KTM Blachy Pruszyński Racing Team Polska - kolejne sukcesy
| Rozegrane 16 i 17 czerwca kolejne zawody z serii Mistrzostw Polski i Pucharu Polski w Rajdach Enduro był bardzo pomyślne dla zawodników najszybszego teamu w kraju - KTM Blachy Pruszyński Racing Team Polska. VII i VII runda odbyła się w przepięknej Ostródzie, która jest już na stałe wpisane w kalendarz krajowych imprez enduro. Świetna pogoda, ciekawa trasa i aż trzy próby specjalne. To właśnie trasa przesądziła o sile tego rajdu. Piaskowo-gliniaste podłoże i bardzo urozmaicona trasa prowadzące przez polne ścieżki i lasy, sprawiła, że każdy zawodnik przyjeżdżał na próby z uśmiechem na ustach. Fakt - owa trasa nie była zbyt wymagająca, ale do takich już się przyzwyczailiśmy w Ostródzie. Jednak prawdziwa walka rozgrywa się na próbach... Reklama Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »Przygotowano, aż trzy testy o bardzo różnym charakterze. Pierwsza próba czasowa zlokalizowana była zaraz po starcie i była to Próba Enduro. Ułożona na niedużej łączce, z mocno podkręconymi zakrętami wymagała od zawodników nie lada techniki. Najlepszy był tam oczywiście niedościgniony w tym sezonie Łukasz Kurowski, który jest po prostu o krok dalej od rywali na każdych zawodach. Zresztą był najszybszy na każdej z prób, pokonując często swoich przeciwników o kilka sekund. Ta sama sytuacja miała miejsce na Próbie Cross. Dość naturalny teren o piaskowym podłożu i ciekawej konfiguracji hopek sprawiał, że jazda po tej próbie była przyjemnością chyba dla każdego z zawodników. Jednak by wykręcić doby czas na piachach trzeba jechać wyjątkowo szybko i efektywnie. Po Cross Teście zawodnicy jechali w trasę by zatoczyć koło i wrócić w jego okolicę na Extreme Test. Wykorzystanie naturalnego ukształtowania terenu podczas jednej z najtrudniejszej prób było świetnym pomysłem i organizatorom należą się brawa. Korzenie, podjazdy i ciasne przesmyki między drzewami sprawiały, że tylko najlepsi mogli liczyć się na tej piekielnie technicznej i trudniej próbie. Łukasz Kurowski bezdyskusyjnie dominuje! Wystarczy popatrzeć jak jeździ by być pewnym kto jest królem na krajowym podwórku. Technika, prędkość, a do tego lekko ekstrawagancki styl i efektywność połączona z efektownością daje w rezultacie urodzonego zwycięzcę. Łukasz przelatuje wraz ze swoim KTMem SX 250 nad najtrudniejszymi przeszkodami, kiedy inni zawodnicy mają problem żeby jakkolwiek ją pokonać. Na próbach o bardziej motocrossowej specyfikacji zaś pokazują się jego niesamowite umiejętności związane właśnie z tą dyscypliną - szybkość i pewność siebie. Nie na darmo jest się jednak wielokrotnym Mistrzem Polski i najprawdopodobniej do swojej pokaźnej listy pod koniec sezonu Łukasz dołoży co najmniej jeszcze dwa chwalebne tytuły - Mistrza Polski w Motocrossie i Enduro 2007. Niestety sam zawodnik uskarża się na brak konkurencji, dlatego też reprezentuje team na międzynarodowym poletku w Mistrzostwach Europy, gdzie zajmuje trzecią pozycję po pierwszych zawodach i ostrzy sobie zęby na tytuł. Z jego wypowiedzi można jednak wywnioskować, że chciałby powalczyć na jeszcze większej arenie jaką są Mistrzostwa Świata, jednak każdy zdaje sobie sprawę, że sam talent nie wystarczy i bez odpowiednich funduszy zawodnik nie ma szans walki na światowym ringu - a szkoda, ponieważ Łukasz mógłby być sensacją. W Ostródzie oczywiście wygrał obydwa dni zawody w swojej klasie i klasyfikacji łącznej. W tej drugiej jest trzeci z powodu breźniejskich problemów, lecz traci już tylko 8 punktów do lidera. Trzeba zaznaczyć, że z powodu małej frekwencji klasy E2 i E3 zostały połączone i w taki sposób do grona rywali Kurowskiego doszedł doświadczony Sebastian Krywult. Krywka wydaje się zdawać sobie sprawę, że sympatyczny Qurak jest o krok dalej niżeli wszyscy polscy zawodnicy i koncentruje się na zdobywaniu jak najlepszych lokat. Mimo starszego wieku niż jego teamowi koledzy, Sebastian jest piekielnie szybki o czym mogą świadczyć jego czasy na próbach. Każdy kto ma jakiekolwiek pojęcie o sporcie motocyklowym, po jednym spojrzeniu bezproblemowo może stwierdzić, że to czołowy zawodnik, z którym mało kto może rywalizować. Podczas ostródzkich wojaży Sebastian Krywult zajął dwa razy trzecie miejsca w klasie E2E3 i umocnił swoją wysoką druga pozycję w klasyfikacji generalnej. Jeśli już wspominać o pełnej dominacji klasowej, to nie można zapomnieć o Marcinie Fryczu, który jest po za zasięgiem rywali w Juniorach. Dosiadający KTMa EXC-fa 250 młody zawodnik zaskoczył wszystkich swoją niesamowitą dyspozycyjnością w sezonie 2007. W Ostródzie oczywiście wygrał obydwa dni zawodów nie dając szans swoim największym rywalom. Jest on jednak nie tylko szybki, ale bardzo dojrzały w swoich startach. Świetnie kalkuluje ryzyko, co owocuje brakiem wypadków i sukcesami - potwierdzić to może chociażby piąte miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw. |
|
|






















Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeHI Chodzi mi o to, że trasa w Ostródzie raczej nie uchodzi za łatwą (oczywiście zależy kogo się pytać). Zwłaszcza np rowy melioracyjne lub przejazdy przez rzeki. Ubiegłoroczny extratest raczej ...
Odpowiedzrajd 25 i 26 sierpnia nie będzie odbywał się w Ustrzykach tylko w Brzozowie :))
Odpowiedznie mam pojęcia skąd manie te informacje na temat trasy w Ostródzie, w pierwszych zdaniach napisaliście już bzdury i nie chce się dalej czytać
OdpowiedzCześć. Czy możesz rozwinąć myśl o tych bzdurach? Pozdrawiam,
Odpowiedz