tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Isle of Man Tourist Trophy - magia trwa
NAS Analytics TAG

Isle of Man Tourist Trophy - magia trwa

Autor: Lovtza 2014.02.03, 08:23 Drukuj

37 i ¾ mili, czyli ponad 61 km publicznej drogi, trzysta sześćdziesiąt zakrętów, każdy o innym profilu. Przewyższenie między najniższym, a najwyższym punktem trasy wynosi tutaj ponad 400 metrów! W wielu przypadkach oznacza to wiraże, które należy pokonać idąc ostro pod górę, lub ostro w dół. Tych kilka faktów pozwala wyobrazić sobie czym jest Mountain Course na którym rozgrywane jest Tourist Trophy. Myślisz, że jeździsz szybko motocyklem po drogach publicznych? Nigdy bardziej się nie myliłeś – poznaj Isle of Man Tourist Trophy.

Tourist Trophy to obok Northern 100 i Manx Grand Prix jeden z ostatnich na świecie szaleńczych drogowych wyścigów motocyklowych. Organizowany jest od 1907 roku na małej wyspie Man, położonej na morzu Irlandzkim, w połowie drogi między Anglia i Irlandią. TT jest wyścigiem bardzo szybkim, bardzo niebezpiecznym i niesamowicie widowiskowym, przez co każdego roku przyciąga na wyspę kilkadziesiąt tysięcy spragnionych mocnych wrażeń motocyklistów z całego świata.

Krótko o historii wyścigu

Pierwszy wyścig Tourist Trophy rozegrany został na wyspie już w 1904 roku. Automobilklub Wielkiej Brytanii zadecydował, aby właśnie tutaj na Man organizować zawody o puchar Gordona Bennett'a. Władze wyspy zmieniły prawo tak, aby możliwe stało się zamykanie dróg publicznych dla ruchu na czas wyścigów. Był to krok, na jaki nigdy w tamtym czasie nie zdecydowałyby się władze w Anglii, czy też w innej części Królestwa. W ten sposób powstał „tor" rozpoczynający się w Quarter Bridge w Douglas, gdzie startujące samochody miały do pokonania 5 okrążeń o łącznej długości przeszło 51 mil.

Pierwszy wyścig motocyklowy zorganizowany został w 1905 roku na tej samej trasie, jaka przygotowana została dla samochodów, ale dopiero od 1907 roku motocyklowe wyścigi Tourist Trophy rozgrywane są na trasie przygotowanej tylko i wyłącznie dla motocykli. Angielski Klub Auto Cyklistów, jedna z gałęzi Automobilklubu Wielkiej Brytanii, upatrywał w wyścigach możliwość promocji motocykli jako taniego i wydajnego środka komunikacji. Trasa wyścigu zaczynała się w St John's, a zawodnicy mieli do pokonania 10 okrążeń o łącznej długości ponad 15 mil.

Od tamtego czasu TT nieustannie ewoluuje, zmieniają się klasy, modyfikacji ulega trasa oraz forma rozgrywania zawodów. W 1949 roku na Man po raz pierwszy rozegrane zostały zawody zaliczane do Motocyklowych Mistrzostw Świata. Po raz ostatni British Grand Prix odbyło sie na Mountain Circuit w 1976 roku. Wielu twierdziło wtedy, że to koniec TT. Jakże sie mylili. Wyścig odbywa się corocznie, a dwie przyczyny jego odwołania to lata II wojny światowej i... epidemia choroby szalonych krów w 2001 roku. Nie zmienia się tylko fakt, że TT na Isle of Man to bezdyskusyjnie najbardziej kultowy wyścig drogowy na świecie, a w pierwszym tygodniu czerwca każdego roku Man staje się wyścigową stolicą świata!

Tourist Trophy dzisiaj

Obecnie trasa wyścigu Mountain Circut to zbiór szaleńczo szybkich zakrętów, wyboistych prostych, nieprzewidywalnych górskich serpentyn oraz miejskich ulic.

John McGuinness o Mountain

Wspomniana różnorodność trasy stanowi w dużym stopniu o jej trudności. Każde okrążenie zaczyna się w Douglas i wiedzie poprzez przedmieścia na północny zachód, na drugą stronę wyspy. Tam Mountain Circuit prowadzi brzegiem wyspy do miasta Ramsey, za którym rozpoczyna się górski odcinek trasy. Tak zróżnicowane warunki sprawiają, że na jednych odcinkach TT może być upalnie i sucho, a na innych wietrznie i mokro.

Aby uzmysłowić sobie skalę wyzwania, jakie podejmują startujący w TT zawodnicy, należy wyobrazić sobie, że praktycznie na całej długości trasy nie ma utwardzanych poboczy, oraz że na czas wyścigu nikt nie usuwa krawężników, przydrożnych latarni, murów, domów, płotów oraz malowanych znaków poziomych. Następnie należy pomnożyć to przez średni czas przejazdu trasy (w przypadku czołowych zawodników najszybszych klas - ponad 200 km/h!!!) i wtedy uzyskujemy obraz tego, czym jest Tourist Trophy. Z punktu widzenia fanów, magia IoM TT to przede wszystkim niewiarygodnie szybkie zakręty, zdecydowanie szybsze niż te na krótkich, nowoczesnych torach wyścigowych. Zakręty na których jest się tak blisko toru, ze można poczuć pęd powietrza (w tym wypadku chyba bardziej trafne byłoby określenie - „falę uderzeniową") wywołany przejeżdżającymi maszynami. To niesamowite wrażenie prędkości jest nieosiągalne dla kibiców oglądających „normalne" wyścigi zza siatki oddalonej kilkadziesiąt metrów od przejeżdżających motocykli. Najlepsze punkty obserwacyjne są za zwyczaj mocno zatłoczone, a poruszanie się po wyspie w dniach wyścigów jest mocno utrudnione, ponieważ nawet pomiędzy wyścigami drogi są zamknięte dla ruchu publicznego. W dniach, gdy rozgrywany jest TT, kibice i zawodnicy mogą uzyskać wszelkie informacje z TT Radio, którego głośniki rozmieszczone są wzdłuż trasy.

Motocykle

W poprzednich latach klas wyścigowych w jakich rywalizowano na TT było bez liku. Począwszy od jazgoczących 50-tek, przez klasy średnie, aż do klas rangi MotoGP. Od tamtych zamierzchłych czasów zmieniło się jednak bardzo wiele i dziś ilość klas jest zdecydowanie mniejsza.

Co do zasady obecnje klasy motocyklowe opierają się na regulaminach FIM i w roku 2014 podobnie jak w latach poprzednich zobaczymy rywalizację klas Sidecar TT, Superbike TT, Superstock TT, Supersport Junior TT oraz w najbardziej prestiżowej klasy Senior TT. Obok tych „tradycyjnych” klas w ostatnim czasie pojawiły się dwie nowe, które są swoistym znakiem naszych czasów - Zero TT Challange oraz Lightweight TT (klasa motocykli dwucylindrowych o maksymalnej pojemności skokowej silnika 650cc. Regulamin dopuszcza tutaj mocno zmodernizowane motocykle drogowe takie jak np. Kawasaki ER6, Suzuki Gladius, itp.) 

Od strony technicznej, przygotowanie motocykli nie różni się zbytnio od maszyn przygotowywanych choćby do wyścigów na zamkniętych torach. W odróżnieniu jednak od „cywilizowanych" wyścigów motocykl startujący w TT poddawany jest zdecydowanie większym obciążeniom, głównie z uwagi na specyfikę ścigania się po drogach publicznych. Dlatego przeróbki maszyn mają na celu nie tylko poprawę osiągów, ale też wzmocnienie konstrukcji pojazdu. Z ciekawostek wypada wymienić, iż w czasach gdy ramy motocyklowe nie posiadały takiej wytrzymałości jak dzisiejsze konstrukcje, powszechną praktyką było wzmacnianie ram tak, aby motocykl po prostu nie uległ dezintegracji na trasie wyścigu. Do dnia dzisiejszego główki ram testowane są elektronicznie w celu wykluczenia wszelkich potencjalnych mikropęknięć niewidocznych gołym okiem. Wahacze tylnych zawieszeń wymieniane są na wzmocnione elementy akcesoryjne. Podobnie sprawa przedstawia się w przypadku przednich zawieszeń. Świadectwem tego, co musi znieść motocykl w czasie TT niech będzie też fakt, że wymianie na wzmocnione podlegają również subfame'y. Po prostu seryjny stelaż na którym siedzi kierowca, połamałby się pod jego ciężarem od podskakiwania na bardziej wyboistych odcinkach trasy...

Wyścig

Sam wyścig nie przypomina tego, co znamy z nowoczesnych torów wyścigowych. Zawodnicy nie startują razem i z założenia między kierowcami nie ma bezpośredniej walki na trasie. Biorąc pod uwagę osiągi startujących w TT motocykli oraz samą trasę wyścigu, byłoby to po prostu zbyt niebezpieczne. Całe zawody rozgrywane są w formie czasówki, gdzie zawodnicy starają się osiągnąć jak najlepszy czas przejazdu. To właśnie czas przejazdu decyduje o końcowych wynikach.

Treningi w tym roku będą odbywały się codziennie między poniedziałkiem 30 maja, a piątkiem 4 czerwca. Sesje treningowe podzielone są na poranne (2 godzinne) i popołudniowe (godzinne).

Od soboty 5 czerwca do piątku 10 czerwca co drugi dzień rozgrywane będą wyścigi. Zazwyczaj w ciągu „wyścigowego" dnia rozgrywane są dwie konkurencje. Zawodnicy startują w 10 sekundowych odstępach, a najlepsi kończą okrążenie już po niecałych 18 minutach. W czasie wyścigu zawodnicy mogą dotankowywać paliwo i zmieniać opony. W przypadku wyścigów klasy Formula One na 6 okrążeń toru średnio przypadały dwa tankowania i jedna wymiana opon.

W czasie wyścigu informacje dla kierowców „wyświetlane" są kredą na czarnych tablicach pokazywanych zawodnikom przez obsługę techniczną zawodów. Wyniki rywalizacji zapisywane są na wielkiej tablicy informacyjnej w miejscu startu w Quarter Bridge w Douglas. Czas przejazdów mierzony jest elektronicznie, ale już tradycyjne analogowe zegary pokazują gdzie na trasie znajduje się konkretny kierowca. Te tradycyjne akcenty to kolejny element stanowiący o niepowtarzalności TT. Zapewnieniem pełnej informacji dla wszystkich zainteresowanych zajmuje się wspomniane już wcześniej Radio TT, gdzie poza wynikami podawane są wszelkie informacje z trasy oraz imprez towarzyszących zawodom.

Jakie będzie Tourist Trophy 2014?

Z pewnością będzie pasjonujące. Z uwagi na charakter imprezy i zaszyty głęboko w jej formule tradycjonalizm nie należy spodziewać się szokujących nowości. To dobrze, bo cała uwaga skupiona będzie na zawodnikach i ich rywalizacji. A w tym roku na Mountain Course będzie się działo.

Na starcie nie zabraknie takich legend jak John McGuinness, oraz Guy Martin. Swój udział potwierdzi również inni czołowi zawodnicy tacy jak Lee Johnston, Ryan Farquhar, Keith Amor, Gary Johnson, Bruce Anstey, Shaun Anderson i wielu innych.

Będą także wielcy nieobecni. Michael Dunlop, siostrzeniec słynnego Joey Dunlopa nie wystartuje w 2014 roku z powodu problemów ze sponsorami. Ten sam problem ma Ian Hutchinson, którego prawdopodobnie również nie zobaczymy na Isle of Man.

Poza wyścigami, Tourist Trophy przyciąga również wspaniałą atmosferą i możliwością udziału w wielkim motocyklowym święcie. Co roku do Douglas przypływają promami dziesiątki motocyklistów, wieczorem na bulwarze tętni życie, impreza kręci się na całego, czas wszystkim uprzyjemniają pokazy i imprezy towarzyszące.

Jeśli powyższy materiał zachęcił Cię do zobaczenia na własne oczy Isle of Man Tourist Trophy – planuj swój przyjazd najwcześniej w roku 2015. W tym sezonie bilety na promy są już praktycznie w całości wykupione. Podobnie jest z miejscami noclegowymi. Ten trud wart jest jednak zachodu. Isle of Man TT jest jednym z ostatnich prawdziwych wyścigów motocyklowych świata. Warto go zobaczyć, zanim politycznie poprawni politycy uznają że jest zbyt niepoprawny politycznie.

Zdję™cia

Materiał powstał we współpracy z Motulem:

Logo Motul

Crag ny Baa Isle of Man TT 2013
Isle of Man 2012
Isle of Man TT 2013
Isle of Man TT 2013 pit
john mcguinness wins first superbike race 2013
McGuiness Isle of Man TT 2013
motocross quadow tourist trophy start g mg 0469
motocykle daleko i mg 0217
Motocykl Isle of Man TT 2013
Box Isle of Man TT 2013
motocykl na tle logo scigacz tourist trophy c mg 0056
Owiewki Isle of Man TT 2013
Pit Isle of Man TT 2013
prom na isle of man k mg 0091
spacer grandstand isle of man k mg 0016
Tourist Trophy 2012
Tourist Trophy wyspa Man
tt martin superbike
tt memorial
Tourist Trophy 2008 trasa

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę