Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 44
Pokaż wszystkie komentarzeja się pytam skąd te ceny? GS500 można za 3000-3500 dostąc w przyzwoitym stanie ninje 250 za -9k a gdzie sie podział jeszcze bandit 400, er5 i cebulka (cb500) ? :O Ja wiem, że przebijają 35KW, ale rocznikom do 95 raczej opadła moc i można by jakoś na hamowni udowodnić (zmienić też tłumik na jakiś tandetny) ;D nie wiem jak wygląda sytuacja ze zmiejszaniem mocy w dowodzie
OdpowiedzNie czytałeś dość uważnie. GS500 za 3 kawałki prawie na pewno będzie do roboty, tylko laicy przegapiają pewne usterki. Ninja za 9k też nie zwalają z nóg a, że sam taką mam to wiem co mówię. Zazwyczaj jest to jakiś "coś" zabrany przy okazji sprowadzania albo po prostu szczeniak jeżdził aż poczuł, że teraz będzie R6 i basta. O histori serwisowej można zapomnieć. Bez 12 nie ma co startować. Bandit 400, którego notabene też mam okazję ujeżdżać i serwisować jest tak złym pomysłem, że powinni zabronić proponowania tego na 1 moto. Mały promień skrętu, bardzo impulsywny silnik i wysoka masa własna plus większość w tym kraju i nie tylko była używana do latania na gumie i wypluwa z siebie panewki (mokra miska) i nie wydziwiam, tylko po prostu to słychać. Na drugi moto obleci ale wtedy każdy będzie chciał 100hp. Na plus tego moto powiem, że części są bardzo łatwo dostępne, jest ich dużo a sam motocykl jest komfortowy. Z szybą to już w ogóle miód. Na miasto to absolutny max czego można wymagać. Tylko spalanie miażdży jaja. CB500 i ER-5 możesz dokleić w "Alternatywy" przy GS500. Może XJ600 też ale nie wiem ile ona mocy produkuje. Natomiast zgodzę się, że np. ceny DRZ400 są dziwnie ustalone ale nie śledzę jakoś mocno tego modelu. To, że silnik z wiekiem produkuje mniej mocy urzędów nie interesuje. Prędzej wyciąg z homologacji przejdzie.
Odpowiedz