Biometryczny skaner zamiast kluczyka?
Pojazd uruchomimy odciskiem palca, a on zawiezie nas ku nowemu, wspaniałemu światu. By żyło się lepiej!
5. stycznia w Las Vegas rozpoczyna się kolejna edycja jednych z największych na świecie targów elektronicznych Consumer Electronics Show (CES). Wśród przewidywanych trendów ma być implementacja tzw. nowych technologii w z natury skostniałym przemyśle samochodowym. Nowinki nie są bez znaczenia także dla motocyklistów.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Continental zapowiada prezentację systemów biometrycznych, znanych chociażby z telefonów komórkowych. Odcisk palca by uruchomić samochód? A może w połączeniu z kamerą rozpoznającą naszą twarz? W teorii rozwiązania te mają ograniczyć możliwość kradzieży naszego auta. Wsiadamy do samochodu z kartą-kluczem w kieszeni i odpalamy pojazd naciskając na guzik, który skanuje odcisk naszego palca. W międzyczasie kamera sprawdziła już czy nasza twarz to rzeczywiście nasza twarz. Fotel i lusterka ustawiają się pod użytkownika i już możemy ruszać.
Integracja elementów systemu identyfikacji biometrycznej w pojazdach sprawia, że Continental staje w pierwszym rzędzie współtworzenia tej nowej technologii. Wszystko po to by poprawić komfort i bezpieczeństwo pasażerów - mówi w nocie prasowej Michael Crane, szef działu Body & Security Continentala w Ameryce Północnej.
Jak widać firmom takim jak Continental przyświeca szczytny cel - bezpieczeństwo użytkowników. Połączmy teraz powyższą informację z nowinkami od Visteon Corp., które planuje premierę nowego systemu multimedialnego (a bardziej systemu operacyjnego). Systemu pozwalającego chociażby na bezprzewodowe aktualizacje czy pisanie prostych aplikacji w HTML5. Skojarzenia z Teslą, Google Auto czy Apple CarPlay są jak najbardziej na miejscu. Nie myślcie, że Visteon to mała firemka: zatrudnia 10 000 pracowników i generuje przychód przekraczający 3 miliardy dolarów.
Korporacja z Michigan będzie chwalić się także samochodowym HUD-em korzystającym z rozszerzonej rzeczywistości. Podobnym rozwiązaniem jest BMW HoloActive Touch. Jeśli oglądaliście "Raport Mniejszości" z Tomem Cruisem, to dokładnie takie rozwiązanie. Na wyświetlanym w powietrzu holograficznym panelu będą holograficzne guziki. Kamera śledząca ruchy naszej dłoni będzie ustalać w którym momencie "wcisnęliśmy" guzik i odpowiednio reagować. Jeśli macie w domu XBoxa z Kinectem to nie powinno być to nic nowego (jeśli nie: spytajcie dzieciaki by Wam wytłumaczyły).
Domyślam się, że korzystanie z wielu z powyższych technologii będzie wymagało ciągłego połączenia z internetem. Producenci samochodów najwyraźniej pozazdrościli producentom telefonów komórkowych dostępu do informacji o swoich klientach. Wymuszenie konieczności posiadania stałego połączenia z internetem, wraz z biometryczną identyfikacją, równa się ciągłemu, nieprzerwanemu strumieniowi informacji o naszych przyzwyczajeniach, celach podróży, liczbie osób w samochodzie itp. itd. Informacjach, które w przyszłości mogą być ważne także dla naszego ubezpieczyciela…
Skojarzcie powyższe z faktem, że Unia Europejska chce od 2018 roku w nowych samochodach wprowadzić kolejne obowiązkowe systemy bezpieczeństwa. Ma nimi być aktywny tempomat, ogranicznik prędkości, asystent trzymania pasa ruchu i system ratunkowy powiadamiający służby o wypadku. To może tak jeszcze obowiązkowa karta SIM z szybkim internetem?







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze