 890 | -30,8% | |||
| 125cm3<=250cm3 Suma | 1685 | 2085 | -19,2% | 19,3% | 23,3% | |
| 250cm3<=500cm3 | JUNAK | 96 | ||||
| KYMCO | 53 | 43 | 23,3% | |||
| KTM | 50 | 84 | -40,5% | |||
| YAMAHA | 50 | 37 | 35,1% | |||
| pozostałe marki | 198 | 169 | 17,2% | |||
| 250cm3<=500cm3 Suma | 447 | 333 | 34,2% | 5,1% | 3,7% | |
| 500cm3<=750cm3 | HONDA | 364 | 505 | -27,9% | ||
| YAMAHA | 360 | 377 | -4,5% | |||
| SUZUKI | 283 | 292 | -3,1% | |||
| pozostałe marki | 410 | 408 | 0,5% | |||
| 500cm3<=750cm3 Suma | 1417 | 1582 | -10,4% | 16,2% | 17,7% | |
| >750cm3 | BMW | 561 | 382 | 46,9% | ||
| HARLEY-DAVIDSON | 418 | 279 | 49,8% | |||
| SUZUKI | 328 | 362 | -9,4% | |||
| pozostałe marki | 907 | 1159 | -21,7% | |||
| poj.sil.>750cm3 Suma | 2214 | 2182 | 1,5% | 25,4% | 24,4% | |
| inne | 12 | 41 | 0,1% | 0,5% | ||
| RAZEM | 8726 | 8934 | -2,3% | 100,0% | 100,0% | |
Motorowery
Rok 2010 był dla motorowerów zdecydowanie słabszy, aniżeli dla motocykli. Wydano łącznie 87578 pierwszych dowodów rejestracyjnych dla motorowerów nowych oraz używanych, co jest liczbą mniejszą o 26027 sztuk, czyli 22,9%, niż w roku 2009. Udział dowodów rejestracyjnych dla nowych motorowerów stanowił 82,4%, czyli 72196. Jest to liczba mniejsza o 22361 (23,6%) niż w roku 2009, natomiast w stosunku do lat 2008 oraz 2007, spadek wynosił odpowiednio 63798 sztuk (-46,9% ) oraz 19717 (-21,5%). Poniższy wykres najlepiej ukazuje skalę spadków w branży skuterów i jednośladów o pojemnościach poniżej 50 ccm. W roku 2008 zanotowaliśmy wielki skok popularności tanich rollerów, natomiast teraz powód tego wzrostu jest już jasny. Była to tylko swoista bańka mydlana napompowana tanimi skuterami z supermarketów, która oczywiście musiała pęknąć.
| Pierwsze rejestracje nowych motorowerów (MP) – 2010 vs 2009 | |||
| RODZAJ | ROK NARASTAJĄCO STYCZEŃ-GRUDZIEŃ |
zmiana | |
| 2010 | 2009 | ||
| NOWE MP | 72 196 | 94 557 | -23,6% |

Najwięcej pierwszych dowodów rejestracyjnych dla nowych motorowerów wydano dla pojazdów marki Romet Motors, Router oraz Zipp - odpowiednio 9436, 9403 oraz 6482 sztuk. Ciekawym zjawiskiem jest Router oraz Inca, czyli dość nowe marki promowane przez większych producentów, a przy tym tanie i używające sprawdzonego w innych konstrukcjach, azjatyckiego osprzętu. Taka polityka sprzedażowa gwarantuje jak widać całkiem dobre wyniki.
| Pierwsze rejestracje nowych motorowerów w Polsce | ||||||
| MARKA | ROK NARASTAJĄCO STYCZEŃ - GRUDZIEŃ |
|||||
| 2010 | Udział | 2009 | Udział | zmiana | ||
| 1 | ROMET MOTORS | 9436 | 13,1% | 10555 | 11,2% | -10,6% |
| 2 | ROUTER | 9403 | 13,0% | 263 | 0,3% | 3475,3% |
| 3 | ZIPP | 6482 | 9,0% | 5605 | 5,9% | 15,6% |
| 4 | YAMASAKI | 4668 | 6,5% | 2354 | 2,5% | 98,3% |
| 5 | LONGJIA | 4159 | 5,8% | 4696 | 5,0% | -11,4% |
| 6 | INCA | 3222 | 4,5% | 227 | 0,2% | 1319,4% |
| 7 | KEEWAY | 2299 | 3,2% | 5262 | 5,6% | -56,3% |
| 8 | BAOTIAN | 2277 | 3,2% | 8300 | 8,8% | -72,6% |
| 9 | HUATIAN | 2016 | 2,8% | 1698 | 1,8% | 18,7% |
| 10 | KYMCO | 1947 | 2,7% | 3320 | 3,5% | -41,4% |
| RAZEM 1-10 | 45909 | 63,6% | 42280 | 44,7% | 8,6% | |
| POZOSTAŁE MARKI | 26287 | 36,4% | 52277 | 55,3% | -49,7% | |
| RAZEM | 72196 | 100,0% | 94557 | 100,0% | -23,6% | |
KOMENTARZE (63) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
Jestem mieszkańcem małego miasteczka w którym są sklepy dwóch okupujących pierwsze miejsca tych tabeli marek czyli Rometa i Zippa,niestety nie poszedłem przy wyborze jednośladu głosem serca (nawołującego "kup coś ... » czytaj dalej
odpowiedzDlaczego ktoś miałby się śmiać? Kymco nie jest wcale jakimś tam badziewiem. Wszystko, co jest sygnowane marką Kymco jest produkowane na licencji Hondy, i co najlepsze Kymco produkuje częśći do samochodów, motocykli i... » czytaj dalej
odpowiedzWiem,sprawdziłem przed kupnem dokładnie skąd to pochodzi i jak jest z awaryjnością i dostępem części,stąd mój wybór a nie pobiegnięcie do oddalonego o 100 metrów sklepu w którym handlują chińszczyzną "na wagę" i na dodatek... » czytaj dalej
odpowiedzAutor tego jakże ciekawego artykułu zapomniał lub nie wie, że ROUTER to najbardziej badziewny chłam z marketów ROMETA. Marka stworzona tylko po to aby zapchać wszystkie sklepy tanim produktem podłej jakości ale za to TANIM.... » czytaj dalej
odpowiedzHa ha ha, a to chyba sam jesteś tym tzw"dealerem" co ma tego dość! Gdybyś czytał ze zrozumieniem to zauważyłbyś ile wynosi wzrost sprzedaży Routera w tym roku, po drugie biorąc pod uwagę iż w porównaniu do roku 2009 marka... » czytaj dalej
odpowiedzDyskusja niepotrzebna. Wszystko i tak sprowadza się do tego, że jesteśmy za biedni na normalny rynek. Pozdrawiam
odpowiedzLudzie nauczcie sie kupowac za cene z metki... liczycie ze co wszyscy beda wam sprzedawac po kosztach bo wielka kurde motocyklowa brac ;/ tarogowac sie w salonie, ja pierdziele jak po mleko idziecie tez pytacie czy bedzie ... » czytaj dalej
odpowiedzprzeczytaleś komentarz do końca ??
odpowiedzTak przeczytałem. To że ludzie chcą kupować tanio Mnie nie dziwi. Ostatnio kupowałem kurtkę i spodnie. Podjechałem do trzech sklepów i porównałem ceny. W najtańszym koszt zestawu 1870 zł w najdroższym 2311 zł. Wspomnę, iż... » czytaj dalej
odpowiedzja tez licze kazda zlotowke ale nie patrze na produkt na ktory mnie nie stac z nadziaja ze jak sie polasze to mi cene tak spuszca ze bedzie kosztowal polowe, a co do kupowania w necie pilem do szarej strefy ktora w... » czytaj dalej
odpowiedzty ziyrytowany bywalec ,skąd ty sie urwaleś ,co ty zabzdury wypisujesz ,po prostu ośmieszasz się tu pisząc takie brednie.Wg mnie to ty nigdy nic nie kupowałeś ,może poza "spożywką"."Nauczci esię kupowac po cenie takiej jak na... » czytaj dalej
odpowiedzJest to chore i tyle co do moich zakupow to niewiele wiesz, a ciekawe przy czym pracowałeś w handlu ze ludzie sciagajacy Ci gacie do kostek Cie nie dziwia i ich rozumiesz....
odpowiedzto jest malo istotne co sprzedawałem ,natomiast ty masz marne pojeci o handlu ,o konkurencji ,i o wolnym rynku.Jak jesteś sprzedawca i narzekasz na klientów ,że chcą się targowac,to nie nadajesz sie do tej roboty.Marzy... » czytaj dalej
odpowiedza ty pracujac w handl;u powinienes miec pojecie ze na wszystko sa cenniki :) oficjalni dealerzy korzystajacuy z oficjalnego importu sa zobligowani do przestrzegania oficjalnych cennikow i to niezalerznie od dziedziny... » czytaj dalej
odpowiedza na każdy cennik jest rabat.... prawda jest taka, że teraz praktycznie nikt nie sprzedaje po tzw. sugerowanej cenie producenta. Pozdrawiam.
odpowiedzKażdy z was ma trochę racji. Wszyscy chcielibyśmy kupować tanio, ale kij jak zwykle ma dwa końce. Moim zdaniem rynek się skurczył(społeczeństwo ubożeje), konkurencji przybyło i doszło do b.dużych opustów cenowych. Tak... » czytaj dalej
odpowiedztylko aby ten rabat dostawac wypadalo by cos kupic wczesniej, pozatym rabaty sa przyznawane z tego co zauwarzylem po zakupach w znakomitej czesci salonow, ale to dla ludzi za malo.
odpowiedzPiękna dyskusja. Żyjemy w kraju gdzie ceny są europejskie, a zarobki z innej bajki. Życzę wam abyście dobrze zarabiali i nie targowali się z handlowcami. Szanujmy się.
odpowiedzWitam. Byłem ostatnio w salonie Kawasaki w jednym z miast na śląsku. Był 27.01.11, a na drzwiach kartka remanent do 21.01.11. Wchodzę myśląc że zapomnieli zdjąć kartki. Towar na półkach był porozkładany jakaś Pani ... » czytaj dalej
odpowiedzu nas jest złe podejście. dilerka jednej marki w jednym mieście licytuje się nawzajem. zrób wycieczkę po warszawie. każdy da ci taniej. to jest wojna totalna, każdy, każdemu nogę podkłada. na forach gdy pytasz o serwis są ... » czytaj dalej
odpowiedzale yamaszka i trampek dostali w dupę. trampka to rozumiem bo szkopek promował, ale yamaha? no tak startował na tym też i to na starym modelu wygrał mp
odpowiedzZamiast motywować do kupowania motocykli żeby motocyklistów było więcej to piszecie artykuły o zapaściach. Redakcjo ścigacza poruszajcie weselsze tematy bo i was zapaść dopadnie..
odpowiedzno właśnie, piszcie, że w ofe jest źle, a motocykle to przy tym monako
odpowiedzCo tu wymyślać jesteśmy biednym spoleczenstwem i to sie w oczywisty sposób przekłada na sprzedaż,nie tylko motocykli ,motorowerow ale i aut. Teraz czytałem ,że sprzedaż samochodów spadła w styczniu w niespotykanym dotąd... » czytaj dalej
odpowiedzProponuje tak jeszcze z paliwem do 7zł za litr i więcej wyższych opłat za jazdę po dziurach. O VAcie już nie wspomnę. Polska tonie.
odpowiedzPozostaje czekać? Na co..!? Póki co jest tylko gorzej. Salony motocyklowe zatrudniają idiotów a nie speckalistów. Nic dziwnego, skoro płacą po 1500 zł.. . Klienci są byle jak obsługiwani, rotacja pracowników ogromna i w taki... » czytaj dalej
odpowiedzSalony mało płacą 1500zł i ze te pieniądze to tylko pusty szur będzie pracował i cieszył się , że ma robotę w marmurach i szkle a nie w polu. A motory podobno się same sprzedają. Powodzenia dla dealerów niech toną.
odpowiedzUtoną, w konsekwencji Tobie pracę odbiorą. Nawet w polu konkurencja. :)
odpowiedzW jednym się zgadzam, będzie tylko gorzej. Zastanów się dlaczego firmy zatrudniają ,,specjalistów" za 1500zł. Społeczeństwo ubożeje i to się nie zmieni. Dla garstki zamożnych wielbicieli jednośladów nikt nie wybuduje salonu... » czytaj dalej
odpowiedzRomet ma tak dobre wyniki ponieważ trafił logiem w sentymentalność polaków którzy tak naprawdę zapomnieli o rzeczywistej wartości skuterów i motocykli z pod znaku pegaza. Romet to chińczyk w całej gamie jego wad ale ... » czytaj dalej
odpowiedzW podpunkcie "MOTOCYKLE" jest błąd. powinno być po kolei: Romet Motors i Zipp (a nie tak jak napisaliście Romet) :D
odpowiedzJa tam widze że jest dobrze. wczytaj sie ze zrozumieniem
odpowiedzRządy objęło PO.. i wszystko jasne..
odpowiedzludzie nabrali kredytów i teraz nie mają za co kupić motorów ...a na hasło kryzys wiekszości poucinali pensje i nikt tego nie chce spowrotem oddać... na PO bym nie zwalał. Trzeba pamiętać że zmiany dokonane przez rząd... » czytaj dalej
odpowiedzMotocykli a nie motorów!!! Motor to masz pod maską samochodu (albo pomiędzy nogami jeśli jesteś motocyklistą :D
odpowiedzCiekawostka: http://www.scigacz.pl/Kingway,zadowolony,z,wynikow,w,2008,8109.html Co się stało z tym potentatem? W 2008 roku należało do tej firmy 50% (50 tys sprzedanych pojazdów) rynku, a w 2009 i 2010 ... » czytaj dalej
odpowiedzhehe zapowiadali że wykończą wszystkich a sami się wykończyli.
odpowiedzSam miałem nie dawno zrobić prawko kat. A i kupić jakieś 125/250. Nie kupiłem z prostej przyczyny: Niebezpieczeństwo jazdy ze względu na kierowców dwuśladów i stan polskich dróg. Prawda jest taka że używany dobry motocykl ... » czytaj dalej
odpowiedzTo samo chciałem napisać. Motocyklista z zamiłowanie przyjmuje rzeczywistość taką jaka jest. Jeżeli chce jeździć na motocyklu nie zrezygnuje tylko z powodu dziur w asfalcie i prawka za 1000 zł.
odpowiedzMasz rację! Tylko nie jesteś motocyklistą!
odpowiedzdzięki za wstawienie takich tabel. Miło wiedzieć "co w trawie piszczy". Na pewno trochę roboty trzeba było wsadzić w przygotowanie tekstu dlatego tym większe podziękowanie dla autora. pozdro!
odpowiedzNiemało roboty ;) Dzięki za uznanie! Pozdrawiam!
odpowiedzSpory błąd na końcu artykułu. 12.2 % udziału w rynku motorowerów ma nie woj. świętkorzyskie a ślaskie. Nazwa podobna a potencjał całkiem inny.
odpowiedzRacja, dzięki za wyłapanie pomyłki ;)
odpowiedzFotka salonu Free&Fun doskonale obrazuję zapaść. Biorąc pod uwagę jakość usług serwisowych (boże miej w opiece motocyklistów, którzy odważą się oddać w ich ręce swój sprzęt) we Free&Fun i ogromne prowizje od sprzedaży ... » czytaj dalej
odpowiedzAldona ja wyczytałam w internecie ,że Free Fun upada i się zamyka. Także powiedz im Dziękujemy i Pa.
odpowiedzGdybym miała wierzyć we wszystko, co się wypisuje, to bym już dawno siedziała na bezludnej wyspie. Śmiać mi się chce z takiego typu wypowiedzi. Widać - konkurencja nie śpi :D Chwyt typowy marketingowy. Na razie Free&Fun... » czytaj dalej
odpowiedzJa tam jestem zadowolona. Od samego początku mam doczynienia z firmą F&F. Kupiłam i motocykl, serwisuję tylko tam - u Pana Sławka, który moim zdaniem jest profesjonalistą i wie, co z czym się je. Daje dobre pomysły, porady,... » czytaj dalej
odpowiedzFre Fun mi się nie podoba. Ceny mają wysokie i więcej tam nie pojadę. Szkoda czasu. PS. Mają nie miłą obsługę. Zlewają na maxa.
odpowiedzWysokie? Według obowiązujących cenników importerów. Ale zawsze można liczyć na upusty. Trzeba tylko zapytać. A kto niby był taki niemiły? Jestem z branży i mam do czynienia z ludźmi z Free&Fun i jakoś nie zauważyłam, żeby... » czytaj dalej
odpowiedzZamarzyła mi się Aprilia, w Free&Fun nie chciało im sie nawet rozmawiać o cenie, która delikatnie mówiąc była sporo wygórowana. Straciłem troszkę czasu, zaryzykowałem i kupiłem ten sam model u (nie autoryzowanej) konkurencji... » czytaj dalej
odpowiedzPrzy tej super marce nie zaryzykowałbym zakupu pojazdu bez gwarancji.
odpowiedzTylko, co to znaczy "nieautoryzowana"??? Bo jeżeli szara strefa, to zapomnij o jakiejkolwiek gwarancji...
odpowiedzAndy nie opowiadaj głupot. Jeżeli motocykl jest markowy, należycie użytkowany, odpowiednio serwisowany, zadbany to nie ma bata - tragedii z nim i kłopotów nie będzie.
odpowiedzAle jak Ci się coś spier..., to nikt do tego nie przyłoży ręki ze względu na brak gwarancji autoryzowanego dealera i będziesz musiał sam z rękawa sypać mamoną za jakąkolwiek naprawę...
odpowiedzzachciało mi się Aprilii, w Free&Fun nie chciało im sie nawet rozmawiać o cenie, która delikatnie mówiąc była sporo wygórowana. Straciłem troszkę czasu, zaryzykowałem i kupiłem ten sam model u (nie autoryzowanej) konkurencji... » czytaj dalej
odpowiedzDo Free Fun jż nigdy nie pojadę . Skasowali mnie 2 razy więcej za wymianę opon. A przy okazji zapomnieli ich wyważyć. Kierownica latała jak głupia. Porażka.
odpowiedzkatastrofą dla free&fun jest bardzo kiepska obsługa klienta podczas zakupu nowego pojazdu. Wypadało by trochę pomyśleć no i może zainwestować większe pieniążki w profesjonalnych handlowców. Z serwisu nawet nie korzystałem... » czytaj dalej
odpowiedzPo tym jak panowie chcieli mnie skasowac na ponad 400 zl za papierek z wycena czesci do mojego motocykla, dzieki ktoremu moglbym w sadzie walczyc o odszkodowanie od zlodziei, stwierdzilem, ze moja noga NIGDY nie postanie w... » czytaj dalej
odpowiedzPodajcie mi w takim razie miejsce gdzie mozna spokojnie pojsc i spotkac profesjonalnych handlowcow i tani serwis autoryzowany...
odpowiedzProszę bardzo: Naprawa Motocykli Różnych - serwis Yamahy i KTM - ja jestem bardzo zadowolony i z ceny części, miłej obsługi i serwisu, zresztą znajomi też
odpowiedzPOLAND POSITIONA Tam mają super serwis motocykli !!! Polecam . A główny mechanik to gość z klasą.
odpowiedz