Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 135
Pokaż wszystkie komentarzeja także uważam, że to nie musi być wina motoru fakt nie wiem jak chlopak jezdzil na ile byl rozwazny...wiekszosc wypadkow niestety z jakimi mam stycznosc to wyprzedzanie puszek na skrzyzowaniu gdzie pucha chce skrecic w bok..choc wiemy ze tak sie nie powinno robic zal do puszek pozostaje.sam po sobie wiem ze gdybym dzisiaj kupil sobie na pierwsze moto r6 pewnie by mnie za bardzo fantazja ułańska poniosła aczkolwiek dzis jezdze juz ladnych pare latek mam mocne moto i pamietam ze poczatki takie byly..nie ważne czym maneta do konca:)Dziś poza jakimis wymuszeniami puszek na ktore dziś cholernie uwazam,przewiduje i zwracam uwage nie mam zadnych kolizji.
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza