
Yamaha WR450F - kultowe enduro powraca 3
dzisiaj 10:14 Wiadomości
Testy MotoGP na torze Sepang w obiektywie 1
dzisiaj 09:46 Galeria Foto
strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna strona »
Wredne, bezkompromisowe, piękne. Zupełnie jak cheerleaderki. A dodatkowo można nimi przeczyć prawom fizyki na torze wyścigowym.
Sportowe sześćsetki są jak drużyna wrednych cheerleaderek. Ładne, bezkompromisowe i robią wokół siebie dużo szumu. Dodatkowo można nimi zaprzeczać prawom fizyki na torze wyścigowym. Problem w tym, że najlepsze z nich, Honda CBR600RR, Triumph Daytona 675 czy nowe Suzuki GSXR600 z folią na kanapie kosztują tyle, co dobrej klasy samochód dla całej rodziny, a mówimy o motocyklu zazwyczaj bardzo małym i zazwyczaj jednoosobowym. Stąd też nasuwa się pytanie, czy można kupić sobie 600tkę za jakieś rozsądne pieniądze? Jaką kwotę można uznać za „rozsądne pieniądze”?
Obserwując ruch na serwisach aukcyjnych doszliśmy do wniosku, że najpopularniejszą kwotą, jaką przeznacza się na używany motocykl sportowy klasy „600” jest 10 tysięcy zł. I owszem, takie pieniądze są wystarczające do kupienia motocykla tego typu i w zasięgu każdego, kto przestrzega podstawowych zasad oszczędzania. Jest jednak jeden poważny problem, którego podekscytowani nabywcy często nie są świadomi. Chodzi o to, że sportowe 600tki przez większą część swoje egzystencji są piłowane do granic zdrowego rozsądku i wytrzymałości korbowodów. Po prostu tak jest i nie ma co dyskutować nad poprawnością i prawdziwością tej tezy. W praktyce oznacza to, że sprzęt, który przechodzi od właściciela do właściciela ma z reguły większość podzespołów na skraju ostatecznej awarii.
To niestety brutalna prawda. Jeśli będziemy rozglądać się za używanym cruiserem, to jest duża szansa, że z łatwością znajdziemy egzemplarz zbliżony stanem do fabrycznego. Czy to oznacza, że kupowanie 10-15 letniej sportowej sześćsetki jest bez sensu? Oczywiście, że nie, ale kupujący musi być świadomy tego, że to, co właśnie kupuje, aby użytkować w planowany sposób było w taki sam sposób użytkowane wcześniej. Zapraszamy do przeglądu najpopularniejszych sportowych sześćsetek za 10 tys. zł.
|
|||||||||||||||
KOMENTARZE (25) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
Zgadzam się z poprzednikami sam jeżdżę cbr600f 2000rok 3ci rok na gaziorach jeszcze (ale ja uważam to za plus i dlatego taki wlasnie choc moglem w podobnej cenie (13500) kupić wersje 2001 juz na wtrysku) i nie wydaje mi sie ... » czytaj dalej
odpowiedzjakim prawom fizyki zaprzeczają 600-tki? co za bzdura ! chyba sporty jak nic innego widowiskowo pokazują, co to jest fizyka motocykla i jakie daje możliwości.
odpowiedzWyobrażasz sobie jazdę rowerem w takim pochyleniu jak kierowcy MotoGp jeżdżą motocyklami? :D Nie wszystko trzeba brać dosłownie.
odpowiedzWłaśnie potwierdziłeś tezę kolegi wyżej :)
odpowiedzLitra kupie za ta kasę a co dopiero 600
odpowiedzFZR1000, CBF1000F, GSX-R 1100 (ponad litr), no i chyba że CBR900RR też liczysz jako litra :)
odpowiedzR1 kupisz za 10 tysi,a nastepnie wymienisz klocki i tarcze wraz z pompą chamulcową,napęd ,opony,przy okazji przekonasz sie ze były prostowane felgi,jeszcze wymienisz uszczelniacze w zawieszeniu ,tylny amor to raczej... » czytaj dalej
odpowiedzA z 600 to myślisz ,że co ?Nówka nieśmigane? :)
odpowiedzPodobny scenariusz obowiazuje przy wszystkich pojemnościach.Szczególnie przy 125 .Rocznik 98, 30 tysiecy przebiegu ,moc 40 km.,igła..:DDDDDD Oszusci sprzedają niedouczonym.
odpowiedzDziesiecioletnia sześcsetka nadajaca sie na pomykanie po torze to wyjątek jak dziewice:) Motocykl którego rodowód zwiazany jest z rywalizacją sportową po takim czasie raczej wymaga gruntownego przeglądu i sporego ... » czytaj dalej
odpowiedzhttp://allegro.pl/show_item.php?item=1226760327 akurat dobre do tematu. Zamienie nsr na jakas 600. Lewa !!! » czytaj dalej
odpowiedzNiestety , ale kolego nie sprzedasz tej nsr za tą cenę myślisz , że jak zarejestrowałeś jako 50 cc ( nielegalnie ) to cena wzrasta z rynkowych 3-4 do 5-6 kafli ???????? Sory , ale wolałbym kupić starą cbr za tą cenę i... » czytaj dalej
odpowiedzWolalbys kupic stara cbr, ale jak ktos dopiero zaczyna swoja przygode z jednosladami to troche niebardzo siadac na cos co ma ponad 100 km. Przynajmniej ja uwazam, ze najlepiej isc stopniowo i w takim wypadku olej w glowie Ci... » czytaj dalej
odpowiedza ty myslisz ze tobie wyplaci jak nie masz prawka ??
odpowiedzA może napiszcie artykuł, jakie motocykle najbardziej nadają się na pierwsze moto? Może taki już był, ale jak na razie trafiłem na artykuł jakie motocykle najmniej się nadają na pierwsze.
odpowiedzTen temat to na forach nieraz jest poruszany... a najczęściej pytają małolaty co mają pstro w głowie a doradzają im następni tacy, co od razu na 1000-kę wskakują... Jak ktoś jest rozsądny i poradzi po kolei 125-> 250-> 500->... » czytaj dalej
odpowiedzAle chodzi o to, żeby powstał taki artykuł na głównej. Taki spis motocykli, tak jak ten. A co do pojemności to chodziło mi raczej o 500, 600 ;) P.S. Ta kropka zamiast podpisu to ja ;)
odpowiedzBędzie :), i to w całkiem niedalekiej przyszłości :)
odpowiedza co z f4i, 636 czy innymi nowszymi sprzętami w tej kasie? przecież można takie kupic. dzięki za skasowanie poprzedniego komentarza
odpowiedzF4i za dychę nie kupisz dobrej. Tak samo 636, chyba że tego na gaźnikach. No i oczywiście Daytony też za dychę się nie kupi, więc nie wiem co ona robi w tym zestawieniu.
odpowiedzprawie każdy motocykl dostaniesz za 10 tys.zł. tylko jak on bedzie wygladał(czyt.po kasacji) to temat na inny artykuł.
odpowiedzkupowałem nie jeden motocykl, więc wiem co mówię. 3 lata temu kupiłem za 12 tys. f4i sporta laleczkę, tylko z pękniętą czachą. jak się chce to się kupi
odpowiedzNo właśnie z pęknietą czachą czyli pojawia sie koszt naprawy chyba że sam naprawisz lub wymienisz ale wtedy inwestujesz własny czas który lepiej przeznaczyć na śmiganie. 12tys.zł. to nie 10tyś. chyba że 2tys. to dla ciebie nic.
odpowiedza mówi ci coś magiczna liczba "3 lata temu"? skoro wtedy za tyle kupiłem, to czy teraz kilka tysięcy taniej by nie dało rady? jak się szuka to się znajduje. poza tym ile czacha kosztuje? no i nie trzeba jej kupowac, można... » czytaj dalej
odpowiedz