Sejm zaostrzy kary wobec sprawców wypadków drogowych?
W najbliższych dniach Sejm rozpocznie prace nad kolejnymi projektami zaostrzającymi sankcje dla sprawców wypadków drogowych. Jednym z nich jest pomysł konfiskaty pojazdu za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu. W takim przypadku sprawcy od razu zostanie zabrany samochód. W sytuacji kierowania pożyczonym autem przewiduje się ukaranie sprawcy wypadku grzywną stanowiącą równowartość rynkowej ceny pojazdu. Podobna propozycja padła po raz pierwszy w 2006 roku, ale ją odrzucono, ponieważ została uznana za niekonstytucyjną.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Kolejny projekt zakłada podwyższenie kary wobec nieumyślnego spowodowania katastrofy komunikacyjnej ze skutkiem śmiertelnym, która wynosiłaby od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Obecnie kara ta wynosi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Projekt zakłada także zwiększenie kary dla kierowców nietrzeźwych lub w stanie odurzenia. Możliwa jest również propozycja nie orzekania kar w zawieszeniu wobec nietrzeźwych i odurzonych kierowców.







Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeW ciągu 5 miesięcy tego roku zatrzymano ok. 51 000 pijanych kierowcòw, z ktòrych tylko 1/3 miała prawo jazdy (dane nie uwzględniają tych po narkotykach). Tak się jeździ w Polsce !!! ...
OdpowiedzI znowu te bolszewickie pomysły-oni mają to w genach.
OdpowiedzNo i dobrze, pijaka nie żal...Zbyt wielu ludzi rozstało się z tym światem przez alkohol. A że nie lubię systemu to kusi mnie by zapytać co dalej, co ze skonfiskowanymi pojazdami? Jeśli będą ...
OdpowiedzPewnie że pijaka nie żal. I zbyt wielu trzeźwych rozstało się z tym światem przez pijaków za kółkiem. Skonfiskowane pojazdy na licytację a dochód na fundusz ofiar wypadków drogowych który pewnie jest częścią budżetu. Pijak jak wyjdzie z pierdla to raczej nie kupi nowego bo nie będzie miał za co. Najprościej byłoby zakazać sprzedaży aut osobom z wyrokami za alkohol, ale to by było tak samo niekonstytucjonalne jak zakaz sprzedaży alkoholu bywalcom izb wytrzeźwień. Ciekawe czy przy okazji pijaków zainteresują się sprawą rajdowców którzy umieszczają swoje popisy w necie. I później nie można im nic zrobić... Przynajmniej za tą wariacką jazdę.
Odpowiedz