GP Wielkiej Brytanii - ostatnia szansa Lorenzo
Zawodnik, który zdobył najwięcej zwycięstw na torze Silverstone? Jorge Lorenzo.
Na siedem rund przed końcem sezonu to przysłowiowy "ostatni gwizdek" dla Jorge Lorenzo by myśleć o tytule Mistrza Świata w tym roku. 59-punktowa strata przy obecnej formie prowadzącego w generalce MotoGP Marca Marqueza to szalenie dużo, ale nie jest to strata, której nie da się obrobić. Jeśli Lorenzo miałby gdzieś odmienić losy tegorocznego tytułu to na Silverstone właśnie. W historii ścigania na brytyjskim torze Jorge Lorenzo jest najbardziej utytułowanym zawodnikiem, z 3. zwycięstwami na swoim koncie.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
W 2013 roku Lorenzo w spektakularny sposób walczył na Silverstone z Marquezem, wyprzedzając (wtedy) młodego debiutanta w przedostatnim zakręcie ostatniego okrążenia. Tego sezonu tytuł powędrował do Marqueza, ale przed rundą na Silverstone Lorenzo tracił 45 punktów do już wtedy prowadzącego w tabeli Marqueza. Kontuzja, wypadek na Assen i brak punktów podczas GP Niemiec. Wydawało się, że sezon Lorenzo jest skończony. Różnica podczas ostatniej rundy? 4. punkty.
Po rundach w Austrii i Brnie sytuacja jest daleka od planowanej, ale już tego nie zmienię. Teraz muszę myśleć o każdym jednym wyścigu i próbować zdobywać najlepsze pozycje. Na Silverstone dam z siebie wszystko i może w końcu znów będę czerpał przyjemność z jazdy. To mój ulubiony tor, ale niestety pogoda potrafi być nieprzewidywalna - mówi przed rundą Lorenzo.
Tak, zdaję sobie sprawę, że jestem chyba jedynym fanem Lorenzo na świecie (fan to dużo powiedziane, raczej doceniam jego kunszt i styl jazdy). Pogoda na weekend? Piątek i sobota deszcze, niedziela 19 stopni Celsjusza i słońce.
Mimo mojego niezdrowego podejścia do Lorenzo, nie da się ukryć, że Marquez w tym sezonie wykonuje kawał niesamowitej roboty. Jego podejście jest dojrzałe, decyzje przemyślane, a forma nieskazitelna. Warto w tym momencie pamiętać, że Marquez pewnie prowadzi w tabeli na RC123V, która w tym roku jest oficjalnie uznawana jako "nieudana". Hiszpan sam mówi, że motocykl jest daleki od ideału, a składową częścią jego nowego kontraktu była jeszcze większa ingerencja w kierunek rozwoju prototypu (czyt. inżynierowie mają słuchać Marqueza).
Mimo wszystko Marquez jest na szczycie i jeśli nikt nie wymusi na nim błędu, nie wydaje mi się, żeby Marquez popełnił go sam.
Silverstone to miejsce, gdzie pogoda generalnie jest nieprzewidywalna. Może być zimno i mokro. W tym roku spotkaliśmy się z takimi zmiennymi warunkami kilkukrotnie i wszyscy wiedzą, jak ważne jest utrzymanie koncentracji. […] Bardzo lubię ten obiekt; pierwsza część jest wolna, ale późniejsza seria "esów" daje sporo możliwości, zwłaszcza jak znajdzie się odpowiednie ustawienia. Zawsze lubiłem się tu ścigać i dam z siebie wszystko - komentuje Marquez dla promotora serii.
Po GP Czeskiej Republiki na drugą lokatę w klasyfikacji punktowej wskoczył Valentino Rossi. Rossi, który w moim odczuciu jeździ w tym roku trochę nierówno, często wdając się w niepotrzebne przepychanki. Z innej perspektywy, 37-letni Rossi kolejny sezon z rzędu jest w samym środku walki o tytuł. Po kilku słabszych wyścigach Pedrosy tylko trójka Rossi, Lorenzo, Marquez się liczy.
Deszczowe Silverstone w zeszłym roku wygrał właśnie Rossi. Włoch traci 53. punkty do Marqueza i przyznaje, że przy obecnej formie zawodnika Repsol Hondy to dużo. Rossi szybko jednak dodaje: "Jeśli miałbym się teraz poddać, to po co wychodzić z domu?". Jeśli warunki pogodowe miałby się zmienić, to Rossi jest numerem jeden do zwycięstwa.
Oczywiście powyższe to tylko kilka zmiennych i to dotyczących zaledwie trzech zawodników. Rossi testował w Brnie nową ramę i wahacz, z których nie korzysta Lorenzo. Marquez także testował podzespoły o których mówił, że mogą "sprawdzić się na niektórych torach". Do tego w stawce jest jeszcze kilku zawodników, którzy w tym roku udowodnili, że mogą wygrywać. Iannone, Vinales, Pedrosa, Dovizioso - wszystko zależy od fazy księżyca w jakiej będą, a może się okazać, że otworzą pierwsze okrążenie wyścigu jako liderzy.
Do tego emocjonujące Moto3 i Moto2, debiut Alexa Lowesa w GP (za Bradley Smitha), może niesiony zwycięstwem Cal Crutchlow? Wiele może się wydarzyć. Plan jest taki: w niedzielę o 13:30 siadamy przed telewizorami i oglądamy Grand Prix. Relacje na żywo z polskim komentarzem na Polsacie Sport News, wyścig klasy MotoGP o 16:30.
Foto: Archiwum







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeObalam tezê o jedynym fanie Lorenzo na ¶wiecie. Jest nas co najmniej dwóch ;D
Odpowiedz