Fizyka decyduje czy przeżyjesz - mocna kampania reklamowa
7
dzisiaj 14:53 Wiadomości
VERVA Street Racing 2012 - znamy datę!
dzisiaj 13:30 Wiadomości
dzisiaj 11:21 Wiadomości
Pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić w trakcie kursu motocyklowego, to zrozumieć, co to jest równowaga. Osoba, która jeździ samochodem i rowerem ma ułatwione zadanie. Musi jedynie zrozumieć, że to, co robią w samochodzie nogi, w motocyklu robią ręce (hamowanie, praca sprzęgłem, kontrolowanie gazu), a to co robią w samochodzie ręce, to w motocyklu częściowo robią nogi (zmiana biegów). Do tego dochodzi zrozumienie skrzyni biegów, sterowanej sekwencyjnie (bo skrzynia nie jest sekwencyjna, lecz jedynie sterowana sekwencyjnie). Luz jest tylko między jedynką i dwójką (w niektórych motocyklach jest jeszcze w kilku innych miejscach, ale to zdarza się rzadko). Osoba taka, jeżdżąca i samochodem i rowerem, po pierwszej godzinie zaczyna się już jakoś na motocyklu poruszać. Zaczyna skręcać, hamować, zmieniać biegu.
Osoba, która jeździ tylko rowerem, ale nie jeździ samochodem, ma utrudnione zadanie, gdyż pojęcie sprzęgła i skrzyni biegów jest dla niej abstrakcyjne. Gaz jest łatwiejszy do opanowania, bo dodajemy gazu, silnik bardziej warczy, ma większą prędkość obrotową i motocykl się rozpędza. Często takim osobom odłącza się gaz, ustawiając obroty biegu jałowego na tyle wysokie, aby motocykl mógł się poruszać. Potem gaz się podłącza. Jeżeli ktoś jeździ na rowerze z przerzutką, to bardzo szybko opanowuje skrzynię biegów. Ktoś taki rozumie ideę, czuje potrzebę zmiany biegu stosownie do prędkości jazdy, mocy, jaką silnik produkuje.
Raz na 10 przypadków zdarza kursant, który nie jeździ samochodem, a rowerem jeździł w okolicach pierwszej komunii świętej. Osoba taka nie ma wyrobionej równowagi nie ma koordynacji i bardzo długo, czasem nawet 10 godzin, nie wyjeżdża z placu manewrowego.
W terenie, przednie, tylne albo obydwa koła odrywają się od gruntu. Wysiedzieć jakie sytuacje jest dużo łatwiej osobom, które jeżdżą konno. Osoby takie wiedzą, co to jest „pełny dosiad, palce do góry, pięty w dół” i siedzą na motocyklu bardzo pewnie. Ich nogi nie spadają, trzymają się kolanami baku, a to jest podstawą kierowania motocyklem. Motocyklem kieruje się dosiadem, a nie kierownicą.
Nauka jazdy motocyklem dużo łatwiej przychodzi osobom, które trenują czynnie jakiś sport. Chociażby tenis. Takie osoby posiadają koordynację ruchów, panują nad rękami, panują nad nogami (bo jakoś tę piłkę rakietą muszą uderzyć). Osobie uprawiającej sport jest łatwiej zapanować nad własnym ciałem. Osoby grające tylko w szachy lub ograniczające swą aktywność sportową jedynie do podnoszenia ciężarów „na mokro” nie mają szans szybko opanować motocykla (szczególnie w terenie), bo ich ciało wymyka się spod kontroli – nogi uciekają, plecy się garbią, głowa idzie w dół, łokcie się usztywniają. Trudno jest im zapanować nad mięśniami.
KOMENTARZE (41) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
pewnie że jest :D ja nigdy nie jeździłem na moto (nie licząc daaaaawno temu przygody z komarkiem i skuterów kolegów) a prawko zdałem bezproblemowo. oczywiście prawdziwa nauka życia - jazdy, zaczyna się dopiero po odebraniu ... » czytaj dalej
odpowiedzAle jest szansa na naukę jazdy gdy przed kursem nigdy się nie miało z tym styczności ? :D
odpowiedznie prawdą jest ze motocykl kieruje sie tylko dosiadem. To jest wprowadzaenie ludzi w bład kierując tylko dosiadem przechylaniem sie może sie taki kierowca niezmiescić w zakręt. Proponuje poćwiczyć metode przeciwskrętu to ... » czytaj dalej
odpowiedzTylko, że fragment o sterowaniu motocyklem dosiadem dotyczy jazdy w terenie, a nie po drodze. W terenie przednie koło nie ma takiej przyczepności jak na asfalcie i dlatego steruje się motocyklem odpowiednio balansując... » czytaj dalej
odpowiedzWedług mnie to nie robi różnicy czy ktoś jeździ autem czy nie . Bo zainteresowanie motorem jak jest to człowiek zazwyczaj wcześniej u kogoś podpatrzy to jak się zachowuje co robi i jak na motorze.
odpowiedzposzedlem na prawo jazdy kat. A choc od 8 lat mam prawko na B i jeżdżę samochodem codziennie. Lecz niestety nie mam roweru i nie jezdze na nim :/ na pierwszej godzinie na placu troszke cieżko było mi robić manewry zawracania..... » czytaj dalej
odpowiedzParę mądrych słów padło w tym artykule. Na pewno bardzo ułatwia pojęcie o mechanizmie zmiany biegów. Wiadomo, że ktoś kto jeździ samochodem jakiś czas ma więcej pojęcia, niż ten kto w życiu nie jeździł czymś co ma biegi. Co ... » czytaj dalej
odpowiedzJazda motorem jest lepsza od sexu.....a zwłaszcza tak przy 250 lub w ciasnych zakretacha mam 929 honde to boski motor
odpowiedzmyśle że nie masz co się szczycić 250, lepiej napewno całą noc się pieprzyć, napewno przy tym życia nie stracisz
odpowiedzi kup sobie jeszcze gazetę do czytania , tylko uważaj żebyś się nie pokaleczył
odpowiedzTyś widział seks... Tyś widział 250km/h, nawet 140 km/h nie jechałeś leszczu. Jakbyś był prawdziwym motocyklistą to nie chwaliłbyś się tym tam, tylko pokazałbyś filmik i udowodniłbyś, ze jest Twój...
odpowiedzJestem perkusistą i co do moto to czy ja wiem co tutaj pomaga? Jedynie to że sybka zwrotnośc ręki i może jedynie to że nie usztywniasz właśniej jak tutaj kolega autor powiedział łokci itp. Ale najbardziej miał tutaj rację z ... » czytaj dalej
odpowiedzNIE PISAĆ i NIE CZYTAĆ , MASZ CHĘĆ - KOMBINUJ MOTO I SAM OCEŃ CZY TO CI PASUJE - TRENUJ STOPNIOWO A JAK CHCESZ PORAD TO KUP dobre książki jest tego pełno a wydatek w stosunku do przekazywanych info niewielki , no i życie ... » czytaj dalej
odpowiedzswietny text.. myslalem ze sie czegos dowiem... .. w jaki sposob moge sobie ulatwic nauke, jakies techniki, triki, cokolwiek.. po co pisac takie gowno??
odpowiedzJa do tej pory miałem Rometa Ogara 205 jeździło sie nim bardzo prosto ,był lekki i można było nim wjechać gdzie tylko sie chciało.Sprzedałem go i teraz chce sobie kupić Suzuki RG 80 ma 6 biegów i także się zastanawiam czy dam... » czytaj dalej
odpowiedzMogę zacząć kurs kat.A w najbliższym czasie. Jednak wiem, że motocykl będę miał dopiero w przyszłym roku. Czy w związku z tym poczekać z prawkiem do początku przyszłego roku, żeby od razu po otrzymaniu prawka zacząć ... » czytaj dalej
odpowiedzWitam :) Jedno pytanie: jaka jest roznica miedzy skrzynia sekwencyjna a sterowana sekwencyjnie? Pozdro
odpowiedzWłasnie też chciałbym to wiedzieć. Skrzynia sekwencyjna to skrzynia gdzie idziesz w góre i schodzisz w dół po 1 biegu, nie ma mozliwości, żeby np. dohamowując przed skrzyzowaniem z 5 wrzucić od razu 2 tylko musisz zejść... » czytaj dalej
odpowiedzNo wlasnie, jak to jest z tymi skrzyniami sekwencyjnymi. Poczekamy, moze szan. Autor zechce sie w temacie wypowiedziec :) Pozdro
odpowiedzhehe... ja miałem Ogara xD śmigałem nim 3 lata jak byłem młodszy potem jezdziłem na Jawsku xD CZcie, samochodem jezdzilem od 13 roku zycia 'motorkiem' od 11roku z roweru praktycznie nie schodziłem, zdałem prawko A i prężnie... » czytaj dalej
odpowiedzmoim zdaniem cbr i vfr to troszke za mocne na początek, lepiej coś w stylu cb500
odpowiedzna jaki początek? przecież pisze że lata na motongach od 11 roku życia. Oba motorki będą ok, ja bym jednak brał cbr 600. Też myślałem nad vfr, ale w testach nie wypada za dobrze. Główną wadą jest wysoka masa i przez to moto... » czytaj dalej
odpowiedzjeździłam na matorze w 5 klasie podstawówki na wsk125 (brat pomagał go postawić na nóżke) co miała tylko 2 biegi bo 3-ci był zepsuty, teraz mam 23 lata i zamierzam sobie kupic motocykl honda cbf125cc, mam obawy czy dam ... » czytaj dalej
odpowiedzMam nadzieję ze nie bedę miała problemu ze zdaniem prawka kat. A1 jeśli rodzice sie z godzą. Umie jezdzić samochodem i jezdze konno o rowerze nie wspomnę. Myśle, że bedzie dobrze.
odpowiedzJa niewiem jak to mozna nie umieć jeździc na motocyklu. Ja tylko wsiadłem pierwszy raz na motorower(ogar 205) miałem chyba wtedy z 10 lat i nie mialem problemu ze zmiana biegu czy czms podobnym, odrazu umiałem jexdzic. Tera ... » czytaj dalej
odpowiedz...bo niektorzy "rodza sie z benzyna we krwi" :) inni musza pewne rzeczy podszlifowac :) ale jedno nas laczy, zamilowanie do dwoch kolek, pozdrawiam :)
odpowiedzja przygodę na dwóch kołach zacząłem w podobnym wieku . wskoczyłem na simka skuterka i nie miałem żadnych problemów z opanowaniem zarówno samej jazdy jak i działania skrzyni biegów , sprzęgła itp . pozdrawiam
odpowiedzja mam Cagiva Raptor i dopiero uczę się na niej jeżdzić
odpowiedzTomek zapomniałeś sie podpisać . :)
odpowiedzjeździłem sporo na rowerze... odkryłem techniki przeciwskrętu, uślizgu tylnego i przedniego koła, czy wszelkich hamowań zanim jeszcze wiedziałem jak się to nazywa w slangu motocyklowym, poza tym pływam sportowo na żaglówkach. ... » czytaj dalej
odpowiedz