tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 III Runda WSBK i WSS - zakręcony jubileusz
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka 950
NAS Analytics TAG
motul belka 420
NAS Analytics TAG

III Runda WSBK i WSS - zakręcony jubileusz

Autor: Thrillco 2007.04.12, 16:31 Drukuj

Minęło równo 20 lat od pierwszego wyścigu Mistrzostw Świata Motocykli Produkcyjnych, znanych dziś doskonale pod nazwą World Superbike Championchips

Wyścig 1

W jubileuszowym wyścigu zapowiadało się na występ jednego kierowcy. Troy Bayliss niemal od początku weekendu był nie do pokonania, wygrywając sesje Superpole z niemal sekundową przewagą nad drugim Noriyuki Hagą. Wyspiarze liczyli oczywiście na dobry występ swojego faworyta Jamesa Toselanda, ale ten kręcił się wciąż w okolicy 4-tego miejsca.

Po starcie Troy Bayliss narzucił szalone tempo, któremu nikt nie był w stanie sprostać. Trwało to do szóstego okrążenia, na którym „Baylistik" został katapultowany z motocykla w potężnym highside. Dla niego było w tym momencie po wyścigu. Tym samym oddał on w prezencie prowadzenie Jamesowi Toselandowi, ku uciesze kibiców brytyjskich. Prowadzący od tej chwili J.Toseland pozostał właściwie poza zasięgiem zawodników, którzy jechali za nim, a byli to Troy Corser i Max Biaggi. Trzeba jednak pochwalić jazdę Maxa, który po kiepskim starcie musiał odrabiać sporo strat, w świetnym stylu pokonując kolejnych rywali. Potem Biaggi wyciskał z siebie siódme poty i ostatnie soki z Suzuki goniąc T.Corsera. Wydawało się, że drugie miejsce jest w zasięgu Włocha, co zapowiadało ostry pojedynek na ostatnich metrach przed metą. Niestety Max na ostatnim nawrocie przed okrążeniem popełnia błąd na hamowaniu i traci niemal tyle samo do Corsera, co w ciągu całego wyścigu udało mu się odrobić. I tak wyścig pada łupem "tubylca" Jamesa Toselanda, Troy Corser kończy jako drugi, a Max Biaggi siłą rzeczy dojeżdża jako trzeci.

Niestety w wyniku odniesionej kontuzji podczas upadku Troy Bayliss jest zmuszony do odpuszczenia startu w drugim wyścigu.

1 Toseland J. Hannspree Ten Kate Honda. Honda CBR1000RR 35'28.222 23
2 Corser T. Yamaha Motor Italia. Yamaha YZF-R1 35'29.590 23
3 Biaggi M. Alstare Suzuki Corona Extra. Suzuki GSX-R1000 K7 35'30.670 23
4 Haga N. Yamaha Motor Italia. Yamaha YZF-R1 35'37.471 23
5 Lanzi L. Ducati Xerox Team. Ducati 999 F07 35'46.250 23
6 Nieto F. Kawasaki PSG-1 Corse. Kawasaki ZX-10R 35'47.178 23
7 Laconi R. Kawasaki PSG-1 Corse. Kawasaki ZX-10R 35'58.220 23
8 Neukirchner M. Suzuki Germany. Suzuki GSX-R1000 K6 35'58.518 23
9 Rolfo R. Hannspree Ten Kate Honda. Honda CBR1000RR 35'58.747 23
10 Smrz J. Team Caracchi Ducati SC. Ducati 999 F05 36'04.883 23
11 Muggeridge K. Alto Evolution Honda. Honda CBR1000RR 36'07.611 23
12 Brookes J. Alto Evolution Honda. Honda CBR1000RR 36'16.267 23
13 Fabrizio M. D.F.X. Corse. Honda CBR1000RR 36'19.512 23
14 Bussei G. Team Sterilgarda. Ducati 999 F06 36'19.624 23
15 Ellison D. Team Pedercini. Ducati 999RS 36'28.378 23

Wyścig 2

Tak, jak to wcześniej było zapowiedziane, na starcie zabrakło Troya Baylissa. Spora strata dla widowiska, szczególnie jubileuszowego. Drugi wyścig to koncert prawie tej samej obsady, z tym, że J.Toselanda zastąpił „Nitro Nori" Haga. Japoński wojownik toczył zacięty bój z Rzymskim Cesarzem. Niestety Max, po raz drugi dzisiejszego dnia popełnia błąd, który kosztuje go zwycięstwo w wyścigu. W walce nie liczył się James Toseland, którego Honda na siódmym okrążeniu zastrajkowała i Brytyjczyk nie dotarł do mety.

Wyścig o ułamki sekundy wygrał pierwszy raz w tym sezonie Noriyuki Haga, przed Maxem Biaggi i Troyem Corserem. Choć J.Toseland nie ukończył wyścigu, to pozostał na czele tabeli mistrzostw.

1 Toseland J. Hannspree Ten Kate Honda. Honda CBR1000RR 35'28.222 23
2 Corser T. Yamaha Motor Italia. Yamaha YZF-R1 35'29.590 23
3 Biaggi M. Alstare Suzuki Corona Extra. Suzuki GSX-R1000 K7 35'30.670 23
4 Haga N. Yamaha Motor Italia. Yamaha YZF-R1 35'37.471 23
5 Lanzi L. Ducati Xerox Team. Ducati 999 F07 35'46.250 23
6 Nieto F. Kawasaki PSG-1 Corse. Kawasaki ZX-10R 35'47.178 23
7 Laconi R. Kawasaki PSG-1 Corse. Kawasaki ZX-10R 35'58.220 23
8 Neukirchner M. Suzuki Germany. Suzuki GSX-R1000 K6 35'58.518 23
9 Rolfo R. Hannspree Ten Kate Honda. Honda CBR1000RR 35'58.747 23
10 Smrz J. Team Caracchi Ducati SC. Ducati 999 F05 36'04.883 23
11 Muggeridge K. Alto Evolution Honda. Honda CBR1000RR 36'07.611 23
12 Brookes J. Alto Evolution Honda. Honda CBR1000RR 36'16.267 23
13 Fabrizio M. D.F.X. Corse. Honda CBR1000RR 36'19.512 23
14 Bussei G. Team Sterilgarda. Ducati 999 F06 36'19.624 23
15 Ellison D. Team Pedercini. Ducati 999RS 36'28.378 23

Supersport

Wyścig klasy 600 miał przebieg dość niecodzienny i mrożący krew w żyłach. Zaraz po tym, jak zawodnicy wystartowali, Kennan Sofuoglu urwał się z peletonu i błyskawicznie wyrobił bezpieczną przewagę. Za nim swoją walkę toczyli Robin Harms i Pere Riba. Ten drugi znów pokazywał, jak dobrym obecnie motocyklem stała się Kawasaki ZX6R. Mimo wewnętrznej walki obaj zawodnicy skutecznie zmniejszali dystans do K.Sofuoglu, który najwyraźniej miał jakieś kłopoty z motocyklem. Na dodatek w całe zamieszanie włączył się jeszcze Katsuaki Fujiwara. Była więc szansa na pełne podium złożone z zawodników dosiadających nowej Hondy CBR600RR. Kiedy panowie na czele stawki dopiero rozkręcali się i zaczynali prawdziwe show pełne walki, wyścig nagle przerwano. Jeden z dalej jadących w stawce motocykli nie wytrzymał presji i puścił „farbę", a konkretnie olej na prostej start/meta. Nim ktokolwiek się zorientował, trzech zawodników już leżało w żwirze przed pierwszym zakrętem.

Po powtórzonym starcie mieliśmy trochę zamieszania na torze i w klasyfikacji, gdyż łączone czasy nie odzwierciedlały tego, co można było oglądać. Mimo to czołówka pozostała niemal bez zmian, z wyłączeniem Kawasaki i Pere Riby, który miał nieudany start, a potem sukcesywnie spadał pozycja za pozycją, ostatecznie kończąc jako 15-ty. Na czele ponownie niedościgniony był Kennan Sofuoglu, za którym walkę toczyli Harms i Fujiwara. Obaj zawodnicy parokrotnie pod koniec wyścigu próbowali odebrać prowadzenie Turkowi. Ten jednak był zbyt mocny i chytry, by łatwo oddać należne zwycięstwo. Robin Harms pokonuje wreszcie Fujiware i zajmuje zasłużoną drugą pozycję. Honda zajmuje nie tylko całe podium, ale jeszcze dwa miejsca poza nim. To już jest hegemonia, pozostaje więc czekać na powrót kontuzjowanych zawodników Yamahy.

1 Sofuoglu K. Hannspree Ten Kate Honda. Honda CBR600RR 34'56.601 22
2 Harms R. Stiggy Motorsport Honda. Honda CBR600RR 34'57.365 22
3 Fujiwara K. Althea Honda Team. Honda CBR600RR 34'57.944 22
4 Jones C. Revè Ekerold Honda Racing. Honda CBR600RR 35'06.816 22
5 Sanna S. Racing Team Parkalgar. Honda CBR600RR 35'08.736 22
6 Giugliano D. Lightspeed Kawasaki Supp.. Kawasaki ZX-6R 35'09.583 22
7 Tiberio Y. Stiggy Motorsport Honda. Honda CBR600RR 35'13.243 22
8 Roccoli M. Yamaha Team Italia. Yamaha YZF-R6 35'13.265 22
9 Checa D. Yamaha - GMT 94. Yamaha YZF-R6 35'19.566 22
10 Nannelli G. Team Caracchi Ducati SC. Ducati 749R 35'20.453 22
11 Gimbert S. Yamaha - GMT 94. Yamaha YZF-R6 35'21.463 22
12 Vizziello G. RG Team. Yamaha YZF-R6 35'22.654 22
13 Salom D. Yamaha Spain. Yamaha YZF-R6 35'23.113 22
14 Veneman B. Pioneer Hoegee Suzuki Racing. Suzuki GSX-R600 35'26.046 22
15 Riba P. Team Gil Motor Sport. Kawasaki ZX-6R 35'26.049 22
16 Peris C. Yamaha-Moto 1. Yamaha YZF-R6 35'40.419 22
17 Fores J. HP Racing. Honda CBR600RR 35'41.442 22
18 Boccolini G. Team PMS Kawasaki Supported. Kawasaki ZX-6R 35'46.707 22
19 Ivanov V. Vector Racing Team. Yamaha YZF-R6 35'48.301 22
20 Praia M. Racing Team Parkalgar. Honda CBR600RR 36'04.999 22
21 Günther J. CRS Grand Prix. Honda CBR600RR 36'21.302 22

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

motul belka 420
NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    motul belka 950
    NAS Analytics TAG
    na górę