REJESTRACJA | LOGOWANIE

BMW Motorrad Days 2010 - trzydzieści lat serii GS

Michał Mikulski

07/07/2010, 20:12 5
DRUKUJ

Starsi panowie z brzuchami między szelkami, duże, ciężkie motocykle i hektolitry niemieckiego piwa? Tak, to pierwsze trzy skojarzenia, które pojawiają się pod czaszką. Kolejne to: genialna organizacja i multum atrakcji. Jaka w końcu jest flagowa impreza motocykli z biało-niebieskim logotypem? Czy to rzeczywiście spotkanie „starszych panów", a może stereotypowe pozory są mylne?

Dziesiąta edycja zlotu odbyła się, uwaga, będzie szok, w Garmish Partenkirchen w pierwszy, piekielnie słoneczny weekend lipca. Nie wiem czy to kwestia dobrej organizacji (jestem w stanie uwierzyć, że ludzie z BMW mogliby to załatwiać), czy też przypadku, ale pogoda była rewelacyjna. Oczywiście, jeśli ktoś lubuje się w wystawianiu klaty na palące słońce. Przezornie jednak, gdyby miało popadać, organizator pomyślał o wyłożeniu ścieżek gumowymi chodnikami, coby zapobiec błotu. Zresztą, kwestie dopinania wszystkiego na ostatni guzik zasługuje na osobny akapit.

„Ordnung muss sein"

Pola namiotowe były odgrodzone siatkami, między którymi rozmieszczono ścieżki wyłożone wyżej wspomnianymi chodnikami. Wszystko pięknie oznakowane. Co ciekawego, na polu namiotowym nie znajdowały się motocykle. Parkingi na jednoślady były lekko oddalone, tak by wykorzystać jak największą liczbę miejsca. W germańskich krajach najwyraźniej nie trzeba się bać o magiczne „znikanie" jednośladów.

Nie brakowało punktów sanitarnych, ubikacje były czyste i w sumie nie pozostawiały wiele do życzenia. Jedzenia też było pod dostatkiem, chociaż jak na polskie portfele było najzwyklej w świecie drogie (no, chyba, że często chodzicie na obiady po 80 zł za osobę), nawet jak na standardy posiadaczy BMW. Co rzucało się w oczy, to nieźle pomyślane ułożenie stoisk wszelkich wystawców. Zamiast często spotykanego na tego typu imprezach bałaganu (pewnie można nazwać to dosadniej) na Motorrad Days panował niemiecki porządek. Każde stoisko było zewnętrznie takie samo, z napisami „kto, co i jak" nad stoiskiem. To pozwalało szybko się odnaleźć. Super!

A stoisk było sporo. Największe wrażenie robiła wystawka dealera BMW - firmy Panda Moto. Chłopaki ostatnio wrzucili silnik z nowego GS-a do starusieńkiego R 32. Motocykl wygląda genialnie. Zresztą, ich pocket bike również z silnikiem z GS-a, czy F 800 w kwiaty, przyciągały tłumy. Tuningowych wystawców było więcej. Cafe racer z R 100? Pewnie, że można. Nie zabrakło też wszelkiego rodzaju akcesoriów, od siedzeń, przez felgi, kaski i odzież, na breloczkach kończąc.

Pfeiffer, Tarkkala, Salminen i... Concept 6

Oprócz zakupów i wchłaniania piwa, było też co pooglądać. BMW zadbało o atrakcje, zapraszając zawodników fabrycznego zespołu Mistrzostw Świata w Enduro, Marko Tarkkale i Juhę Salminena, oraz stunt-maszynę Chrisa Pfeiffera. Wszystkie pokazy odbywały się cyklicznie, co dwie godziny. Pfeiffer to Bóg. Cyrkle na prawie 200-konnym, seryjnym S 1000 RR, czy trenowanie nowych tricków. Na tym samym placu popisywali się swoimi umiejętnościami także rowerowi trialowcy. Na rowerach BMW, a jak!

W międzyczasie na tak zwanym x-tracku można było dosiąść wyczynowych motocykli offroadowych BMW, ale także Husqvarny. Trasa niestety była mało wymagająca i nieco krótka - przy tak ograniczonej przestrzeni dużo lepiej sprawdziłby się tor endurocrossowy, niżeli kilka zakrętów po szutrze. Raz na jakiś czas na tor wyjeżdżali szoferzy BMW-Husqvarna Motorsport Team. Tarkkala, Salminen, Lettenbichler i Kirssi dwoili się i troili, żeby zaimponować zgromadzonym kibicom. Szło średnio, bo mało kto offroadowców kojarzył.

Dużo większe wrażenie robiła wystawa motocykli BMW. W sumie to wystawy były dwie. W jednej prezentowano aktualne modele z gamy niemieckiej marki, włącznie z limitowanymi edycjami GS-a z okazji trzydziestolecia. Zobaczyć można tam było także Concept 6. Pojazd prezentuje się obłędnie i BMW zrobi błąd życia, jak nie wypuści go w takiej formie na rynek (a pewnie nie wypuści...).

30 lat serii GS

Nawet jeśli konferencja prasowa z tej okazji była nudna jak wykłady o rozwoju jednokomórkowych roślin morskich, to trzeba przyznać, że „beemka" ma czym się pochwalić. A chwaliła się poprzez opowieści ludzi. Poprzez opowieść Juty Kleinsmith, która w latach osiemdziesiątych lądowała 30 metrowe skoki na GS-ie w rajdzie Paryż-Dakar, poprzez historie Huberta Oriola, który ten rajd dla BMW wygrywał. Czy w końcu poprzez Charleya Boormana, gościa który z Ewanem McGregorem objechali na GS-ach świat. Boorman zresztą był najluźniejszą postacią, opowiadając jak podcierać się (!) z połamanymi rękoma.

Z okazji trzydziestolecia zorganizowano też kilka konkursów. Najstarszy GS, GS z największym przebiegiem, przeróbka GS-a. 500 euro nagrody było sporą pokusą. Nawet jeśli wyznaje się filozofię „GS? I'd rather walk", to BMW trzeba przyznać jedno - stworzyli motocykl, w którym zakochało się pół miliona ludzi. To jest coś.

Imprezy, imprezy i... jeszcze raz imprezy

Pod wielkim namiotem, który w ciągu dnia był punktem gastronomicznym, wieczorami odbywały się mocno zakrapiane imprezy. Imprezy intensywne. Nawet jeśli nie jest się fanem niemieckojęzycznego rocka weselnego, to przyjazna atmosfera i możliwość alkoholizowania się wespół z zawodnikami fabrycznych teamów ma swój urok. Zwłaszcza, kiedy impreza przenosiła się z namiotu do niedużego klubu. Co ciekawe, BMW postarało się zadbać o dotarcie do gustów większej rzeszy ludzi - dla osób z duszą poety można było posiedzieć przy ognisku i posłuchać delikatnie grającej gitary.

Uff... Czy udało odpowiedzieć się nam, jaka to impreza? Ciut droga, ciut elitarna. Z drugiej strony genialnie zorganizowana i posiadająca specyficzną, rodzinną atmosferę. Posiadacze motocykli BMW czują więź, ale nie w snobistycznie-harleyowym znaczeniu. Bo na BMW Motorrad Days było masę motocykli innych marek - nikomu to w żadnych wypadku nie przeszkadzało. To bardzo proste: jeśli posiadasz BMW, to powinieneś tam być. Poczujesz się jak w domu. No, chyba, że akurat odbywał będzie się mecz Niemicy-Argentyna, a Ty wystąpisz w koszulce tych drugich...

30 lat GSa 30 te urodziny BMW GS
After party na Garmisch alufelgi bmw motorrad days
andreas lettenbichner zakret x track 2010 bmw
bmw 900cc motorrad days bmw chris pfaiffer stunt
bmw custom chopper BMW G450X offroad
bmw gs malowanie special bmw gs motorrad 2010
BMW gs motorrad days garmish bmw gs motrrad days
bmw gs r80 garmish motorrad bmw gs sidecar garmish
bmw gs450 factory racing bmw husqvarna 450x
BMW Husqvarna motocykl BMW konkurs GS
BMW malowanie Marlboro Playboy bmw motorrad days beach
bmw motorrad days party bmw motorrad days party 10 years
BMW Motorsport offroad Team bmw n 85 maly motocykl
BMW ubrania casual 10 years Garmisch Partenkirchen BMW X drive
Charley Boorman wywiad chris alpinestar stunt
bmw tent garmish motorrad days Chris Pfeiffer drifts
Chris Pfeiffer konczy pokaz chris pfeiffer pokazy stunt autografy
Dziewczyna BMW Motorrad Days Dakarowka na torze offroadowym
factory racing bmw gs 450x GS 165000 km
GS po tuningu Hendrik Von Kuenheim konferencja prasowa
husqvarna smr450 supermoto Impreza wieczorna na BMW Motorrad Days
Konferencja prasowa 30 lat GSa kaski hemlets bmw motorrad days
kibice bmw motorrad days 2010 kirssi letti x track bmw motorrad days
konferencja prasowa 30 yeas of bmw gs Konkursowy GS
Motocykl BMW G450X malowanie koszulek bmw motorrad days
Mecz Niemcy Argentyna kibice marko tarkkala wywiad bmw motorrad
marko tarkkala zakret x track Mountain bike show Miasteczko BMW noca miejsce imprezy bmw motrrad days
motocykle bmw gs zlot Motocykle BMW na zlocie Offroad race BMW Motorrad Days Ognisko na Garmisch
motocykl smietnik bmw motrrad days Motocykl zabytkowy BMW marko tarkkala na zakrecie x track bmw motorrad days namiot bmw motorrad days
namiot zlot garmish bmw motrrad pokazy rowerow BMW trial Pokaz trialu rowerowego Policyjny motocykl BMW
Polska ekipa na BMW Motorrad Days rodzina na zundappie bmw motorrad Slonik Metzelera Samochod BMW
simo kirssi bmw motorrad 2010 simo kirssi gs450 x track simo kirssi na kole x track bmw motorrad days 2010 simo kirssi x track
Stary motocykl BMW stoisko z kaskami bmw motorrad days Wheelie S1000RR tekad czesci tuningowe
Teren zlotu BMW Triumph Speed Triple aerografia triumph speed tripl tuning uczestnicy zlotu BMW
Xtrack Garmisch Partenkirchen Zawodnicy BMW Motorsport offroad Marko Tarkkala BMW Husqvarna Widok na miasteczko BMW Motorrad Days wyscig na torze offroadowym Garmisch
Uczestnik zlotu BMW 10 lecie Stunt show Garmisch Partenkirchen Zlot BMW Niemcy Zlozenie motocyklem na torze offroadowym
bmw gs450x factory salminen bmw gs tutning motorrad days bmw gs450 wersja dakar na skoku bmw gs 450 dakar skok
bmw r100 gs garmish partenkirchen bmw rr chris pfeiffer stunt bmw stunt show chris pfeiffer chris pfeiffer autografy
body painting bmw bunny hop pokazy rowerowe bmw chris pfeiffer pokazy stunt no heands chris pfeiffer stunt 10 years motorrad days
chris pfeiffer pokazy stunt alpinestar chris pfeiffer pokazy stunt Dziewczyna biody paiting chris pfeiffer stunt motrrad days garmish partnekirchen
dziewczyna na bmw motorrad days 2010 facet z piwem gapa bmw garmish Kirssi w akcji Jutta Kleinschmidt pierwsza kobieta ktora wygrala Dakar
Kroliczek latti skok garmish bmw motorrad motocykle czlowiek bmw gs letti bmw gs450x factory
Parada motocyklowa BMW Motorrad Days niemiecki kibic garmish partenkirchen pokazy rowerowe bmw garmish partenkirchen pokazy trial rowerowy bmw beavis
Skok na hopce S1000RR wheelie Chris Pfeiffer Zwyciezczyni konkursu na najwieksza ilosc kilometrow Zobacz
08/07/2010 13:48 Maciek125
BMW Motorrad Days 2010 - trzydzieści lat serii GS

Zdięcie numer 92 jest podpis facet z piwem , ale to jest raczej dobrze zbudowana kobieta ;)

odpowiedz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty.