Motocykl wykopany w lesie
Sezon na grzyby rozkręca się na dobre. Pakując scyzoryk i koszyk nie zapomnijcie zabrać ze sobą również wykrywacza metalu. W sumie to warto mieć przy sobie także szpadel, tudzież małą koparkę. Rzućcie okiem, co znalazł w lesie jeden z rosyjskich poszukiwaczy antyków. W zagłębieniu, które kiedyś było najprawdopodobniej grząskim bajorem odnalazł się radziecki motocykl Ł-300. Niestety nic nie wiadomo na temat tego, kiedy i w jakich okolicznościach pojazd tam utknął.
Słowo o samej maszynie. Motocykl, który został wykopany w lesie to pierwszy seryjnie produkowany w Związku Radzieckim motocykl o oficjalnej nazwie Ł-300 Czerwony Październik. Ta nowoczesna na owe czasy konstrukcja nie była jednak wyłącznie dziełem geniuszu radzieckiej myśli technicznej, ale kopią jednego z najlepszych i najbardziej niezawodnych motocykli tamtych czasów - niemieckiego DKW Luxus 300.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Prace nad maszyną rozpoczęły się na początku lat 30-tych, szybko została także uruchomiona w Leningradzie produkcja seryjna tej niezwodnej i oszczędnej maszyny na którą było duże zapotrzebowanie, głównie w wojsku, milicji, w poczcie i we wszystkich innych służbach państwowych. Ł-300 produkowany był do roku 1938, po czym zastąpił go legendarny i o wiele lepiej znany u nas Iż-8. W zakładach w Iżewsku równolegle z leningradzką produkcją Ł-300 wytwarzany był klon o nazwie Iż-7.
Jak widać do lasu warto chodzić nie tylko po grzyby i jagody…
Dziękujemy również naszemu czytelnikowi, Marcinowi Czopowskiemu za podrzucenie cynku w sprawie tego odkrycia!









Komentarze 8
Poka¿ wszystkie komentarzeRosja to nie pañstwo to styl ¿ycia.
OdpowiedzG³upie pytanie " Jak siê tam znalaz³?" Otó¿ przedstawiê moj± teoriê. Jako s³owa klucza u¿y³em "Rosja" i wysz³o,¿e nabombiony jak bela czerwonoarmista wraca³ do jednostki na skróty.
OdpowiedzW Rosji co chwile znajduj± motocykle i nie tylko. Na youtubie mo¿na znale¼æ wiele filmikówz poszukiwañ u ruskich, kiedy¶ nawet widzia³em jak motocykl sta³ oparty o drzewo, od wojny nikt nie by³ w ...
Odpowiedzna odpalenie raczej nie ma co liczyæ w ¶rodku raczej sieczkarnia:/ ale na jak±¶ wystawê:)
OdpowiedzG³upoty gadasz. Nie takie wraki przywracaj± do jazdy..
OdpowiedzMam nadziejê, ¿e odkrywca wie, ¿e zgodnie z prawem znalezisko nale¿y do skarbu pañstwa? jak zreszt± wszystko wykopane z ziemi. Dlatego wykrywacze metali s± nielegalne.
Odpowiedzhaha czlowieku co ty gadasz wykrywacze sa legalne ale tu ci przyznam racje ze wykopaliska naleza do panstwa
OdpowiedzZgodnie z prawe to wykopalisko które zosta³o znalezione do ilu¶ tam metrów chyba 5 lub 6 ju¿ nie pamiêtam chyba 5 jest w³asno¶ci± w³a¶ciciela gruntu je¶li to jest ponad 5-6 metrów wtedy jest wtedy w³asno¶ci± pañstwa (Tuska ;D)
OdpowiedzCzytaj uwa¿niej...to by³o w Rosji! U nas tylko jest to co piszesz.
OdpowiedzNie ma to jak pój¶æ na grzyby i wykopaæ motocykl.
Odpowiedz