Suzuki GSX-R600 2011 - jeszcze groźniejszy

Autor: Lovtza 2011.05.12, 11:06 19 Drukuj

Do małych Gixxerów mam specjalny sentyment. Miałem ich kilka, dwa lata bawiłem się na nich w wyścigi, od wielu lat obserwuję ich ewolucję i to, jak stają się coraz lepsze i coraz szybsze. Maszyny te, niezależnie od tego czy mówimy o 750, czy 600, nigdy nie były tak radykalne i wyrafinowane jak CBR600RR, czy choćby R6, ale zawsze robiły swoją robotę. To tak, jakby porównać automat Kałasznikowa do amerykańskich i europejskich finezyjnych zabawek z przezroczystymi magazynkami. Niby bez polotu, ale mimo to morderczo skuteczny. Teraz automat ma nie tylko większą siłę rażenia, ale też lepsze przyrządy celownicze. Czy przeciwnicy powinni rozpierzchnąć się w popłochu?

Ewolucja

Nie będę zanudzał was opisami wyglądu maszyny, bo każdy może zobaczyć to na zdjęciach, a jeśli potrzebuje lepiej się przypatrzeć, może zrobić to w najbliższym salonie Suzuki. Mi osobiście nowy koń podoba się, wrażenie robią ładnie dobrane malowania oraz smaczki, jak choćby imitacja karbonu na wielu plastikowych elementach. Mimo wszystko najważniejsze jest to, co kryje się pod owiewkami. Zmiany jakie dotknęły 600-tkę są analogiczne do tych, jakie przeszła 750-tka, o której ostatnio pisaliśmy. Ich rezultatem jest przede wszystkim niższa masa, oraz większa wydajność motocykla jako narzędzia walki na torze.

Jak by nie patrzeć na nowe wyścigówki z Hamamatsu, są one zdecydowanie dziełem ewolucji, a nie rewolucji. Ma to swoje logiczne uzasadnienie, ponieważ wcześniejsze generacje były bardzo udanymi motocyklami i rozsądna modernizacja w zupełności wystarcza, aby najnowsze maszyny trzymały się w ścisłej czołówce klasy Supersport.

Gixxery zawsze mi leżały, przede wszystkim dlatego, że przy wzroście przekraczającym 185 cm zawsze mi się dobrze na nich siedziało. I nie mam tutaj na myśli siedzenia w czasie wypadu za miasto, ale myślę o zajęciu stabilnej pozycji do jazdy po torze. Motocykl nie jest tak kompaktowy jak CBR600RR oraz tak radykalny jak R6. Oczywiście w klasie 600 każdy kilogram jest na wagę złota, ale GSX-R600 daje możliwość godnej jazdy także tym, których Stwórca nie powołał do zawodowej służby w czołgu, tudzież na łodzi podwodnej. Za owiewką jest wystarczająco dużo miejsca, aby się skutecznie za nią schronić także przy maksymalnych prędkościach. Dobrze wyprofilowany zbiornika paliwa, wygodnie leżąca w rękach kierownica, dobre rozmieszczenie podnóżków z opcją ich regulacji. W przypadku motocykla stworzonego do jazdy po torze, chyba nie można oczekiwać więcej komfortu i funkcjonalności.

Solidne fundamenty sukcesu

Skoro jesteśmy przy wadze, to ostatnia kuracja wyszczuplająca zdjęła z motocykla 8 kg, czyli bardzo dużo, stawiając Gixxera na równi z najbardziej radykalnymi maszynami konkurencji. Tą różnicę w masie czuć po zajęciu miejsca za sterami. Czuć ją także w każdym momencie jazdy, przede wszystkim na wejściu w zakręt, gdzie złożenie motocykla przychodzi dziecinnie łatwo, podobnie zresztą jak szybkie zmiany kierunku. Przyspieszenie na trzecim biegu potrafi oderwać przednie koło od asfaltu, a pamiętam bardzo dobrze, że w przypadku poprzedniego modelu na takie atrakcje raczej nie należało liczyć.

Zawieszenie, które było bardzo dobre, teraz stało się jeszcze lepsze. Przedni widelec BPF daje się precyzyjnie regulować i jak dla mnie możemy mówić o znacznym postępie w stosunku do klasycznego USD z poprzednich modeli. Podoba mi się stabilność na hamowaniach, łatwość regulacji i dobre czucie przedniego koła. Aby zatrzepotała kierownica, należy się o to postarać. Na dobrą sprawę nowy Gixxer ma tak dobrą geometrię podwozia, że mógłby obyć się bez amortyzatora skrętu, ale na nierównych nawierzchniach elektronicznie sterowany element wprowadza spokój do tego, co dzieje się za kierownicą. Dodajmy do tego hamulce. Są świetne. Mocne, łatwe do kontrolowania. Co prawda puchną nieco przy ofensywnej jeździe na torze, ale po zainstalowaniu porządnych przewodów i sportowego płynu powinna być brzytwa. Jeszcze chwila i Japończycy dojdą w tym temacie do wniosków, jakie w Europie wyciągnięto lata świetlne temu.

Pomimo zmniejszenia rozstawu osi, motocykl wykorzystuje wahacz o tej samej długości jak w starszej wersji, dzięki czemu pozostaje bardzo stabilny przy wysokich prędkościach. Tylna jednostka resorująco tłumiąca posiada pełną regulację i jej pracy trudno coś zarzucić przy amatorskim wykorzystaniu motocykla. Przy poważniejszym ściganiu się, tak samo zresztą jak u konkurencji, konieczne jest wymienienie amortyzatora na akcesoryjny element zapewniający bardziej stabilne parametry pracy.

No i silnik. Mocny dół i środek, a do tego bardzo mocna góra. Innych map niż najmocniejsza nie sprawdzaliśmy, aby nie zamulać. Na tle poprzednich generacji Gixxerów obecna dysponuje wyjątkowo równą i przewidywalną charakterystyką oddawania mocy. Znakomicie ułatwia to metodyczne wyciśnięcie ostatnich soków z maszyny. Doskonale działająca skrzynia i dopracowany antyhopping to kolejne plusy napędu 600-tki. W obecnej konfiguracji Suzuki dysponuje takim samym współczynnikiem mocy do masy jak reszta stawki, a przy tym kusi takimi plusami jak świetne podwozie i znakomite hamulce. Na efekty tego nie trzeba było długo czekać. W klasie Supersport, gdzie Suzuki nie było zbyt często widywane, teraz w USA i Europie pojawiło się wyraźnie więcej maszyn z Hamamatsu.

Bez czepiania się

Tak zgadza się. Do niczego się nie przyczepiłem w tej maszynie, bo tak naprawdę nie ma do czego. Że mogłaby być jeszcze lżejsza i jeszcze mocniejsza? Każda z maszyn konkurencji mogłaby taka być. Że brakuje stalowych przewodów hamulcowych? Drobiazg na ulicy pomijalny, na torze łatwy do rozwiązania. Brak schowka, niewygodne miejsce dla pasażera? Kogo to interesuje w przypadku maszyny na tor? To po prostu bardzo dobry sportowy motocykl, dopracowany tak dalece, że wynik wyścigu pozostaje wyłącznie w rękach siedzącego za jego sterami kierowcy.

Podsumowując. Chyba nie zaskoczę nikogo stwierdzeniem, że stawka w klasie Supersport jest wyrównana jak nigdy dotąd. Rewelacyjna Daytona 675, radykalna R6, kompaktowa CBR600RR czy też zbierająca bardzo dobre opinie ZX6R. GSX-R600 na tle tych szalenie mocnych przeciwników wydaje się być sensownym balansem pomiędzy sportowym potencjałem, a cywilizowanym traktowaniem swojego właściciela. Mi taka kombinacja bardzo odpowiada.

Konkurenci:
motocykl daytona 675 triumph test 2009 f mg 0033
honda cbr600rr 2009
Tyl Kawasaki ZX6 now
Yamaha R6 2008 tor

Dane techniczne:

Model GSX-R600 2011
Typ silnika 4-suwowy, 4-cylindrowy, rzędowy, chłodzony cieczą, DOHC
Pojemność skokowa 599 cm3
Średnica x skok tłoka 67,0 mm x 42,5 mm
Stopień sprężania 12,9:1
Moc maksymalna 92,5 kW / 13.500 obr/min (126 KM)
Moment obrotowy 69,6 Nm / 11.500 obr/min
Układ zasilania wtrysk paliwa
Rozrusznik elektryczny
Skrzynia biegów 6-stopniowa
Prędkość maksymalna ponad 250 km/h
Długość całkowita 2030 mm
Szerokość całkowita 710 mm
Wysokość całkowita 1135 mm
Rozstaw osi 1385 mm
Wysokość siedzenia 810 mm
Waga 187 kg
Zawieszenie przód Odwrócony widelec teleskopowy, sprężyny spiralne, tłumienie olejowe.
Zawieszenie tył Wahacz wleczony, sprężyna spiralna, tłumienie olejowe.
Hamulce przód Podwójny tarczowy, dwie tarcze 310mm, zaciski radialne Brembo
Hamulce tył Jedna tarcza 220mm, zacisk pływający
Opona przód 120/70 ZR17 M/C 58W
Opona tył 180/55 ZR17 M/C 73W
Zbiornik paliwa 17,0 L
Cena: 46 900 zł
Zdjęcia

Dział Testy napędza:

logo castrol power1

Podczas testów jeździmy na paliwach BP Ultimate

ultimate helios

luk gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 13jazda w zakrecie gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 11
kolano zejscie gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 12na kolanie gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 06
sport gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 04tyl motocykla gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 01
przyspieszenie gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 05skret gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 02
tyl zlozenie gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 08zakret od tylu gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 03
jazda gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 09zlozenie przod gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 10
wyjscie z zakretu gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 07przod gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 26
gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 19lewy bok gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 21
kolo przednie gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 15motocykl gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 25
paddock gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 27lampa reflektor przedni gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 32
suzuki gsxr600 2011 tor panonniaring test 18bok gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 20
lewa strona gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 22motor gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 24
scigacz gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 14prawa strona gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 28
supersport gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 16tor gsxr600 2011 suzuki panonniaring test 17
wydech gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 23zegary gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 31
hamulce brembo gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 33kierunkowskaz gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 34
kokpit gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 38tylna lampa gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 35
manetka lewa gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 30regulacja zawieszenia gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 29
konsola gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 36tylny hamulec gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 37
 wlot powietrza gsxr600 2011 suzuki tor panonniaring test 39
Komentarze 10
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

na górę