Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 135
Pokaż wszystkie komentarzeco ty.... nie byłem i nie jestem. taka była szczera prawda - jak widzę te kaleki bez pojęcia o zachowaniu w zakrętach, hamowaniu itd to mnie telepie. chodzi o to że nigdy nie brakowało mi rozsądku, nie ryzykowałem nagminnie a trafiłem zwierza. fakt że czasem to wystarczyłaby i wiewiórka pod przednie koło przy pełnym złożeniu w zakręcie. fakt faktem że spokorniałem i to mocno ale mam jeszcze mniej szacunku dla idiotów którym więcej się udaje niż wiedzą. problem z oceną realnego ryzyka powoduje że co raz mamy tego typu niusy na tapecie i takich rodzinnych tragedii nic niestety nie powstrzyma...
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza