REJESTRACJA | LOGOWANIE

BMW Motocykl GS Challenge - trafiony zatopiony

Żmija

25/05/2010, 15:22 8
DRUKUJ

Nie wiem, ile BMW zapłaciło za pogodę, ale trafiło w dziesiątkę

Tegoroczna edycja imprezy BMW GS Challenge niemalże w ostatniej chwili zmieniła swoją lokalizację i odbyła się w malowniczo położonym ośrodku o dziwnie brzmiącej nazwie Wawrzkowizna. Wszystko  przez niekończące się w ostatnim czasie opady deszczu, które wszystkim nam dają się mocno we znaki. Nie wiem, ile BMW zapłaciło za pogodę, ale trafiło w dziesiątkę. Gdyby była to gra w statki, powiedziałabym „trafiony-zatopiony".

Słyszałam opinie, że GS Challenge jest imprezą, która ma za zadanie przekonać ludzi o tym, że GSy to motocykle terenowe. Nic bardziej mylnego. Impreza ta ma pokazać, że GSy dadzą również radę w terenie, jednak nie opuściły fabryki z myślą o tym, aby wyłącznie pokonywać bezdroża. Do tego celu mógłby służyć G450X, który 2 lata temu zjechał po raz pierwszy z linii produkcyjnej Beemki. Co ciekawe, w terenie pojawiły się nawet historyczne modele GSów, a wśród nich: R100GS, R100GS w Dakarowej edycji, czy też R80GS. Pomijając to GS Challenge, pomimo przeważającej ilości motocykli marki BMW, jest imprezą otwartą również dla właścicieli jednośladów innych producentów.

Jeżeli chodzi zaś o samą jazdę, to jest z nią podobnie jak z jedną z piosenek „śpiewać każdy może, jeden lepiej drugi gorzej". Właśnie dlatego, jak co roku, trasy zostały podzielone kategoriami pod względem umiejętności uczestników na: Turystyczną, Adventure i Extreme. W tym roku również nie zabrakło szkółki motocyklowej, która dla odmiany została rozmieszczona w całkiem sporej piaskownicy. Dzięki temu uczestnicy imprezy pod okiem Marka Kaweckiego oraz Marcina Stuszewskiego mogli zmierzyć się z luźnym podłożem przed wyjazdem na wybraną przez siebie trasę. Było to w szczególności przydatne osobom, które dotychczas nie miały okazji zmierzyć się z jazdą w terenie. Całkiem trafnym pomysłem był krótki instruktaż pomocy przedmedycznej, do obejrzenia którego chętnych nie brakowało. W tym roku pojawiły się także identyfikatory, na których można było znaleźć harmonogram imprezy, jak również telefony alarmowe. Było to o tyle przydatne, że w wypadku ewentualnej gleby w terenie znalezienie numeru do organizatora czy też pomocy technicznej nie stanowiło większego problemu. Jeżeli chodzi o organizację grup i ich wyjazdów w trasę, początkowo panowało zamieszanie. Wszyscy nastawieni na jazdę tuż po odprawie zmuszeni byli do długiego oczekiwania pod ośrodkiem, aby móc wyruszyć na upragnioną wyprawę . Kiedy jednak nastała wreszcie ta chwila parking błyskawicznie opustoszał. Padło kilka słów krytycznych odnośnie oznaczenia trasy jednak na szczęście, jak co roku, przód i tył zamykali instruktorzy, którzy byli z nią dobrze zapoznani. Parking zapełnił się ponownie dopiero po kilku godzinach, kiedy to uczestnicy powrócili z leśnych wojaży, aby po skromnym (zdaniem wielu zbyt skromnym w przeciwieństwie do śniadania) obiedzie wyruszyć na kolejną eskapadę w kierunku góry Kamieńsk, bądź też wziąć udział w corocznym rajdzie . Na koniec dnia większość motocykli wróciła pokryta trawą i błotem, a dzięki wieczornej imprezie miała okazję chociaż na chwilę odsapnąć.

Wieczorem zgodnie z tradycją zostały przyznane nagrody zwycięzcom w poszczególnych kategoriach rajdu, a także nagrody specjalne, które to cieszyły się chyba największym zainteresowaniem. Co działo się później? Powiem tylko tyle, że po raz pierwszy uczestnicy BMW GS Challenge roztańczyli się na dobre. „Kapela cięła walca na trzech", a gdy już miała zamiar ucichnąć, w roli prowadzących świetnie odnalazła się ekipa z Inchape Wrocław. Warto zaznaczyć, że oprócz samej jazdy największą wartość tej imprezy stanowią ludzie, których można spotkać na raz w jednym miejscu. To dzięki nim tak naprawdę ta impreza jest jaka jest. Moim osobistym zdaniem udana, pomimo kilku niedociągnięć, z których mam nadzieję organizatorzy wyciągną wnioski.

Ze strony redakcji dziękuję wszystkim uczestnikom za wspaniałą zabawę i miło spędzony czas, a Wojtkowi Mąka za udostępnienie materiału video z trasy Extreme.

Oczywiście jak co roku macie możliwość zabrania głosu pod komentarzami do publikacji i wyrażenia swojej opinii na temat czwartej już edycji BMW GS Challenge.

Zobacz relacje z lat poprzednich:

2008 - Debiut GS Challenge
2009 - Sportowa Dolina
2009 - Nowa Dęba

Na imprezy jeździmy na paliwach BP Ultimate

ultimate helios

Ekipa na GS challenge Piatkowa ekipa GS Challenge
Plac treningowy GS Challenge Gora Kamiensk postoj
Marcin Stuszewski instruktaz jazda terenowana BMW GS
BMW R100GS Wywrotka w piachu GS
Zakopywanie motocykli w piachu Motocykle i pociag
Bracia prawie jak blizniacy Julia Rozumek fotografuje
Najlepsza z najlepszych Przygotowania do wyjazdu w teren
GS Challenge uczestnicy Krotki instruktaz pierwszej pomocy Aneta
Piotr Ganczarski odbiera nagrode klasa 800 Poranna odprawa GS Challenge
Pora obiadowa Scenik przeprawa przez kaluze
Trofeum GS Challenge Tomek Sapela GS Challenge
Semko Doktor teraz Drwal uczestnicy czwartej edycji GS Challenge
R Motomirek GS Safety car Ania i Adas
Wyjazd na Gore Kamiensk BMW GS w lesie
GSy w trasie Gleba w blocie BMW GS
GSy w trawie Karol Godyn BMW GS Jadac bezdrozami trasa krajoznawcza GS i uczestniczka imprezy
GS w terenie Jazda motocyklem po lesie Przez bloto GSem Jackowska Ania jazda po lecie
Przejazd po blocie Scenik Przeprawa motocyklem przez kaluze Stuszewski Marcin jazda na placu treningowym Powrot z Gory Kamiensk
Robert Domanski kontroluje trase Robert Domanski Zbigniew Madany na czele Motocyklem BM po trawie Semko Doktor Drwal przed wypadkiem
Lekcje w terenie GS Mala motocyklistka Okolice Belchatowa na motocyklu Podroz GSem po bezdrozach
BMW F800GS nauka jazdy Treningi w piachu na BMW GS Uczestnik GS Challenge Belchatow Ania Jackowska
GS Challenge uczestnik imprezy Cudny slucha kazania Marka Kaweckiego Czwarta edycja iprezy uczestnicy GS Challenge Michal Zoll nareszcie pierwszy klasa 1200
BMW F800GS Ublocone kolo z przemielona trawa zuzyta kostka w oponie motocyklowej Naklejka BMW Motocykl GS Challenge Belchatow
26/05/2010 19:08 mma
BMW Motocykl GS Challenge - trafiony zatopiony

a gdzie sie podział filmik ?

odpowiedz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty.

GIEŁDA - BMW - NAJNOWSZE OGŁOSZENIA

BMW S - rok 2011 - sprzedaż - Warszawa - Warszawa - mazowieckiemazowieckie - M2613370
BMW S
62000 zł
BMW GS - rok 2008 - sprzedaż - Wroc?aw - Wroc?aw - dolno?l?skiedolno?l?skie - M3028989
BMW GS
26900 zł
BMW K - rok 1998 - sprzedaż - Gda?sk - Gda?sk - pomorskiepomorskie - M2845475
BMW K
22900 zł
BMW LT - rok 2008 - sprzedaż - Grudzi?dz - Grudzi?dz - kujawsko-pomorskiekujawsko-pomorskie - M3023424
BMW LT
6000 zł
BMW K - rok 2004 - sprzedaż - Rzeszów - Rzeszów - podkarpackiepodkarpackie - M2997984
BMW K
19900 zł
BMW S - rok 2012 - sprzedaż - ?ód? - ?ód? - ?ódzkie?ódzkie - M2109349
BMW S
77250 zł