Yamaha Aerox - R1 Yunior
Jeżeli jest w tobie cz±stka, która pragnie szlifowania kolanem ostrych zakrętów, nerwowej atmosfery w paddocku, pięknych panien z parasolami, to Aerox jest wła¶nie dla ciebie.
Plakat Rossiego nad łóżkiem, gigabajty zdjęć na komputerze, przejrzane wszystkie filmiki w sieci, tory wy¶cigowe z każdego zak±tka ¶wiata znane dokładnie co do jednego zakrętu. I ona. Yamaha R1. Piękna, szybka, zjawiskowa. Na razie jednak musi poczekać. Na szczę¶cie jest Yamaha Aerox. Ta mała, zadziorna pięćdziesi±tka przez wielu uznawana jest za ikonę i zal±żek wy¶cigowej pasji. Od 12 lat w niezmienionej formie, zadziałała dla Yamahy jak zastrzyk na pobudzenie wzrostu statystyk sprzedaży. Mimo, że nigdy nie dosięgła jej praktycznie żadna modernizacja, znalazła miejsce w tysi±cach garaży. Obecnie Aerox ma trudniej, ale nadal dzielnie sobie radzi.
Dlaczego trudniej? Wszystko przez spopulizowanie skuterów w takim stopniu, że dzi¶ za cenę dobrego roweru na markowych podzespołach można kupić dwa napędzane spalinowo jeĽdzidła. Osiem, dziesięć lat temu skutery marki Keeway, Romet czy Daelim na podwórkach pojawiały się bardzo sporadycznie, a je¶li już, to spotykały się z salwami ¶miechu. Władza należała do Aprilii SR, Piaggio NRG, Gilery Runner, Malaguti F12, Peugeot Speedfight i wła¶nie Yamahy Aerox. Czy teraz, kiedy marki napływaj±ce głównie z Azji, ale nie tylko, trudno zliczyć, Aerox ma szanse jako sprzęt używany? Przekonajmy się.
It's all about the looks
Wcale się nie dziwię, że Aerox był na szczycie statystyk sprzedaży. Mimo, że dzi¶ nawet te mniej popularne koncerny coraz ¶mielej posługuj± się ołówkiem przy projektowaniu skuterów, niezmieniona Yamaha nadal wygl±da doskonale, wci±ż urzeka i niezmiennie kusi. Zwarta, agresywna, ostra stylistyka aż kole w oczy i można to uznać za niew±tpliw± zaletę. Niektórzy twierdz±, że w tej maszynie znajduje się siedzenie dla pasażera, ale ¶miem w±tpić w tak odważne stwierdzenie. Je¶li jednak kto¶ zdecyduje się na przejażdżkę z tyłu, musi się pogodzić z faktem, że siedzi na gołym wlewie paliwa. Wlew ten umiejscowiony jest na pięknym, agresywnie zadartym zadupku. Producenci nie mieli tu na celu stworzenia wygodnego przyrz±du do jeżdżenia, ale czego¶, co trafi w serca młodych miło¶ników sportu. Za tym przekonaniem pod±ża kanapa - niezbyt wygodna, twarda, ale sportowo wyprofilowana. Na pochwałę zasługuje tylna lampa, płynnie wkomponowana w tył. Niektóre nowe motocykle maj± paskudnie odstaj±ce tylne ¶wiatła, ale w Aeroxie zadbano o „czysto¶ć" tyłu. Z przodu jest jeszcze lepiej. Wredna mordka łypie na ¶wiat nisko położonym reflektorem w kształcie litery „V", a liczne wloty sprawiaj±, że amatorzy k±tówki nie s± w stanie niczego tutaj poprawić. Yamaszka porusza się na sporych jak na skuterowe standardy gumach, 130/60 z przodu i 140/60 z tyłu, obydwie na 13-calowych felgach.
Mały, ale wariat
W Aeroxie hula znany i sprawdzony, chłodzony ciecz± silnik Minarelli o pojemno¶ci 49 cm3. Generuje on zawrotn± moc 3 koni mechanicznych. Na szczę¶cie istnieje mnóstwo sposobów na podwyższenie tej warto¶ci i stworzenie małego, w¶ciekłego wymiatacza, które ograniczane s± jedynie przez grubo¶ć portfela. Aeroxa możemy uruchomić za pomoc± tradycyjnego przycisku, b±dĽ też kopniaka. Wspomnę tylko, że znanych jest mi kilka przypadków samoistnego ułamania, urwania, połamania kopki we włoskich konkurentach. W Yamasze nie ma takich problemów. Zablokowany skuter zużywa około 3 litrów paliwa na setkę, jednakże wzrost spalania ro¶nie proporcjonalnie do ilo¶ci bajerów ładowanych do silnika. Skoro już jeste¶my przy paliwie, to wskaĽnik jego poziomu jest równie precyzyjny, jak ludowe prognozy pogody. Wszystko fajnie, pełny bak, aż tu nagle, ni st±d ni zow±d, ¾ benzyny znika.
Wspomniane wcze¶niej opony przyzwoicie radz± sobie z podziurawion± nawierzchni±, gorzej z zawieszeniami. S± bardzo twarde, dzięki temu skuter posłusznie pod±ża za wyznaczonym torem jazdy, a kierowca ma dobry feedback tego, co dzieje się pod kołami. Hamulce Brembo s± ostre niczym kanapka z papryczk± pri pri i igłami. Jadowite heble s± wprawdzie skuteczne jak diabli, ale do ich dozowania można mieć pewne zastrzeżenia.
Aerox Rox !
Kierowcy z długimi nogami musz± się nieco nagimnastykować, aby zaj±c komfortow± pozycję za sterami, a i to nie gwarantuje wygodnej jazdy. Miejsca na kompromisy brak. Podobnie jak na kolana. Z praktycznego punktu widzenia to kłopotliwa maszyna, zwłaszcza, jeżeli chodzi o sposób usadzenia na niej wysokich kierowców. Pod twardym siedziskiem mamy pojemy schowek, który spokojnie pomie¶ci kask integralny i parę drobiazgów. W tunelu przy podłodze, tuż nad akumulatorem znajduje się mini schowek na np. portfel (nie jest wodoodporny). Kokpit nie jest specjalnie finezyjny, wręcz sk±py, ale pokazuje to, co powinien. W wersji RR centralnie miejsce na nim zajmuje duży, analogowy obrotomierz. Wci¶nięcie przycisku rozrusznika lub energiczny kopniak budzi do życia dwusuwa Minarelli. Ruszenie z miejsca nie powala na kolana. Dopiero przy 25 km/h Aerox łapie drugi oddech i wyrywa do przodu. Przyjemno¶ć kończy się w przypadku pojazdu zablokowanego na przepisowej, skuterowej prędko¶ci, przy czym warto wspomnieć, że nawet pod górkę nie czuć specjalnego „zamulenia". Odblokowany Aerox jest w stanie rozpędzić się do 85-90 km/h, a dynamikę możemy modyfikować niekoniecznie ogromnym kosztem. Powolne przyspieszenie ze startu zatrzymanego można zniwelować lżejszymi rolkami i twardszymi sprężynami do sprzęgła. Cała operacja zamknie się w stu złotych, a efekty będ± od razu zauważalne. Przejażdżka po kiepskiej (tzn. polskiej) drodze ujawni dwie poważne wady Yamahy. Po pierwsze zawieszenia, które s± po prostu zbyt twarde, na wybojach powoduj± strzały w kręgosłup, a po drugie plastiki, które prędzej czy póĽniej się odkręc±. Zakręty to żywioł małego Aeroxa, zwłaszcza, że ¶rodek ciężko¶ci jest do¶ć wysoko, st±d też sprzęt jakby sam składał się w winkle. Nawet na najbardziej lokalnych wy¶cigach skuterów narybek klas GP łoi tak, że mógłby zawstydzić nawet Turbodymomana.
Tuning
Wspomniana wyżej wymiana rolek i sprężyn w sprzęgle to niewielki procent tego, co można zrobić Aeroxowi. Ceny sportowych cylindrów o pojemno¶ci 70 cm3 zaczynaj± się od około 600 zł, ale mog± mocno przekroczyć tysi±c złotych za topowe produkty Hebo czy Metrakit. Do tego dochodzi wał korbowy - 500 zł w górę. Aerox fabrycznie posiada gaĽnik o ¶rednicy zbliżonej do palca serdecznego, czyli 12mm. Jego wymiana w przypadku większego cylindra jest jedn± z podstawowych czynno¶ci koniecznych do wykonania. Do wyboru mamy gaĽniki o ¶rednicach 17,5, 19 i 21 i 28mm dla dzianych ekstremistów. Ceny wahaj± się w granicach 350-450 zł. Aby przenie¶ć cał± t± moc na koło, potrzebny będzie solidny zestaw napędowy. Dobry wariator + sprzęgło ze ¶redniej półki to wydatek rzędu 600 zł. Na forach internetowych po¶więconych tuningowi Yamahy Aerox, wielu użytkowników doradza, aby nie inwestować w kevlarowy pasek napędowy, twierdz±c, że to strata pieniędzy, a seryjne sprawdzaj± się zupełnie ok. No i oczywi¶cie wydech. Wybór na rynku jest kolosalny. Od podstawowych modeli za nieco ponad 500 zł, do tych obłędnie drogich, robionych ręcznie, przeznaczonych specjalnie dla cylindrów o z zwiększonej pojemno¶ci, których cena sięga 1500 zł. Wszystkie wymienione elementy to sprawy fundamentalne, je¶li chodzi o tuning mechaniczny. Do tego dochodz± mniejsze rzeczy, takie jak filtr powietrza, dzwon sprzęgła, pompa wody, łożyska wału, sportowe zawory i krućce etc. Jak widać, kwota za wszystkie tuningowe bajery może znacznie przekroczyć warto¶ć samego pojazdu. W zależno¶ci od konfiguracji, podrasowane Aeroxy mog± wyci±gać 14-20 KM w ¶wietle prawa nie mieszcz±c się już w kategorii „motorower". Tuning skuterów w Polsce dopiero raczkuje. Niemcy czy Francuzi s± w stanie wydać niewyobrażaln± ilo¶ć kasy na przeróbki silnikowe swoich maszyn, a imprezy przeznaczone tylko dla skuterów (wy¶cigi na 1/8 mili, wy¶cigi na torze) przyci±gaj± tłumy fanów.
Yamaha od Stacha
Cena używanej sztuki w dużej mierze zależy od tego, jak bardzo obecny wła¶ciciel jest do niej przywi±zany. Dwa niemal identyczne egzemplarze, ten sam rocznik, bardzo podobny przebieg i stan, a różnica w cenie np. 2000 zł. Co innego, że wybór na polskim rynku jest ogromny i można wręcz wybrzydzać. Przy oględzinach używanej sztuki przede wszystkim powinni¶my sprawdzić, czy pojazd nie nosi na sobie ¶ladów gleby. ¦wiadczyć o tym może obtarta pokrywa silnika, zdarte końcówki manetek, klamek hamulców i oczywi¶cie owiewki. „No bo on stał jaki¶ czas oparty o ¶cianę w garażu" możemy wielokrotnie usłyszeć i z reguły jest to ¶ciema. Plastiki, które s± standardow± bol±czk± tego modelu, po pewnym czasie mog± popękać lub odkręcić się. St±d też warto zerkn±ć, czy dany egzemplarz ma je wszystkie, w jakim s± stanie i czy cało¶ć nie trzyma się na opasce zaciskowej. Kolejna sprawa, to rama. W sieci kr±ż± opinie, że istnieje bardzo prosty sposób sprawdzenia, czy jest ona prosta. Wystarczy opony polać wod± i przejechać się kawałek. Je¶li ¶lad będzie nierówny, lub w skrajnych przypadkach będ± dwa ¶lady, jest to czerwone ¶wiatło dla zakupu. Oczywi¶cie w przypadku krzywego skutera czuć ¶ci±ganie na któr±¶ ze stron, a je¶li jest ono słabe do wyczucia wystarczy pu¶cić kierownicę i maszyna sama powoli zacznie zmieniać kierunek jazdy. Profesjonalny pomiar geometrii ramy może być utrudniony, bo w Polsce dostęp do tego typu usług w przypadku skuterów jest praktycznie zerowy. Zdrowy silnik nie powinien wydawać z siebie żadnych dziwnych dĽwięków, np. ¶wiszczeć, rzęzić itp. Je¶li masz możliwo¶ć sprawdzenia kompresji, warto to zrobić. To, co teraz napiszę, może dla wielu wydać się ¶mieszne. Trzeba sprawdzić poziom oleju. Słyszałem historie, które pod względem grozy przebijaj± powie¶ci Stephena Kinga, o skuterach, które były sprzedawane z resztk± oleju, b±dĽ z zupełnie wymontowanym zbiornikiem. Reszty można się domy¶leć. Jak już ustalili¶my wcze¶niej, Aerox to maszyna, która bardzo chętnie przyjmuje wszelkie mechaniczne modyfikacje. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że sztuka, która ma w sobie czę¶ci za paręset b±dĽ więcej złotych, na 99% była zawsze kręcona na maksa. Młodzi raczej nie ładuj± do skutera dużej kasy, aby mieć zapas mocy i elasnczno¶ć silnika.
AeR1ox
Bior±c pod uwagę tylko użytkowe aspekty, jest wiele lepszych sprzętów. Zawieszenia na polskich drogach brutalnie maltretuj± kręgosłup kierowcy, który je¶li jest wysoki, siedzi jak scyzoryk, na niezbyt wygodnej, twardej kanapie. Jeżeli jednak jest w tobie cz±stka, która pragnie szlifowania kolanem ostrych zakrętów, nerwowej atmosfery w paddocku, pięknych panien z parasolami, to Aerox jest wła¶nie dla ciebie. Co ciekawe, pomimo ogromnej fali tanich, chińskich wozidełek, która zalała nasz kraj, markowe, używane skutery wci±ż ciesz± się zainteresowaniem. Aerox to przede wszystkim sport przez duże S. Praktyczno¶ć i wygoda odchodz± tutaj na drugi plan. Zreszt±, fani i tak nie będ± zwracali uwagi na takie drobnostki. Szkoda tylko, że jak na razie bardzo niewielki procent wła¶cicieli sportowych skuterów, nie tylko Aeroxów, przywdziewa lepsze ciuchy i jedzie sprawdzić się na torze wy¶cigowym. Yamaha na pewno podoła. W końcu prędzej czy póĽniej będzie zast±piona R-Jedynk±.
|
Plusy : - ¶wietne hamulce Brembo |
Minusy : - twarda, niezbyt wygodna kanapa |
|
||||||||||
Typ silnika: Chłodzony ciecz±, 2-suwowy, jednocylindrowy
Pojemno¶ć skokowa: 49 cm3
¦rednica x skok tłoka: 40,0 x 39,2 mm
Stopień sprężania: 7,44 : 1
Moc maksymalna: 3 KM przy 6.500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 3,7 Nm przy 4.500 obr/min
Smarowanie: Dozownik oleju
GaĽnik: Gurtner
Układ zapłonowy: CDI
Starter: Elektryczny i nożny
Układ przeniesienia napędu: Automatyczna V-Belt
Pojemno¶ć zbiornika paliwa: 7,0 l
Podwozie -
Zawieszenie przód: Widelec teleskopowy
Skok zawieszenia przód: 80
Zawieszenie tył: Wahacz
Skok zawieszenia tył: 60
Hamulec przód: Tarcza, Ø 190 mm
Hamulec tył: Tarcza, Ø 190 mm
Opona przód: 130/60-13
Opona tył: 140/60-13
Wymiary -
Długo¶ć (mm): 1743 mm
Szeroko¶ć (mm): 690 mm
Wysoko¶ć (mm): 1170 mm
Wysoko¶ć siedzenia (mm): 828 mm
Rozstaw osi (mm): 1256 mm
Min. prze¶wit (mm): 185 mm
Masa pojazdu w stanie gotowym do jazdy (kg): 97 kg











































Komentarze 13
Pokaż wszystkie komentarzebior±c pod uwagę tuning mechaniczny derbika jest zdatny bo jest możliwo¶ć wyci±gnięcia z silnika dużo więcej mocy niż w aeroxie. A optyka niczego sobie ładnie wykonana .
OdpowiedzZastanawiałem się nad nim ale wybrałem Derbi Gp1 Racing 50 ze względu na: większy komfort jazdy, więcej miejsca dla pasażera (i do tego do¶ć wygodne), podobne osi±gi (o ile nie wyższe za spraw± ...
OdpowiedzTeż mam tego Derbiaka, napisz do mnie to pogadamy o nim (mam parę pytań) mój nr gadu 2489822 :):)
OdpowiedzMam aeroxa z 98 po full tunie i nie zamienilbym go na nic..najlepszy i najladniejszy skuter,dobra pozycja za kiera pozatym w zakrety wchodze przy 90 i nic wysoko sie siedzi opony 13-cali pozatym ...
OdpowiedzNie kupujcie (lepiej kupcie Yamahe niż chińczyka jakiego¶ xd ) Aeroxa jest ich pełno na drogach , lepiej kupcie Bete ARK mało znany skuter w polsce , ale dużo lepszy maiłem Aeroxa i teraz się ...
OdpowiedzI juz typowe dla nas, Polaków, podsycanie pod R1... Autor artykułu pisze, że już Aeroxem do kitu się jeĽdzi po polskich drogach, ale pisze o przesiadce na R1... może tak w międzyczasie jest R6?? ...
OdpowiedzDrogi czytelniku :) Zauważ, że w tek¶cie widnieje zdanie "W końcu prędzej czy póĽniej będzie zast±piona R-Jedynk±." Zwłaszcza na słowa "prędzej czy póĽniej". Oczywi¶cie, że nie namawiam do zakupu R1 zaraz po Aeroxie, to byłoby wielce nie rozs±dne. "Do kitu" odnosi się tutaj do sportowej specyfikacji zawieszenia w Aeroxie, które strajkuje na dziurach i wybojach. Jednak dla młodego fanatyka sportu to nie ma znaczenia, bo lubi taki sprzęt i już i kiedy¶ zapewne zamieni go na R1. Oczywi¶cie po uprzednim sprzedaniu objeżdżonej R6 :)
OdpowiedzW końcu scigacz.pl wzi±ł pod lupę używane skutery i mam nadzieje, ze to nie jest jednorazowa akcja :)
Odpowiedzhttp://www.scigacz.pl/Testujemy,skutery,6245.html Widzę, że kto¶ jest bardzo rozkminiony w sprawach szukania ;D
OdpowiedzJa tam widzę JEDEN artykuł o uzywanym skuterze, w dodatku bez szczegółów zakupu, typowych wad itd. Reszta to testy nowych sprzętów.
Odpowiedz