WSB Brno - ZapowiedĽ
Dziewi±ta runda mistrzostw ¶wiata motocykli produkcyjnych odbędzie się w najbliższy weekend na doskonale znanym polskim zawodnikom i kibicom torze w czeskim Brnie. Oczywi¶cie polskich flag nie zabraknie, zarówno na trybunach, jak i na listach startowych.
Tegoroczne lato zafundowało nam tak wiele motocyklowych atrakcji, iż wydaję się, jakby od ostatniej rundy World Superbike minęły całe wieki. Zawodnicy WSB aż trzy tygodnie temu rywalizowali ze sob± na włoskim torze Misano, ale po krótkiej przerwie s± ponownie gotowi do walki!
Troy Bayliss pojawił się dzi¶ na Morawach z wynosz±c± czterdzie¶ci dziewięć punktów przewag± nad Niemcem Maxem Neukirchnerem. Co prawda żaden z nich nie wygrał jeszcze w Brnie wy¶cigu mistrzostw ¶wiata, ale z tej dwójki to Max wydaje się być faworytem. Dlaczego? Niemiec doskonale zna czeski tor dzięki swoim startom w europejskim pucharze Alpe Adria Cup (rok temu był tam drugi, tuż za Andreasem Meklau), a Suzuki triumfowało tutaj aż trzykrotnie na cztery przeprowadzone przez dwa ostatnie lata wy¶cigi.
Rok temu zwycięstwami w Brnie podzieli się Biaggi i Toseland, a że Neukirchner ¶ciga się ubiegłorocznym Suzuki Biaggiego, które na dodatek jest aż o dziesięć koni mocniejsze niż nowy model ujeżdżany przez Kagayamę (podwójny zwycięzca z 2007 roku) oraz Nieto, to Niemiec wydaje się niemal murowanym kandydatem do sukcesu. Dodatkowa moc powinna dać mu szczególn± przewagę w drugiej, biegn±cej w górę stromego zbocza, czę¶ci okr±żenia. Tak sytuacja wygl±da przynajmniej w teorii, a jak będzie w praktyce?
„Nigdy nie miałem tutaj zbyt wiele szczę¶cia, zarówno w World Superbike, jak i w Grand Prix, a do tego kilka razy byłem ofiar± upadków innych zawodników." - wyja¶niał Bayliss. „W ostatnich latach mieli¶my tu problemy z modelem 999, któremu brakowało mocy na wyj¶ciach z zakrętów, ale teraz, dzięki 1098 powinno być o wiele lepiej. Tydzień temu testowali¶my na torze w Vallelundzie i poszło nam nieĽle przy dużym upale. Je¶li warunki będ± podobne w Czechach, będę spokojny o dobry wynik."
„Brno to dla mnie drugi domowy wy¶cig, więc spodziewam się, że na torze pojawi się wielu niemieckich fanów." - powiedział z kolei Neukirchner, który miniony weekend spędzał jako go¶ć Suzuki podczas Grand Prix Niemiec na Sachsenringu. „To trudny tor, ale zakręty s± tutaj bardzo zróżnicowane i za to go lubię. Cieszę się, że wygrałem jeden wy¶cig na Misano i teraz chciałbym utrzymać dobr± passę i wygrać także w Brnie."
O ile Neukirchner jest ostatnio na fali, niezbyt dobrze radz± sobie jego zespołowi koledzy. Yukio Kagayama wci±ż dochodzi do siebie po niedawnej kontuzji ręki, za¶ Fonsi Nieto nie może dogadać się z nerwowym Suzuki. Sytuację będzie chciał wykorzystać zwycięzca drugiego wy¶cigu na Misano, Hiszpan Ruben Xaus, który do szóstego w generalce Nieto traci tylko trzy punkty.
Sporym problemem może w najbliższy weekend może być dla zawodników nowy asfalt. Motocykli¶ci z Mistrzostw Polski skarżyli się po swojej czerwcowej wizycie na Morawach, że choć tor jest o wiele bardziej przyczepny, to niszczy opony w oszałamiaj±cym tempie. Takie same odczucia miał kilka tygodni temu zespołowy kolega Xausa, Max Biaggi, który testował w Czechach razem ze ekip± Sterilgarda Go Eleven.
Taka sytuacja wydaje się być największym zmartwieniem dla zespołu Yamahy, któremu zawsze ¶wietnie szło w treningach i kwalifikacjach (rok temu Haga wywalczył tu Superpole), ale w samych wy¶cigach już różnie. Problemem jest geometria R1'ki w specyfikacji Superbike, która na niektórych torach wydaje się niszczyć ogumienie Pirelli o wiele szybciej niż maszyny rywali - szczególnie przy wysokiej temperaturze asfaltu. „W tym roku mamy o wiele bardziej poprawiony motocykl, więc jeste¶my o to spokojni." - wyja¶niał Troy Corser który w Brnie triumfował trzykrotnie w 1996 (Ducati) i 2005 roku (Suzuki).
Na bardzo przyczepnym asfalcie ¶wietnie powinien z kolei poradzić sobie trzeci w tabeli mistrzowskiej, Hiszpan Carlos Checa, który przyznał niedawno, że z CBR1000RR można wycisn±ć ostatnie soki tylko wtedy, gdy tor oferuje duż± przyczepno¶ć. Maszyna Ten Kate nie najlepiej spisuje się jednak w wolniejszych zakrętach, a do tego nie jest najmocniejszym sprzętem w stawce, więc wszystkich „Hondystów" czekaj± teraz chwile niepewno¶ci przed pierwszymi treningami wolnymi.
Trzy ostatnie wizyty mistrzostw ¶wiata w Brnie na podium kończył Włoch Michel Fabrizio - najpierw sięgaj±c po drugie miejsce w World Supersport w roku 2005, a następnie dwukrotnie l±duj±c na pudle w WSB w barwach DFX Honda. Młody zawodnik Ducati ma za sob± trudny weekend przed własn± publiczno¶ci± na Misano i liczy, że w Brnie znów los się do niego u¶miechnie. „Lubię ten tor a do tego odpowiada on mojemu stylowi jazdy." - wyja¶niał Fabrizio. „Choć nigdy nie jeĽdziłem tutaj na 1098 to jednak jestem przekonany, że dobrze poradzę sobie w Brnie niezależnie od pogody." - brzmi pewnie. Czyżby czarny koń?
Zaskoczyć może z kolei młody kierowca testowy i aktualny Mistrz Europy Superstock 1000, Niccolo Canepa, który po serii testów maszyny MotoGP i WSB, w końcu powraca do czynnej rywalizacji. Canepa z dzikimi kartami wystartuje w barwach Ducati Xerox w Brnie, Vallelundzie i Magny-Cours. Co ciekawe dosi±dzie on Ducati 1098 w specyfikacji 2009. „Dobrze znam ten tor i choć nie należy do moich ulubionych, to cieszę się, że wracam do walki, a do tego na modelu F09. W ostatnich miesi±cach brakowało mi rywalizacji, dlatego jestem bardzo podekscytowany." - przyznał.
Mały jubileusz
Ciekawostka - drugi niedzielny wy¶cig World Superbike w Brnie będzie pięćsetnym w historii tej kategorii. Inne przełomowe momenty: Setny wy¶cig odbył się w 1992 roku na hiszpańskim torze Jarama, 200'tny na Laguna Seca w 1996 roku, 300'tny na Misano w 2000, a 400'tny w 2004 roku na brytyjskim Silverstone. Wygrywali je odpowiednio: Rob Phillis na Kawasaki, John Kocinski na Ducati, Troy Corser na Aprilii i Chris Vermeulen na Hondzie.
Polski kontyngent
Choć zabraknie polskich nazwisk w dwóch kategoriach ¶cigaj±cych się w ramach mistrzostw ¶wiata, na torze zobaczymy naszych reprezentantów w wy¶cigach klas towarzysz±cych. W Mistrzostwach Europy Superstock 600 wystartuje Andrzej Chmielewski, który w ostatni± niedzielę zapewnił sobie drugi z rzędu tytuł mistrza kraju oraz Mateusz Stokłosa, który poważnie poobijał się podczas ostatniej rundy WMMP i jego start w Brnie stał pod znakiem zapytania. „Czerwcowy start w Brnie był bardzo cennym do¶wiadczeniem, ponieważ na torze wymieniono asfalt i znalezienie odpowiednich ustawień motocykla wymagało trochę czasu." - powiedział Chmielewski. „Teraz znam już now± nawierzchnię, a ten tor jest jednym z moich ulubionych, więc liczę na dobry wynik. Mistrzostwa Europy charakteryzuj± się bardzo wysokim poziomem, ale jestem w dobrej formie i dam z siebie wszystko."
W Pucharze ¦wiata Superstock 1000 rywalizować z kolei będ±: Marek Szkopek i Marcin Walkowiak, który w ostatniej chwili zast±pił poobijanego po wypadku w Poznaniu Bartka Wiczyńskiego. ,,Moim celem jest ukończenie wy¶cigu w pierwszej dziesi±tce." - dodaje Marek Szkopek. „Je¶li będziemy ¶cigać się po mokrym torze, liczę na wyższ± pozycję. Konkurencja będzie bardzo mocna. W Pucharze ¦wiata nie ma słabych zawodników." Trzymamy kciuki za „naszych" i zapraszamy kibiców na tor!
Harmonogram
Niezależnie od tego czy czeskie zmagania będziesz ¶ledzić z trybun, czy przed ekranem telewizora, warto znać harmonogram najważniejszych wydarzeń, które na żywo ogl±dać też będzie można na stronie worldsbk.com :
Sobota
11:00 - druga kwalifikacja Superbike
13:45 - druga kwalifikacja Supersport
16:00 - sesja Superpole klasy Superbike
17:40 - Wy¶cig Superstock 600
Niedziela
10:40 - Wy¶cig Superstock 1000
12:00 - Pierwszy wy¶cig Superbike
13:20 - wy¶cig Supersport
15:30 - Drugi wy¶cig Superbike
Co pokaże Eurosport?
Sobota
17:45-18:30 - powtórka Superpole (Eurosport 2)
Niedziela
10:30-11:15 - Wy¶cig Superstock 1000
12:00-13:00 - Pierwszy wy¶cig Superbike
Poniedziałek
9:45-10:30 - powtórka wy¶cigu Supersport
10:30-11:15 - powtórka drugiego wy¶cigu Superbike












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze